Waldi 449 pisze:Buba czyś byś miała w użyciu kuchenkę spirytusową ????????dawno nie widziałem aby ktoś tego używał.....a może wracamy do czegoś co kiedyś było powszechnie używane na szlakach ???????? o ,, coś" gorszego nawet nie myślę CIEBIE posądzac chyba że........ nie, no niemożliwe .......
kuchenke spirytusowa ma kolega- wiec plyn sie nie zmarnuje
glownie chodzi o butelke.. to ma byc prezent dla kumpla- chcemy wylac denaturat, umyc dokladnie butelke i nalac do srodka taki jakis koniak, gin czy jak to sie nazywa, ktory znajomi zakupili , a ktorego kolor jest jak najbardziej fioletowo-niebieski
tylko w sklepach znalazlam tylko "dezyturat" , "denatural".. i na etykiecie nie ma czachy

ponoc juz takich nie robia... moze na necie znajde jaka etykiete i wydrukuje..