milosc a gory
: 13-01-2007 14:50
pisze tego posta pod wplywem ciekawej dyskusji jaka sie wywiazala niedawno miedzy znajomymi
czy wyobrazasz sobie posiadanie chlopaka/dziewczyny/zony/meza, ktora nie lubi gor, wycieczek i wedrowki w nieznane???
np. ja sobie nie wyobrazam- nie na darmo w jakiejs ankiecie , pod "ideal mezczyzny" wpisalam "duze, kudlate, posiadajace instynkt wedrowny"
zdania znajomych byly jednak podzielone "gory i rodzina to dwie rozne rzeczy", "nie wozi sie drzewa do lasu" , "w gory sie jedzie odpoczac od zony" , "milosc to patrzenie w ta sama strone" , "po co miec chlopaka z ktorym sie wogole nie spedza wolnego czasu" , "meza sie trzyma w miescie zeby zarabial a w gory sie jedzie z kochankiem" itp itd....
a co wy o tym sadzicie????
czy wyobrazasz sobie posiadanie chlopaka/dziewczyny/zony/meza, ktora nie lubi gor, wycieczek i wedrowki w nieznane???
np. ja sobie nie wyobrazam- nie na darmo w jakiejs ankiecie , pod "ideal mezczyzny" wpisalam "duze, kudlate, posiadajace instynkt wedrowny"
zdania znajomych byly jednak podzielone "gory i rodzina to dwie rozne rzeczy", "nie wozi sie drzewa do lasu" , "w gory sie jedzie odpoczac od zony" , "milosc to patrzenie w ta sama strone" , "po co miec chlopaka z ktorym sie wogole nie spedza wolnego czasu" , "meza sie trzyma w miescie zeby zarabial a w gory sie jedzie z kochankiem" itp itd....
a co wy o tym sadzicie????