Strona 1 z 1

Wspinaczka

: 16-01-2013 09:47
autor: Spinn_
Mam pytanie do osób, które trochę obracają się w tym temacie. Zastanawiam się nad zapisaniem na kurs wspinaczki skalnej, nawet znalazłem blisko jednego instruktora. Tylko, że moje doświadczenie z tym związane ogranicza się do zabaw na ściance wspinaczkowej w tenisówkach ;) Głównie jestem ciekaw jak wypadają ceny co do ilości dni kursu http://www.theglobe.com.pl/terminy-i-ceny/ i może jakieś propozycję na co zwracać uwagę, o co podpytać. Pomoże ktoś? :D

: 16-01-2013 09:59
autor: Human
Zapisz się do Blondasa, albo Micaja, a nie kombinuj.

Pan Sawko na swojej stronie nie ma wykazu przejść. Pan Sawko nie jest licencjonowanym instruktorem PZA.

: 16-01-2013 13:27
autor: teodozjusz
Human pisze:Zapisz się do Blondasa, albo Micaja, a nie kombinuj.

Pan Sawko na swojej stronie nie ma wykazu przejść. Pan Sawko nie jest licencjonowanym instruktorem PZA.


A czy ty sie wspinasz Human? Tak z ciekawości pytam, bo zwykle o wspinaczach wypowiadasz sie z niejakim dystansem, że tak to ujmę.

: 16-01-2013 13:36
autor: mareki
Human robi wszystko :D

: 16-01-2013 14:59
autor: Human
Wspinam się rekreacyjnie i kiepsko. Znaczy zdarza mi się wspinać, ale bez napinki, bo i buły nie ma, ze szmaty zadać nie daję rady i szpon nie ten tego też. Ale jakieś tam drogi IVkowe zrobię.

P.S. Mareki- nie wszystko. Na nartach nie umiem jeździć na przykład w ogóle.

: 16-01-2013 16:18
autor: teodozjusz
Human pisze:Wspinam się rekreacyjnie i kiepsko. Znaczy zdarza mi się wspinać, ale bez napinki, bo i buły nie ma, ze szmaty zadać nie daję rady i szpon nie ten tego też. Ale jakieś tam drogi IVkowe zrobię.

P.S. Mareki- nie wszystko. Na nartach nie umiem jeździć na przykład w ogóle.


No i barszcz tesciowa robi :lol:

: 16-01-2013 16:30
autor: Human
Żeby tylko barszcz...

Swoją szosą- pogadałem ze znajomymi, co to robią 6a i wszyscy twierdzą, że albo u Blondasa, albo u Micaja. Nigdzie indziej.

Wspin

: 22-01-2013 02:32
autor: azja
Robiłem uprawnienia w Wałbrzyskim GOPR u P.Adama Marczewskiego Z tym że na ratownictwo wysokościowe to było ok. 1000zł ale lata90