cezaryol pisze:piotrekok pisze:Tomaszll to tak jak byś miłośnikom rowerów proponował hulajnogi:)
To niemal dyskredytacja biegówek

W sumie już przyzwyczaiłem się, że uprawiam niszowy rodzaj aktywności, czyli narty biegowe. Nawet na tym forum bieżki są wymienione dopiero po zjazdówkach.
Wydaje mi się, że osoby lubiące aktywną turystykę opartą na autentycznym wędrowaniu po górach bardzo łatwo można namówić na biegówki. Znam taki jeden przypadek. Mój znajomy, który rozpoczął dość dawno przygodę z nartami zjazdowymi a miał duże doświadczenie w turystyce górskiej po założeniu biegówek już nie wybrał się na zjazdówki.
Korzyści biegówek są ogromne:
a)można uprawiać bardzo aktywnie turystykę w dość bardzo niesprzyjającym okresie,
b)zaczyna lubieć się zimę,
c) nie trzeba wydawać pieniędzy na wyciągi,
d) podstawowe buty botasa wraz z tradycyjnymi wiązaniami 75 mm to wydatek w sumie w przybliżeniu 1000 KC,
e) jak jest śnieg to nawet najbliższa okolica jest bardzo ciekawa- nie trzeba nawet specjalnie jechać w góry wystarczy kawałek drogi leśnej.