Informacja z prasy o poważnej kradzieży na Kopie Biskupiej.
W nocy 3 sierpnia z wieży na Biskupiej Kopie ukradziono ponad 270 tys. koron. Złodziej sforsował dwa zamki i opróżnił kasetkę, w której znajdowały się polskie złote, korony czeskie i euro łącznej wartości 273 700 koron. Dzierżawca wieży Miroslav Petřik stracił w ten sposób wpływy z trzech miesięcy. Jak powiedział, czekał aż się zmieni kurs walut. Przechowywanie pieniędzy w wieży wydawało mu się bezpieczniejsze, niż w domu. W nocy, gdy dokonano kradzieży spał w chatce kilkadziesiąt metrów od wieży, ale nic nie słyszał, bo była silna burza. Stwierdził, że może to i lepiej, ponieważ ma broń i gdyby natknął się na złodziei, nie skończyłoby się dobrze. W całej sprawie dotknęło go szczególnie, że wśród skradzionych pieniędzy było także 50 euro, które przysłali znajomi z Niemiec na kwiaty na grób jego matki.
Źródło: http://sumpersky.denik.cz/zlociny-a-sou ... tisic.html
Kradzież na Kopie Biskupiej.
- Raubritter
- bardzo stary wyga
- Posty: 2089
- Rejestracja: 26-01-2008 22:49
- Lokalizacja: Poznań
wlkp pisze:Jak nie miał konta w banku, to mógł chociaż dać mamusi na przechowanie a nie trzymać tyle kasy w wieży.
Może to jakiś rycerz rabuś wypatrzył skarb
Mamusia zmarła mu niecały miesiąc temu.. a teraz ta kradzież, masakra, współczuję Mirkowi bo go dobrze znam
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.