Jak radzić sobie z wirusami...

Wszystko co niezwiązane z górami i turystyką
Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3381
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Jak radzić sobie z wirusami...

Postautor: Lech » 20-12-2009 12:56

W związku z rozsyłanymi w sieci ostrzeżeniami o groźnym wirusie, mniejsza o to czy na poważnie czy też nie (patrz poniżej), przekazuję ważną informację. Otóż od czasu, kiedy przed kilku laty zainstalowałem sobie system operacyjny Mandriva One Linux 2008, nie przejmuję się żadnymi wirusami. Obecnie - po aktualizacji - mam już wersję Mandriva One 2010. Trzeba pobrać z internetu obraz płyty instalacyjnej tego systemu, którą następnie trzeba nagrać na nagrywarce.

Szczegóły jak uruchomić system z tej płyty są na stronie =>
http://www.mandrivalinux.eu/showpost.ph ... ostcount=6

Informacja wraz z linkami skąd pobrać obraz płyty i jak zainstalować ten system na twardym dysku =>
http://www.mandrivalinux.eu/showthread.php?t=458100

> BARDZO WAŻNA INFORMACJA!!!!! DLA WSZYSTKICH
> UŻYTKOWNIKÓW NK!!!* Ostrzeżenie... OSTRZEŻENIE !!!!!!! prosze prześlij
> dalej W najbliższych dniach musicie uważać i nie otwierać żadnych
> wiadomości o nazwie "invitation", niezależnie od tego kto ją wysłał.
> Ten wirus "otwiera" znicz olimpijski i pali dysk twardy. Tego wirusa
> otrzymacie od osoby, która znajduje się na liście kontaktów, dlatego
> musicie rozpowszechnić tego maila, bo lepiej otrzymać go 25 razy niż
> otrzymać i otworzyć wirusa. Jeżeli otrzymacie wiadomość zatytułowaną
> "invitation" - nie otwierajcie jej i od razu wyłączcie komputer. Jest
> to najgorszy wirus, o jakim informowało CNN, zaklasyfikowany przez
> Microsoft jako najbardziej niszczycielski z wszystkich, które
> kiedykolwiek pojawiły się. Ten wirus został odkryty wczoraj po południu
> w MCafee i nie ma jeszcze dla niego rozwiązania. Ten wirus niszczy
> "Sektor Zero" na dysku twardym, gdzie ukryte są podstawowe
> informacje. Prześlij tego maila do znajomych, skopiuj i wyślij do
> przyjaciół i osób z listy kontaktów i pamiętaj, jeżeli to zrobisz -
> skorzystamy na tym wszyscy. Bardzo proszę - prześlij tę wiadomość
> wszystkim swoim przyjaciołom i znajomym. NIE OTWIERAJCIE -
> INVITATION!!

Obrazek

Na zdjęciu obraz mojego pulpitu w systemie operacyjnym Mandriva Lunux One 2010
Obrazek

Awatar użytkownika
baniak
wędrowiec
Posty: 487
Rejestracja: 05-09-2006 19:52
Lokalizacja: Śnieżnicka Kraina(Stronie Śląskie)

Postautor: baniak » 20-12-2009 15:53

Przez jakiś czas próbowałem okiełznać Linuxa ale mnie prędzej wykończył
to system dla cierpliwych,choć przyznam,że gdyby był bardziej przystępny w pracy mam na mysli między innymi komendy itp... dużo ludzi przesiadło by się na linuxa.Osobiście testuje windows7 i jestem mile zaskoczony,choć chyba zawsze xp zostanie kultowym systemem(też pod względem nielegalnych kopi :roll: )bo vista to wielka kupa :shock:

Lechu dzięki za wiadomość odnośnie wirusa,ale już kiedyś była panika odnośnie palenia dysków itp...co jakiś czas coś się dzieje musimy pamiętać,że wojna toczy się na dwóch frontach 8) czyli jesli rzeczywiscie,kręci się jakiś syf w sieci to pewnie za chwile będzie antidotum...
Wolne przewodnictwo-Śnieżnicka Kraina

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3381
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Postautor: Lech » 20-12-2009 18:47

baniak pisze:Przez jakiś czas próbowałem okiełznać Linuxa ale mnie prędzej wykończył
to system dla cierpliwych,choć przyznam,że gdyby był bardziej przystępny w pracy mam na mysli między innymi komendy itp...
Przecież jest przystępny. System jest stabilny, wiele programów działa lepiej niż w Windowsie, nie trzeba szukać po sieci jakichś sterowników, instalek i nr seriali do instalowania pirackich oprogramowań. Poza tym system ma prawie nieograniczone możliwości konfiguracji, niedostępne dla użytkowników Windows'a.
baniak pisze:Osobiście testuje windows7 i jestem mile zaskoczony
Ciekawe czym, bo np. laptop zakupiony z tym systemem nie ma żadnych dodatkowych programów, jak np. do obróbki zdjęć czy edytorskich itp. narzędzi, które instalują się od razu w Mandrivie Linux. Program antywirusowy Norton Security działa tylko 60 dni, a potem trzeba dokupywać licencje (179,99 zł na rok ważności) itp.
baniak pisze:dzięki za wiadomość odnośnie wirusa,ale już kiedyś była panika odnośnie palenia dysków itp...co jakiś czas coś się dzieje musimy pamiętać,że wojna toczy się na dwóch frontach 8) czyli jesli rzeczywiscie,kręci się jakiś syf w sieci to pewnie za chwile będzie antidotum...
Mimo wszysko nie można lekceważyć problemu wirusów. Jak korzystałem z Windows'a, to już kilka razy zdarzyły mi się przykre niespodzianki, że trzeba było formatowac dysk i na nowo wgrywać oprogramowanie, mozolnie konfigurować sterowniki urządzeń i oczywiście wszystkie kilkanaście dodatkowych użytecznych programów też wgrywać na nowo. A trzeba jeszcze dodać, że sporą część danych utraciłem bezpowrotnie. Podobne problemy mieli lub mają moi znajomi.
Obrazek

Awatar użytkownika
seba123
stary wyga
Posty: 1030
Rejestracja: 05-03-2006 12:34
Lokalizacja: z nienacka

Postautor: seba123 » 20-12-2009 21:31

jak tylko będzie oprogramowanie (np. Photoshop, illustrator itp.) to się przesiądę

Norton 360 na trzy stanowiska kosztuje 109 zł ;-)

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3381
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Postautor: Lech » 20-12-2009 21:57

seba123 pisze:jak tylko będzie oprogramowanie (np. Photoshop, illustrator itp.) to się przesiądę
Norton 360 na trzy stanowiska kosztuje 109 zł ;-)
Gimp jest nawet lepszy od obu tych programow razem wziętych. I w dodatku jest jego wersja instalacyjna w Windowsie. Tu można pobrać => http://www.dobreprogramy.pl/GIMP,Progra ... 13219.html

Tyle, że w Windows dla bezpieczeństwa trzeba zakupić Nortona, ważnego chyba tylko przez rok. Programy w Linuxie pozwalają mi coś tworzyć, coś indywidualnego, autorskiego, np. strony internetowe, na których zamieszczam aktualne informacje i artykuły krajoznawcze i zdjęcia, pozwalają korespondować z róznymi ludźmi, obrabiać zdjęcia, nagrywać i obrabiać dźwięki itp. Do tego Lunux doskonale się nadaje i nigdy mnie nie zawiódł od kiedy się na niego "przesiadłem". A systemowi Windows zawdzięczam tyle, że straciłem kiedyś m.in. całą wartościową kolekcję moich zdjęć.
Obrazek

Migawka
podróżnik
Posty: 115
Rejestracja: 14-06-2009 11:03

Postautor: Migawka » 20-12-2009 22:17

Lech pisze:Gimp jest nawet lepszy od obu tych programow razem wziętych. I w dodatku jest jego wersja instalacyjna w Windowsie. Tu można pobrać => http://www.dobreprogramy.pl/GIMP,Progra ... 13219.html

A to mamy eksperta fotografii...

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3381
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Postautor: Lech » 20-12-2009 22:47

Migawka pisze:
Lech pisze:Gimp jest nawet lepszy od obu tych programow razem wziętych. I w dodatku jest jego wersja instalacyjna w Windowsie. Tu można pobrać => http://www.dobreprogramy.pl/GIMP,Progra ... 13219.html

A to mamy eksperta fotografii...
Eksperta czy nie esperta (jakie to ma znaczenie?), ale mogę zaświadczyć, że sporo osób, w tym fachowców od obrobki komputerowej korzysta z tego programu. I tacy ludzie mi go polecili. A są to m.in. fotograficy, z którymi spotykam się na imprezach Oddziału Poznańskiego PTT. Jest wśród nich znany poznański artysta fotograf - Antoni Rut. Do niedawna w jego pracowni funkcjonował zabytkowy fotoplastikon. Prezes tego Oddziału również zajmuje się fotografią artystyczną, byłem na kilku jego wystawach fotograficznych w Poznaniu, choć on akurat uzywa jeszcze tradycyjnej lustrzanki na blony światłoczułe. Obrabia zdjęcia komputerowo po zeskanowaniu. Ja również od strony praktycznej przekonałem się, że Gimp jest niezawodny. W Photoshopie mialem takie numery, że z mozołem obrabiałem zdjęcie, potem wybrałem "zapisz", kliknąłem i Photoshop się zamknął i nic nie zapisał. Ot tyle...Taki to dobry program ten Photoshop, nieprawdaż?

I jeszcze opinia o programie Gimp ze strony internetowej DobreProgramy.pl
Bardzo popularny wśród użytkowników systemu Linux program zdobywa sobie coraz większe rzesze zwolenników pośród użytkowników pracujących w środowisku Windows. Jest to bardzo dobra aplikacja będąca alternatywą dla "wielkich" - Adobe Photoshopa i Corel Photopainta. Niewątpliwie największym atutem GIMPa jest jego dostępność za darmo co w porównaniu z wymienionymi konkurentami kosztującymi niemało, stawia go w bardzo dobrej pozycji wyjściowej. Na kosztach atuty GIMPa się jednak nie kończą, a program skutecznie zadaje kłam opiniom, że darmowe musi być gorszej jakości.
Obrazek

Yagi
tramp
Posty: 48
Rejestracja: 30-06-2008 17:05
Lokalizacja: Wałbrzych

Postautor: Yagi » 22-12-2009 13:47

Lech pisze: A trzeba jeszcze dodać, że sporą część danych utraciłem bezpowrotnie. Podobne problemy mieli lub mają moi znajomi.



W swoich rozważaniach popełniasz jeden bardzo poważny błąd. Zakładasz - podobnie jak większość użytkowników komputerów że skoro masz Linuksa to nic złego nie może Cię spotkać. Owszem systemy Unixowe są rzadziej atakowane przez wirusy, trojany, rotkity etc od tych ze stajni Microsoft ale nie znaczy, że w ogóle. Poza tym całkowicie zapomniałeś o czymś takim jak awaria sprzętowa np dysku twardego i wtedy Linuks, Windows, Mac OS nic nie pomogą. Najważniejsza sprawa drogi Lechu to KOPIE. Nie raz w swojej pracy się o tym przekonałem. Nie pomogło to, że serwer IBM P620 kosztował moją firmę 50.000$, nie pomogły fikuśne zabezpieczenia za ciężkie tysiące złotych. Padł dysk, padła macierz i jedyne co pozostało to przywrócić dane z kopii. W domu mam kilka maszyn z windowsem (od 98 przez XP po 7) i każda z tych maszyn ma regularnie sporządzanie kopie. Używam produktów symanteca, nie otwieram podejrzanej poczty, nie zaglądam na strony z XXX i przez 9 lat żaden wirus nic mi nie zniszczył.

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3381
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Postautor: Lech » 22-12-2009 14:01

Yagi pisze:
Lech pisze: A trzeba jeszcze dodać, że sporą część danych utraciłem bezpowrotnie. Podobne problemy mieli lub mają moi znajomi.

W swoich rozważaniach popełniasz jeden bardzo poważny błąd. Zakładasz - podobnie jak większość użytkowników komputerów że skoro masz Linuksa to nic złego nie może Cię spotkać.
Wcale tak nie zakladam. W moim komputerze mam zamontowane dwa dyski i na drugim pozostawiam kopie. Od czasu, kiedy weszły do użytku pener-drajwery USB to wrzucam tez tam kopie ważnych danych. Problem z windowsowskim oprogramowaniem przedstawiłem wyżej. Powtarzam przykład:
W Photoshopie mialem takie numery, że z mozołem obrabiałem zdjęcie, potem wybrałem "zapisz", kliknąłem i Photoshop się zamknął i nic nie zapisał.
Podejrzewam, że była to sprawka jakiegoś wirusa, bo zaczely mi się dziać i inne dziwne rzeczy. Odkąd przeszedłem na Linuxa, nic takiego mi się nie zdarzyło
Yagi pisze:Owszem systemy Unixowe są rzadziej atakowane przez wirusy, trojany, rotkity etc od tych ze stajni Microsoft ale nie znaczy, że w ogóle. Poza tym całkowicie zapomniałeś o czymś takim jak awaria sprzętowa np dysku twardego i wtedy Linuks, Windows, Mac OS nic nie pomogą.
Niezupelnie. Jak pisałem wyzej mam w koputerze dwa dyski, więc jak jeden z nich padnie, to kopie mam na drugim
Obrazek

Awatar użytkownika
seba123
stary wyga
Posty: 1030
Rejestracja: 05-03-2006 12:34
Lokalizacja: z nienacka

Postautor: seba123 » 22-12-2009 14:22

te numery z Photoshopem to najczęściej błędy sprzętowe (wadliwa pamięc, płyta główna) lub zła konfiguracja oprogramowania (za mało przyznanej pamieci, konflikty w systemie) a pod Linuxem nie używasz zaawansowanego oprogramowania (Gimp nie nest zaawansowanym oprogramowaniem i nie zamierzam Ci tego tutaj naświetlac)

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3381
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Postautor: Lech » 22-12-2009 15:02

seba123 pisze:te numery z Photoshopem to najczęściej błędy sprzętowe (wadliwa pamięc, płyta główna) lub zła konfiguracja oprogramowania (za mało przyznanej pamieci, konflikty w systemie) a pod Linuxem nie używasz zaawansowanego oprogramowania (Gimp nie nest zaawansowanym oprogramowaniem i nie zamierzam Ci tego tutaj naświetlac)
A co mnie obchodzi czy ktoś reklamuje Photoshop jako zaawansowany program czy nie. Ważne, że w GIMP-ie mogę zrobić wszystko to samo, co obrabiałem Photoshop, i nic się nie dzieje z pamięcią itd. Doradzili mi go w końcu ludzie doświadczeni w obróbce komputerowej fotografii. Moja wersja Linuxa ma fajną opcję - można uruchomić system z płyty, bez jego instalacji na twardym dysku, skopiować ważne dane z partycji windowskiej a nawet pousuwać pliki z wirusami, ktorych w Windowsie usunąć się nie da. W Windowsie tego nie uświadczysz. Linuxy są w praktyce bardziej stabilne od Windowsów. Tu masz próbkę ukazującą możliwości GIMP (zrzut ekranu mojego komputera). Zresztą niech każdy z czytających zobaczy.

Obrazek
Obrazek

Yagi
tramp
Posty: 48
Rejestracja: 30-06-2008 17:05
Lokalizacja: Wałbrzych

Postautor: Yagi » 22-12-2009 15:20

Lech pisze: Jak korzystałem z Windows'a, to już kilka razy zdarzyły mi się przykre niespodzianki, że trzeba było formatowac dysk i na nowo wgrywać oprogramowanie, mozolnie konfigurować sterowniki urządzeń i oczywiście wszystkie kilkanaście dodatkowych użytecznych programów też wgrywać na nowo.


Zgadza się, to wszystko trzeba robić kiedy nie ma się kopii. Podam Ci jak ja rozwiązuję ten problem. Stawiam system, dogrywam sterowniki, programy, ustawiam wszystko co i jak chcę a następnie przy pomocy programu ghost robię wierną (bit po bicie) kopię dysku lub partycji. Kopie zawsze trzymam na jakiś zewnętrzych dyskach twardych. Odtworzenie wiernej kopii dysku 160GB z czego dane 100GB zajmuje mi max 30min.

Bardzo ważną sprawą jest, jak zaznaczył seba123 umiejętne postawienie systemu, jego konfiguracja, oraz poprawna instalacja oprogramowania. To nie jest (jakby się mogło wydawać) tylko włożenie płyty do napędu i klikanie NEXT, NEXT -> FINISH. Czasami trafiają do mnie takie zawieszające się lub całkiem padnięte maszyny i to jak można zajechać system przyprawia mnie o zawrót głowy.

A swoje wywody na temat kopii rozpocząłem po tym jak napisałeś że straciłeś wszystkie dane. Zakładałem więc że wtedy nie posiadałeś drugiego twardego dysku, pen drive na którym tak jak teraz przechowujesz kopie ważnych plików. No ale to podobnie jak u mnie w pracy. Nikt kopii swoich dokumentów nie robi do czasu kiedy ich nie straci. Ci którym w powietrze wyleciały dane gromadzone przez kilka lat bardzo szybko nauczyli się je tworzyć.

Awatar użytkownika
seba123
stary wyga
Posty: 1030
Rejestracja: 05-03-2006 12:34
Lokalizacja: z nienacka

Postautor: seba123 » 22-12-2009 15:49

Lech pisze:
seba123 pisze:te numery z Photoshopem to najczęściej błędy sprzętowe (wadliwa pamięc, płyta główna) lub zła konfiguracja oprogramowania (za mało przyznanej pamieci, konflikty w systemie) a pod Linuxem nie używasz zaawansowanego oprogramowania (Gimp nie nest zaawansowanym oprogramowaniem i nie zamierzam Ci tego tutaj naświetlac)
A co mnie obchodzi czy ktoś reklamuje Photoshop jako zaawansowany program czy nie. Ważne, że w GIMP-ie mogę zrobić wszystko to samo, co obrabiałem Photoshop, i nic się nie dzieje z pamięcią itd. Doradzili mi go w końcu ludzie doświadczeni w obróbce komputerowej fotografii. Moja wersja Linuxa ma fajną opcję - można uruchomić system z płyty, bez jego instalacji na twardym dysku, skopiować ważne dane z partycji windowskiej a nawet pousuwać pliki z wirusami, ktorych w Windowsie usunąć się nie da. W Windowsie tego nie uświadczysz. Linuxy są w praktyce bardziej stabilne od Windowsów. Tu masz próbkę ukazującą możliwości GIMP (zrzut ekranu mojego komputera). Zresztą niech każdy z czytających zobaczy.


90% użytkowników korzysta z 10% możliwości oprogramowania, widocznie Photoshop nie jest Ci potrzebny...

moje okienko większe niż Twoje :P Wesołych Świąt!
Obrazek

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3381
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Postautor: Lech » 22-12-2009 16:52

seba123 pisze:90% użytkowników korzysta z 10% możliwości oprogramowania, widocznie Photoshop nie jest Ci potrzebny.
Ja korzystam co najwyżej z 5% możliwości GIMP-a, ale to nie znaczy, że jest mi niepotrzebny. Ważne, że od czasu jak na niego się przesiadlem, nie sprawia niemiłych niespodzianek, jak to ma w zwyczaju Photoshop.
seba123 pisze:moje okienko większe niż Twoje
Też mogę pootwierać w GIMP-e wiele okienek, w dodatku z kilkoma obrabianymi zdjęciami na raz. Nie zamierzam jednak bawić się w jakąś grę, kto więcej okienek otworzy. Tak czy inaczej w GIMP-e obrabia mi się zdjęcia i grafikę o wiele łatwiej jak w Photoshop-e.
Obrazek

piotrekok
łazik
Posty: 96
Rejestracja: 12-06-2009 20:39

Postautor: piotrekok » 22-12-2009 18:44

Lech Skoro używa się programów scracowanych to należy liczyć się z wirusami i niestabilnością systemu i nie pomogą żadne antywirusy jak im pozwolisz uruchomić się. Używam Windowsów od wielu lat. Kiedyś zdarzało mi się często przeinstalowywać system. Obecnie mam Windows 64 bit od trzech lat i używam dwóch komputerów. Na żadnym do tej pory nie miałem blue screena. Nie mam problemu z zawieszaniem ani sprzętem. Nie przeinstalowałem ani razu systemu. Photoshop - nie pamiętam kiedy mi wywalił się... GIMP może i jest dobry z linuksem ale do zastosowań profesjonalnych nie nadaje się. Można go stosować praktycznie tylko amatorsko. Jak mówisz stosujesz 5% jego funkcjonalności. Jest pełno programów, które właśnie mają te 5 % funkcjonalności i wystarczą. Ale każdemu według potrzeb i wygody:) Tobie GIMP wystarczy i pasuje - to świetnie! Ale jest wielu, którym nie będzie pasował pod wieloma względami i nie trzeba im wciskać go na siłę i udowadniać przewagi tegoż GIMPA:)


Wróć do „Hyde Park”