Z cyklu: Wandale w górach

Wszystko co niezwiązane z górami i turystyką
cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2343
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Z cyklu: Wandale w górach

Postautor: cezaryol » 14-01-2012 23:44

Współczesny napis na pomniku Josepha von Eichendorffa na Kobylicy w Górach Opawskich.
Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

Red-Angel
podróżnik
Posty: 186
Rejestracja: 25-12-2010 23:26
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Red-Angel » 15-01-2012 02:05

Zresztą data na pomniku też się trochę "odświeżyła"
Obrazek

skiboy
obieżyświat
Posty: 604
Rejestracja: 02-10-2008 21:24
Lokalizacja: jelenia gora

Postautor: skiboy » 15-01-2012 09:41

To są ptasie móżdżki typu "po nas choćby potop".

Awatar użytkownika
Spirit
podróżnik
Posty: 227
Rejestracja: 21-07-2008 00:13
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Postautor: Spirit » 15-01-2012 18:56

W ubiegłym roku na Ślęży na krzyżu postawionym tuż przy miśku ślężańskim przywitał mnie taki napis:
http://img845.imageshack.us/img845/5425/tnhpim8909.jpg
Jakkolwiek napis prawdę mówi, to wygląda koszmarnie i jest to wandalizm niewątpliwie, sprzeciw w tej sprawie można było wyrazić w mniej krzykliwy i tandetny sposób.

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 5000
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 15-01-2012 19:54

za to okaleczanie drzew w ten sposob:
https://picasaweb.google.com/1100072849 ... 6826420498
https://picasaweb.google.com/1100072849 ... 5594883970

wandalizmem sie nie nazywa tylko "promowaniem turystyki"...

Jako ktos na skale napisze farba "bylem tu, siwy", "kocham baśke", "gornik zabrze" albo cos namaluje to jest wandal, bezmózg itp. Ale jak ta sama skala zostanie umalowana piecioma kolorami i rodzajami szlakow pieszych, rowerowych, papieskich, konnych i narciarskich i jeszcze przybitych pięc tablic - ze cala okolica wyglada jak jeden wielki kolorowy folderek reklamowy- to wszyscy bija brawo jak pieknie sie nam gmina rozwija...
https://picasaweb.google.com/osiolek.wi ... 9966122258
https://picasaweb.google.com/osiolek.wi ... 9836580098


Moje zdanie jest takie- zarowno zabytkow, pomnikow jak i przyrody (skaly, drzewa) nie powinno sie malowac, po nich pisac ani przybijac pierdół WOGÓLE.. oficjalnie, nieoficjalnie- wcale..
Natomiast lubie jak popisane sa chatki, wiaty, szalasy- uwazam to za rodzaj ksiegi pamiatkowej z ktorej mozna odczytac historie tego miejsca. I sama ochoczo w takich miejscach czytam historie opowiadana przez sciany i sama chetnie sie podpisuje, pozyskujac sobie u jednych usmiech jak znajda moj podpis a u innych dezapropate i opinie wandala ;)
Ostatnio zmieniony 15-01-2012 20:10 przez buba1, łącznie zmieniany 5 razy.
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "

na wiecznych wagarach od zycia...

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 5000
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 15-01-2012 19:57

Jedynym usasadnieniem pisania po pomnikach jest dla mnie tzw. "wazny powod"albo rodzaj buntu, manifestacji. Bardzo podobala mi sie historia nowohuckiego Lenina , ktoremu najpierw ktos urwal kawalek buta a potem pojawil sie napis farba "Zabieraj buty i spier*** z Huty"

Spirit pisze:W ubiegłym roku na Ślęży na krzyżu postawionym tuż przy miśku ślężańskim przywitał mnie taki napis:
http://img845.imageshack.us/img845/5425/tnhpim8909.jpg
Jakkolwiek napis prawdę mówi, to wygląda koszmarnie i jest to wandalizm niewątpliwie, sprzeciw w tej sprawie można było wyrazić w mniej krzykliwy i tandetny sposób.


no wlasnie- a ten pomnik to jest ku pamieci kogo? bo nie rozumiem o co biega...
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "



na wiecznych wagarach od zycia...

Awatar użytkownika
seba123
stary wyga
Posty: 1030
Rejestracja: 05-03-2006 12:34
Lokalizacja: z nienacka

Postautor: seba123 » 15-01-2012 21:44

Spirit pisze:W ubiegłym roku na Ślęży na krzyżu postawionym tuż przy miśku ślężańskim przywitał mnie taki napis:
http://img845.imageshack.us/img845/5425/tnhpim8909.jpg
Jakkolwiek napis prawdę mówi, to wygląda koszmarnie i jest to wandalizm niewątpliwie, sprzeciw w tej sprawie można było wyrazić w mniej krzykliwy i tandetny sposób.

a to murowane badziewie to nie jest wandalizm?

Awatar użytkownika
Spirit
podróżnik
Posty: 227
Rejestracja: 21-07-2008 00:13
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Postautor: Spirit » 16-01-2012 00:22

Oczywiście, że też jest to wandalizm i nie wiem w jakim celu postawiony w miejscu kultu Ślężan.Napis jest bardzo trafiony, choć teraz "pomnik" jeszcze gorzej wygląda, powinni go wywalić i spokój, kiedyś go nie było i dobrze, jedyne czego nam trzeba to kolejnych krzyży w górach.

Nuta
podróżnik
Posty: 217
Rejestracja: 01-09-2011 21:42
Lokalizacja: L-Stadt

Postautor: Nuta » 16-01-2012 11:11

Nie da się ukryć że na szlakach spotkać można coraz więcej takich aktów bezmyślności. Jednym wystarczy puszka sprayu i skrawek skały lub drzewa. Inni wolą już coś urwać, przestawić lub "upiększyć" na swoją modłę. Dwa lata temu będąc w Rudawach, sam zwróciłem uwagę dwóm łebkom z gimnazjum (chyba), którzy przymierzali się do sprayowania murów zamku Bolczów. W takich przypadkach staram się być zdecydowany i nie stosować taryfy ulgowej. Posłałem w ich kierunku stosowne inwektywy i poskutkowało. A przypomnę tylko, że była to (niby) zorganizowana grupa z opiekunem itd.

Uważam podobnie jak buba, że swego rodzaju twórczość artystyczna na szlaku powinna ograniczać się do niegroźnej "działalności wiatowej".
Tyle tylko, że świadomi tego mogą być chyba jedynie prawdziwi turyści. Reszta- całe to barachło i stonka, która w górach pojawiła się "przez przypadek" będzie bazgrała gdzie popadnie, dając upust swoim frustracjom i Bóg wie jakim żądzom. Trzeba by oczywiście łapać takich na gorącym uczynku i walić mandaty że hej. Ale...kto tak na dobrą sprawę ma się tego podjąć?

A może zainwestować w monitoring? Osobiście nie chciał bym. Chodząc po górach chcę mieć bowiem świadomość, że egzystuje w nieco innej rzeczywistości niż "świat orwellowski", który serwuje Nam nasza "cudna" cywilizacja.

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 5000
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 16-01-2012 11:54

Nuta pisze:Uważam podobnie jak buba, że swego rodzaju twórczość artystyczna na szlaku powinna ograniczać się do niegroźnej "działalności wiatowej".
Tyle tylko, że świadomi tego mogą być chyba jedynie prawdziwi turyści. Reszta- całe to barachło i stonka, która w górach pojawiła się "przez przypadek" będzie bazgrała gdzie popadnie, dając upust swoim frustracjom i Bóg wie jakim żądzom. Trzeba by oczywiście łapać takich na gorącym uczynku i walić mandaty że hej. Ale...kto tak na dobrą sprawę ma się tego podjąć?

A może zainwestować w monitoring? Osobiście nie chciał bym. Chodząc po górach chcę mieć bowiem świadomość, że egzystuje w nieco innej rzeczywistości niż "świat orwellowski", który serwuje Nam nasza "cudna" cywilizacja.


Wedlug mnie nie monitoring i mandaty by pomogl ale nieudostepnianie i nie promowanie wszystkich gor dla szerokich mas stonki.. Wedlug mnie brak wyciagow, szlakow, parkingow i pensjonatow u podnoza okazalby sie skuteczniejszy.. No ale chyba nie mozliwy przy dzisiejszym spojrzeniu na turystyke przez pryzmat tylko i wylacznie KASY.. wiec beda przypadkowi ludzie, pseudowycieczki gimnazjalistow, plastikowych panienek i innych sfrustrowanych mieszczuchow wiec beda i poniszczone skaly, i smieci i wogole syf wszelaki...
Kiedys góry byly dla wedrowcow, Bieszczady dla zakapiorow, Mazury dla zeglarzy, MRU dla bunkrowcow, Jura dla wspinaczy i jaskiniołazow.. A teraz wszystko jest glownie dla "ludzi sukcesu" z grubym portfelem i roszczeniowym podejsciem do swiata...
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "



na wiecznych wagarach od zycia...

Awatar użytkownika
Spirit
podróżnik
Posty: 227
Rejestracja: 21-07-2008 00:13
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Postautor: Spirit » 16-01-2012 19:49

I tylko gór żal, bo to towarzystwo zostawia w nich po sobie syf i zniszczenie.

Awatar użytkownika
wirek
stary wyga
Posty: 1927
Rejestracja: 12-09-2004 21:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: wirek » 16-01-2012 20:12

Takie obrazki można znaleźć w każdym kraju:
Obrazek
To akurat Středočeský kraj. Takie coś to akurat moim zdaniem nie jest tępym niszczeniem przyrody, tylko dość niefrasobliwym podejściem do tematu ochrony środowiska i propagowania turystyki. Natomiast stawianie krzyży czy innych obiektów niezbyt związanych z miejscem i krajobrazem, jak i ich niszczenie, to faktycznie przejaw fanatyzmu z jednej strony a prymitywu z drugiej. Nie zyskuje ani bóg ani szatan, tylko cierpi krajobraz.

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4262
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 16-01-2012 22:27

wirek pisze: Takie coś to akurat moim zdaniem nie jest tępym niszczeniem przyrody, tylko dość niefrasobliwym podejściem do tematu ochrony środowiska i propagowania turystyki.


w sensie w górach nie powinno być w ogóle tabliczek szlakowych (analogicznie - przy drogach nie powinno być znaków drogowych, bo psują krajobraz)? ja wiem, że według niektórych w górach nie powinno być w ogóle szlaków, ani innej infrastruktury, ale na szczęście model turystyki tylko z kompasem (przepraszam, dzisiaj to już GPS-em) i nieomylną mapą, czyli ogólnie mówiąc, dla wybranych, się nie przyjął. Zresztą, w czasie PRL-u, który to był tak wspaniałym czasem "prawdziwej, niekomercyjnej" turystyki, kiedy to w górach byli tylko prawdziwi turyści, to takie tabliczki też w drzewach były (te na zdjęciu są z tego okresu), a ludzie też po szlakach chodzili a nie tylko na przełaj przez krzaki...

Wolę jednak też tabliczkę szlakową na drzewie niż na metalowym słupku. Zresztą w tym przypadku widać, że drzewo samo zareagowało na to po swojemu...
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2343
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 16-01-2012 22:54

Nuta pisze:Trzeba by oczywiście łapać takich na gorącym uczynku i walić mandaty że hej.

Takie działanie może przynieść raczej skutek odwrotny do zakładanego. Przy wymierzaniu kary, aby była skuteczna i przynosiła swoje efekty, chodzi o jej nieuchroność i szybkość wykonania. W przypadku mandatu dla takich ludzi ( wspomniałeś o małolatach ) nie ma ani jednego ani drugiego warunku skuteczności kary. Nawet jesli "małolat" jest pełnoletni, to jeszcze najczęściej nie na tyle, żeby dało się od niego wyegzekwować kwotę wpisaną na mandacie. Z jednej strony żadna kara, bo ani nieuchronna ani szybka, a z drugiej strony - na przyszłośc już będzie wiedział, że to tylko kartka papieru, która dla niego niczym nie skutkuje.

Awatar użytkownika
wirek
stary wyga
Posty: 1927
Rejestracja: 12-09-2004 21:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: wirek » 17-01-2012 07:12

Pudelek pisze:w sensie w górach nie powinno być w ogóle tabliczek szlakowych (analogicznie - przy drogach nie powinno być znaków drogowych, bo psują krajobraz)? ... drzewo samo zareagowało na to po swojemu...

Wiesz Pudelek, chyba trochę zbyt uogólniasz. Nie należy, moim zdaniem, przybijać gwoździami czegokolwiek do drzew. A i słupek nie musi być metalowy bo jest wiele przykładów, że można w miarę trwale i estetycznie wykonać "kapliczkę" z tabliczkami z drewna. A że natura wszystko traktuje obojętnie i wchłania każde g..., to świadczy takie zdjęcie (jak znajdę to wkleję) popularne swego czasu na portalach biegowych, przedstawiające stary but New Balance`a porośnięty pięknie mchem i trawą.


Wróć do „Hyde Park”