Bardzo prosze o pomoc dobrych forumowiczow. Moim marzeniem jest zamieszkac w miejscowosci Radków w Górach Stolowych. Plan jest do zrealizowania, ale... Chcialabym zakupic w tej miejscowosci dzialke budowlana pod budowe niewielkiego domku. Jedyna rzecza ktora powstrzymuje mnie od zrobienia pierwszego kroku sa informacje w necie (z roznych lat wstecz), filmiki i relacje na YT z powodzi, zalan, podtopien, lawin blotnych, miejscowych osuwisk m.in z Kotliny Kłodzkiej. Na obecna chwile mieszkam niemal 600km od Radkowa, zupelnie nie znam Kotliny Klodzkiej z zycia codziennego, z codziennych problemow zwyklych mieszkancow, bywalam tam jedynie jako turystka. Wiem, ze mozna rowniez utopic pieniadze w zakup dzialki, ktora bedzie narazona na podtopienia, zalania, osuwiska, lawiny blotne itp itd. Dla mnie jako osoby nie bedacej mieszkancem Kotliny Klodzkiej znalezione informacje o powodziach w Gminie Radkow, raczej nie zachecaja do przesiedlenia sie. Czy mam sie czego bac ? Jak to wszystko wyglada od strony zwyklych mieszkancow? Zdaje sobie sprawe jednoczesnie, ze przeciez ludzie tam mieszkaja i jakos zyja. Ukladajac na nowo zycie razem z cala rodzina chcialabym miec pewnosc ze wybralam dobra dzialke nie narazona na kleski zywiolowe.Prosze dobrych ludzi o pomoc w tym zakresie. Za wszystkie dobre podpowiedzi serdecznie z gory dziekuje i odmowie Ojcze Nasz i Zdrowas Mario za Was. Dziekuje bardzo!
P.S. Aha a Wam wszystkim, ktorzy mieszkacie w przepieknej Kotlinie Klodzkiej pozytywnie zazdroszcze!
Zamieszkać w Radkowie w Kotlinie Kłodzkiej-marzenie.
Trzymaj się z dala od wszelakiej wody a będzie dobrze.
Aczkolwiek co do zamieszkania w tej miejscowości, to radziłbym się zastanowić - jak bywam na tamtejszym rynku to w duszy słyszę muzykę E. Morricone i widzę krzewy pustynnej roślinności przesuwanej wiatrem.
Jeśli chcesz wiedzieć, jak i czym się tu żyje, to spędź tutaj miesięczny urlop (w lipcu największa średnia opadów).
Aczkolwiek co do zamieszkania w tej miejscowości, to radziłbym się zastanowić - jak bywam na tamtejszym rynku to w duszy słyszę muzykę E. Morricone i widzę krzewy pustynnej roślinności przesuwanej wiatrem.
Jeśli chcesz wiedzieć, jak i czym się tu żyje, to spędź tutaj miesięczny urlop (w lipcu największa średnia opadów).
Anula pisze:To w takim razie gdzie proponujesz w Kotlinie sie osiedlic?
Każdy ma swoje preferencje, którym należy przeciwstawić rozsądek. Co innego chce 30-latek, co innego 60-latek. Jeśli jesteś bliżej emerytury, to kilka lat temu władze Radkowa miały propozycje dla emerytów, którzy zechcieliby tam zamieszkać. Jeśli nie musisz pracować lub pracujesz z domu, to prawie każda lokalizacja jest dobra. IMO najciekawszym terenem do zamieszkania, jeśli ma się dzieci w szkole i parę(dziesiąt) lat do przepracowania, to tereny na linii Kłodzko - Kudowa Zdrój.
Radków to raczej nie najlepszy pomysł, miasteczko nawet w środku dnia robi wrażenie wymarłego. Ładny widok na Szczeliniec to wg. mnie trochę za mało by zabierać cały majdan i się tam przeprowadzać. Generalnie cały powiat Kłodzki ma obecnie swoje problemy. Przede wszystkim ogromne
bezrobocie i co za tym idzie emigracja młodzieży, braki w infrastrukturze no i oczywiście te nieszczęsne powodzie, które nas tu często nawiedzają. To wszystko trzeba mieć na uwadze podejmując taką decyzję. Oczywiście są ludzie, którzy znajdują tu swoje miejsce na Ziemi, ale żeby tu żyć trzeba mieć jakiś pomysł na to życie no i oczywiście środki. Decyzja należy do ciebie. Ja osobiście jeśli już bym miał polecać jakąś miejscowość to wybrałbym Polanicę Zdrój.
bezrobocie i co za tym idzie emigracja młodzieży, braki w infrastrukturze no i oczywiście te nieszczęsne powodzie, które nas tu często nawiedzają. To wszystko trzeba mieć na uwadze podejmując taką decyzję. Oczywiście są ludzie, którzy znajdują tu swoje miejsce na Ziemi, ale żeby tu żyć trzeba mieć jakiś pomysł na to życie no i oczywiście środki. Decyzja należy do ciebie. Ja osobiście jeśli już bym miał polecać jakąś miejscowość to wybrałbym Polanicę Zdrój.
Dzieki serdeczne za dotychczasowe uwagi. Moj rocznik to 78 wiec do przepracowania mam ladnych pare lat. W zyciu stawilam na wlasne dzialalnosci gospodarcze i na siebie, i jakos mi szlo raz pod gorke raz z gorki. Pracuje z ludzmi, jestem aktywna, wiec emerytow sie tez nie boje . A moze wbrew pozorom to jakas szansa np. organizowanie im czasu wolnego. Ale oczywiscie wszystko przemysle jeszcze. Bardzo dziekuje.
telekomunikacyjnie ten rejon jest 100 lat za murzynami, zaniki zasięgu GSM są na porządku dziennym i ze względu na mały potencjał sytuacja szybko się nie zmieni. Internet bardzo zły (niskie transfery, brak usługodawców). Zimą utrudnienia komunikacyjne na bocznych drogach. Kotlina Kłodzka jest naturalnie izolowana od reszty Polski, władze Kłodzka (jedyne większe miasto) przez długi czas broniąc prywatnych interesów skutecznie blokowały rozwój...
Z tymi powodziami i osuwiskami to bym tak nie generalizował, często gęsto ludzie sami są sobie winni, bo stawiają domy w prakorytach rzek, na wylesionych stromych zboczach itp.
Proponuję dowiedzieć się w urzędzie gminy, gdzie są konkretnie zlokalizowane działki do sprzedaży, i ocenił na miejscu, ewentualnie spróbować odnaleźć na http://maps.geoportal.gov.pl/webclient/
Jest inna sprawa, z treści postu sądzę, że jesteś romantyczką, a romantyczki lubią oglądać zachody słońca, a niestety w Radkowie góry zasłaniają zachód, i dzień się szybko kończy.
Jeśli miałbym coś polecić, to albo zachodnie zbocza Gór Sowich na wysokości Głuszycy, Nowej Rudy- pogadaj z forumowiczami grzesievip3 lub Waldi449, bo to są ich tereny, albo Jaszkowa Górna koło Kłodzka. Tam masz i widoki, i nic nie zaleje ani osunie się, i blisko cywilizacji, co najwyżej trochę mocniej dmucha.
pozdrawiam
Proponuję dowiedzieć się w urzędzie gminy, gdzie są konkretnie zlokalizowane działki do sprzedaży, i ocenił na miejscu, ewentualnie spróbować odnaleźć na http://maps.geoportal.gov.pl/webclient/
Jest inna sprawa, z treści postu sądzę, że jesteś romantyczką, a romantyczki lubią oglądać zachody słońca, a niestety w Radkowie góry zasłaniają zachód, i dzień się szybko kończy.
Jeśli miałbym coś polecić, to albo zachodnie zbocza Gór Sowich na wysokości Głuszycy, Nowej Rudy- pogadaj z forumowiczami grzesievip3 lub Waldi449, bo to są ich tereny, albo Jaszkowa Górna koło Kłodzka. Tam masz i widoki, i nic nie zaleje ani osunie się, i blisko cywilizacji, co najwyżej trochę mocniej dmucha.
pozdrawiam
Anula, jeśli do tej pory mieszkasz w dużym mieście, to po przeprowadzce do małej miejscowości może być dość ciężko. Krajobraz opatrzy się po kilku miesiącach a proza życia będzie trudniejsza (dojazdy, niższy poziom usług lub ich brak, inna mentalność ludzi wynikająca ze specyfiki regionu, surowy klimat).
Dobrym sposobem na ogarnięcie tego, co dzieje się w danej miejscowości lub regionie jest analiza trendu liczby ludności. Z jednej strony tendencja spadkowa sprzyja atrakcyjniejszym cenom nieruchomości, z drugiej komplikuje odpowiedź na pytanie "co dalej?".
Tak czy inaczej, przez resztę życia można skakać z radości lub walić głową w ścianę.
Dobrym sposobem na ogarnięcie tego, co dzieje się w danej miejscowości lub regionie jest analiza trendu liczby ludności. Z jednej strony tendencja spadkowa sprzyja atrakcyjniejszym cenom nieruchomości, z drugiej komplikuje odpowiedź na pytanie "co dalej?".
Tak czy inaczej, przez resztę życia można skakać z radości lub walić głową w ścianę.
Serdeczne dzieki za wszystkie uwagi. Wszystkie z uwaga przemysle, ocenie, poszukam dobrych miejscowosci.Mieszkam obok Warszawy, duze miasta mnie nie kreca, jestem nimi przytloczona, nie moj styl, nie jestem miejskim zwierzeciem, raczej zawsze dzialalam w malych spolecznosciach. A radkowem zainteresowalam sie nie tylko ze wzgledu na polozenie, ale na perspektywiczny pomysl który na chwile obecna jest jeszcze w glebokich powijakach, jakim jest proba stworzenia Slonecznego Miasta Seniorow. Mysle ze gdyby ten pomysl pociagnal za soba ludzi (seniorow a takze mlodych i w srednim wieku), ktorzy chcieliby sie wlaczyc w organizacje tego przedsiewziecia to byloby to novum na skale Polski. Pomysl jest genialny, jestem chetna wlaczyc sie w rozwoj, w praktyce jak by to wyszlo-pozyjemy zobaczymy.
http://www.teraz-zycie.pl/prezentacja.htm
http://www.teraz-zycie.pl/fundacja.php?id=radkow
Zapoznajcie się z planem i prezentacją pomyslu stworzenia miasteczka dla seniorów w Radkowie. Moim zdaniem pomysl perspektywiczny, ale wymagajacy wielu wysilkow, przede wszystkim promocji, reklamy, uswiadamiania seniorow, ich dzieci i wnukow. Sama z checia wlaczylabym sie w organizacje tego przedsiewziecia. Gdyby seniorzy zechcieli sie przeprowadzic wielu mlodych mogloby odnalezc tez swoje miejsce.Miasteczko przyciagneloby ludzi o roznych fachach i zawodach, wiele dzialanosci gospodarczych mialoby swoja przyszlosc. A co wy o tym myslicie?
http://www.teraz-zycie.pl/fundacja.php?id=radkow
Zapoznajcie się z planem i prezentacją pomyslu stworzenia miasteczka dla seniorów w Radkowie. Moim zdaniem pomysl perspektywiczny, ale wymagajacy wielu wysilkow, przede wszystkim promocji, reklamy, uswiadamiania seniorow, ich dzieci i wnukow. Sama z checia wlaczylabym sie w organizacje tego przedsiewziecia. Gdyby seniorzy zechcieli sie przeprowadzic wielu mlodych mogloby odnalezc tez swoje miejsce.Miasteczko przyciagneloby ludzi o roznych fachach i zawodach, wiele dzialanosci gospodarczych mialoby swoja przyszlosc. A co wy o tym myslicie?
Po obejrzeniu prezentacji stwierdzam, że ktoś się "na łby pozamieniał".
Myślałem, że to Radków ma być miastem "aktywnego seniora" a tymczasem chodzi osiedle kilku domów w kontrowersyjnej lokalizacji. Jeśli miasto ma być ciche, to aquapark, pole golfowe i centrum rozrywki w starym browarze w tym nie pomogą. Brak infrastruktury typu nowoczesna przychodnia z oddziałem ratunkowym (podstawa). Pole golfowe? Lepszy byłby orlik (właściwie sępik
) przy popularności golfa w Polsce (mimo, że to najpopularniejszy sport na świecie, to u nas jest odwrotnie - traktuje się go jako dziedzinę ludzi znanych i/lub przy kasie). Jeśli już mowa o kasie, to jak przeciętny polski emeryt miałby dokonać zakupu nowego mieszkania? W programie "Emeryci na swoim"?
Ciekawe czy ktoś w ogóle zajął się zagadnieniem, co robi polski aktywny senior (55+ - interesujące, senior to ktoś po 70 co najmniej)? Myślę, że mocno by się zdziwił.
Ponieważ niektóre zdjęcia są niczym z Dubaju, to automatycznie trzeba do projektu dołożyć lotnisko dla średnich samolotów oraz śmigłowców.
Mocno krytykuję ale rozważanie takiego zagospodarowania Radkowa to strata czasu. Może ktoś wie, gdzie znajduje się wmiankowane 400 miasteczek seniorów?:)
Myślałem, że to Radków ma być miastem "aktywnego seniora" a tymczasem chodzi osiedle kilku domów w kontrowersyjnej lokalizacji. Jeśli miasto ma być ciche, to aquapark, pole golfowe i centrum rozrywki w starym browarze w tym nie pomogą. Brak infrastruktury typu nowoczesna przychodnia z oddziałem ratunkowym (podstawa). Pole golfowe? Lepszy byłby orlik (właściwie sępik
Ciekawe czy ktoś w ogóle zajął się zagadnieniem, co robi polski aktywny senior (55+ - interesujące, senior to ktoś po 70 co najmniej)? Myślę, że mocno by się zdziwił.
Ponieważ niektóre zdjęcia są niczym z Dubaju, to automatycznie trzeba do projektu dołożyć lotnisko dla średnich samolotów oraz śmigłowców.
Mocno krytykuję ale rozważanie takiego zagospodarowania Radkowa to strata czasu. Może ktoś wie, gdzie znajduje się wmiankowane 400 miasteczek seniorów?:)
hm0 pisze:Pole golfowe? Lepszy byłby orlik (właściwie sępik)
Dla seniorów? Interesujące.
O golfie powtarzasz mity (co do kosztów jego uprawiania), zapewne nie miałeś okazji pykać w te kulki, a - wbrew pozorom - jest to popularny sport w PL (oczywiście nie w mediach).
Anula, a może pomyślisz o okolicach Lądka Zdroju? Kiedyś taką "odskocznią" dla ludzi zmęczonych miastem stały się Bielice - hen, na końcu świata, a obecnie wiele osób wybrało sioła wokół Lądka.
Aczkolwiek hm0 ma rację - po pewnym czasie może Ci zacząć doskwierać choćby brak lekarza specjalisty, rozrywek itp. Córka moich znajomych, mieszkających w Kamieńcu Ząbkowickim, miała 2 tygodnie temu zagrożenie życia - i okazało się, że w szpitalu w Ząbkowicach nie ma specjalisty, który mógłby jej pomóc. Koniecznym stał się transport do Wrocławia, ale powstała obawa, czy maluszkowi uda się tę drogę przetrzymać...
Dla seniorów? Interesujące.
Więcej seniorów gra w Polsce w piłkę niż w golfa.
O golfie powtarzasz mity (co do kosztów jego uprawiania), zapewne nie miałeś okazji pykać w te kulki, a - wbrew pozorom - jest to popularny sport w PL (oczywiście nie w mediach).
Nie napisałem, że jest to drogi sport. Jeśli chodzi o popularność, to wystarczy zobaczyć, ile jest graczy na 1 mln ludności w Polsce a ile w Czechach, nie mówiąc o USA czy UK.