knajpki w okolicach podgorskich

Wszystko co niezwiązane z górami i turystyką
Awatar użytkownika
buba
obieżyświat
Posty: 923
Rejestracja: 11-08-2006 19:21
Lokalizacja: Oława

knajpki w okolicach podgorskich

Postautor: buba » 11-12-2006 21:26

tak pomyslalam ze takie informacje moga sie przydac.. czasem jest sie w jakims miasteczku i np.leje i zimno, czas oczekiwania na polaczenie dlugi i nie za bardzo da sie rzucic karimatke na rozgrzany asfalt i zabierac za gotowanie na butli bo deszcz /snieg/wiatr gasi butle ;) a nigdzie wokol chrustu na ognisko ;) i nie za bardzo ma sie ochote na wizyte w ekskluzywnej restauracji naprzeciwko albo zajadac hot-doga z budki.

pomysl na tego posta mi wpadl do glowy w andrychowie, gdy pralo mokrym sniegiem a babka nas wyprosila z poczekalni kolejowej "bo ona zamyka"..moze w okolicy czaila sie mila knajpka??

Moze znacie jakies sympatyczne i klimatyczne knajpki, ktore okazaly sie oaza ciepla i suchosci, gdzie nikt nie krzyczal jak ekipa rozwiesila mokre skarpetki a zarcie bylo wyjatkowe :D

moje ulubione to:
- ziemniaczkarnia przy dworcu w zywcu- jedyne w swoim rodzaju pieczone ziemniaczki z pysznym sosem, momi ze obiekt maly (chyba 3 stolikowy) to zmiescilismy sie tam kiedys w 20 osob z plecakami :D
- "piekielko" w dwerniku, super domowe pierogi, przy wiekszej ekipie mozliwosc negocjacji cen, mozna jednoczesnie napic sie z miejscowymi "szwolezera" ;) i obgadac nocne wjezdzanie na otryt dziwnymi pojazdami
-"diana" w ust czornej, mimo odrzucajacego w pierszej chwili ultrafioletowego swiatla w jednej z sal ;) pyszne pielmeni, mieso po poloninsku i jeszcze nam grzejnik wstawili zeby sobie rzeczy wysuszyc. I nie mieli pretensji ze wnosimy wlasne wino :D
- sklepo-bar w jablonicy kolo ust- babka sprzedajaca niedos ze nam herbate zrobila to jeszcze poczestowala ciastem i pokazala mile miejsce na namiot!
-plackarnia kolo pkp w jeleniej gorze- nie przypuszczalam ze placek ziemniaczany moze osiagnac takie rozmiary!!!


jak mi cos sie jeszcze przypomni to napisze!!!

Awatar użytkownika
walter02
obieżyświat
Posty: 562
Rejestracja: 07-07-2004 18:27
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: walter02 » 15-12-2006 22:20

buba, jest już podobny temat, lecz obejmujący tylko teren sudecki, zobacz:
http://forum.sudety.it/viewtopic.php?t=11

swoją drogą ta plackarnia przy PKP w Jeleniej to klasa sama w sobie :D
Szkoda, że kolej jest takim stanie, że już mi tam nie po drodze....

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 16-12-2006 03:19

Może średnio to miejsce będzie pasować do tematu "podgóskiego", ale...
Polecam wszystkim kwaśnicę w schronisku Trzy Korony w Sromowcach Niżnych.
Spędziłem tam parę lat temu cztery dni, obżerając się wyłącznie kwaśnicą. No, były tego jakieś tam minusy ;), ale powiem szczerze - takiej zupy nigdy nigdzie nie szamałem.


Wróć do „Hyde Park”