Kradzież na Kopie Biskupiej.

Wszystko co niezwiązane z górami i turystyką
cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2343
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Kradzież na Kopie Biskupiej.

Postautor: cezaryol » 04-08-2009 17:56

Informacja z prasy o poważnej kradzieży na Kopie Biskupiej.

W nocy 3 sierpnia z wieży na Biskupiej Kopie ukradziono ponad 270 tys. koron. Złodziej sforsował dwa zamki i opróżnił kasetkę, w której znajdowały się polskie złote, korony czeskie i euro łącznej wartości 273 700 koron. Dzierżawca wieży Miroslav Petřik stracił w ten sposób wpływy z trzech miesięcy. Jak powiedział, czekał aż się zmieni kurs walut. Przechowywanie pieniędzy w wieży wydawało mu się bezpieczniejsze, niż w domu. W nocy, gdy dokonano kradzieży spał w chatce kilkadziesiąt metrów od wieży, ale nic nie słyszał, bo była silna burza. Stwierdził, że może to i lepiej, ponieważ ma broń i gdyby natknął się na złodziei, nie skończyłoby się dobrze. W całej sprawie dotknęło go szczególnie, że wśród skradzionych pieniędzy było także 50 euro, które przysłali znajomi z Niemiec na kwiaty na grób jego matki.

Źródło: http://sumpersky.denik.cz/zlociny-a-sou ... tisic.html

Awatar użytkownika
seba123
stary wyga
Posty: 1030
Rejestracja: 05-03-2006 12:34
Lokalizacja: z nienacka

Postautor: seba123 » 04-08-2009 18:39

ładny grosz...

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2343
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 04-08-2009 18:47

To chyba jedyny przypadek kradzieży takich pieniędzy na jakiejkolwiek wieży widokowej.

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4992
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 05-08-2009 06:32

:(

Awatar użytkownika
wlkp
Moderator
Posty: 919
Rejestracja: 05-12-2006 15:13
Lokalizacja: okolice Poznania

Postautor: wlkp » 05-08-2009 06:57

Jak nie miał konta w banku, to mógł chociaż dać mamusi na przechowanie a nie trzymać tyle kasy w wieży.

Może to jakiś rycerz rabuś wypatrzył skarb :wink:

Awatar użytkownika
Raubritter
bardzo stary wyga
Posty: 2089
Rejestracja: 26-01-2008 22:49
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Raubritter » 05-08-2009 08:30

wlkp pisze:Jak nie miał konta w banku, to mógł chociaż dać mamusi na przechowanie a nie trzymać tyle kasy w wieży.

Może to jakiś rycerz rabuś wypatrzył skarb :wink:


Mamusia zmarła mu niecały miesiąc temu.. a teraz ta kradzież, masakra, współczuję Mirkowi bo go dobrze znam
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.


Wróć do „Hyde Park”