Słońce, deszcz, grad, mgła, śnieg - czerwcowe Karkonosze

Planujesz wypad? Byłeś gdzieś i masz ochotę podzielić się wrażeniami z innymi - zrób to koniecznie! Zdjęcia mile widziane!
Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2604
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Satan » 20-06-2009 23:27

To już sam musisz wybrać - odwołuj lipiec gorczański, na koszt września fatrzańskiego 8)
Należy przestrzegać przepisów BHP...zwłaszcza na kolei.

Awatar użytkownika
Ariel Ciechański
obieżyświat
Posty: 846
Rejestracja: 17-11-2008 10:54
Lokalizacja: Skierniewice

Postautor: Ariel Ciechański » 20-06-2009 23:37

Satan pisze:To już sam musisz wybrać - odwołuj lipiec gorczański, na koszt września fatrzańskiego 8)

Powiedz to mojemu szefowi ;-) Zresztą we wrześniu mam tygodniowy służbowy wypad do Bułgarii :-D

Awatar użytkownika
Taja
stary wyga
Posty: 1268
Rejestracja: 15-04-2007 15:06
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Taja » 20-06-2009 23:42

Eeej wrzesień fatrzański? To jest myśl :) Satan, masz już jakiś konkretny plan tegoż wypadu i miejsca na noclegi?

Awatar użytkownika
Ariel Ciechański
obieżyświat
Posty: 846
Rejestracja: 17-11-2008 10:54
Lokalizacja: Skierniewice

Postautor: Ariel Ciechański » 07-07-2009 20:16

Żeby nie tworzyć nowego wątku ;-) 4 lipca zafundowałem sobie i mojej byłej szwagierce Gosi ;-) wycieczkę częściowo pokrywającą się z nieszczęsną trasą lipcową. Tym razem był sofcik - koleją do Svobody nad Upou, następnie autobusem do Pecu pod Snezkou, skąd żółtym szlakiem ruszyliśmy do Lesnej Boudy. Wędrówkę, prócz widoków uprzyjemniała rozgrywająca się kilka kilometrów od nas burza ;-). Nad Lesnou boudou złapaliśmy czerwony szlak w kierunku Chaty na Rozcesti. W Lyżarskiej boudzie spożyliśmy pivo, hranolki a smażeny syr :-) Nabrawszy energii w lekkim deszczyku ruszyliśmy do Chalupy na Rozcesti. Tu przykra niespodzianka, bo nie mieli razitka ;-( Dalej przez Vyrovkę, Lucni boudę i Veberovą cestę doszliśmy na nocleg w Domu Śląskim - do dyspozycji cały 7 osobowy pokój :-D.
Drugi dzień, ze względu na słabą kondycję Gosi, trasa Dom Śląski-Słonecznik-Pielgrzymy-Polana-Biały Jar-Karpacz.

Foteczki są tu: http://picasaweb.google.pl/ariel.ciecha ... e45072009#

Sorry, że tak krótko, ale za 6,5 godziny wyruszam w Gorce i czasu troszkę maławo na bardziej skomplikowane wspomnienia ;-P

Awatar użytkownika
olo23333
obieżyświat
Posty: 929
Rejestracja: 01-03-2009 14:32
Lokalizacja: Zdzieszowice

Postautor: olo23333 » 08-07-2009 06:38

A w jakim stanie szlaki były - zdjecia ze strony KPN ukazywały "ogrom" zniszczeń po nawałnicach?

Wyprawa bardzo fajna - we wrześniu będę robił podobną traskę.

tatonka34
turysta niedzielny
Posty: 8
Rejestracja: 19-02-2009 18:08

Postautor: tatonka34 » 09-07-2009 00:14

Podpisuję się pod pytaniem :lol: I jaka widoczność?

Awatar użytkownika
Ariel Ciechański
obieżyświat
Posty: 846
Rejestracja: 17-11-2008 10:54
Lokalizacja: Skierniewice

Postautor: Ariel Ciechański » 13-07-2009 12:29

olo23333 pisze:A w jakim stanie szlaki były - zdjecia ze strony KPN ukazywały "ogrom" zniszczeń po nawałnicach?

Tam gdzie szedłem większych zniszczeń nie widziałem. Natomiast Droga Jubileuszowa i szlak przez Kocioł Łomniczki były nadal zamknięte.

Awatar użytkownika
Ariel Ciechański
obieżyświat
Posty: 846
Rejestracja: 17-11-2008 10:54
Lokalizacja: Skierniewice

Postautor: Ariel Ciechański » 13-07-2009 12:30

tatonka34 pisze:I jaka widoczność?

Pierwszego dnia super. Drugiego dnia przez chmury przedzierałem się tylko na odcinku Słonecznik-Pielgrzymy ;-)


Wróć do „Relacje z wypraw”