Pudelek pisze:przeczytałem i...
oddzielającej w przeszłości ziemię kłodzką od Śląska i Moraw.
czemu w przeszłości? - przecież granice ziemi kłodzkiej, Śląska i Moraw się nie zmieniły, a więc ta przęłecz nadal to rozdziela

Ee, Pudelku, czepiasz się. Oczywiście, że krainy te nadal istnieją, do mnie jednak - przeciętnej turystki, bardziej przemawia fakt, że idę sobie granicą polsko - czeską, a takie podziały brzmią dla mnie historycznie, stąd ten subiektywny rys w relacji.
cezaryol pisze:Wyprawa więc udana

Widzę po śladzie na mapie, że wybrałaś drogę do Paprska przez byłe turystyczne przejście graniczne. Postawna zdobyta bez błądzenia. A czy ślad na Smrku oznacza poszukiwania wierzchołka, czy może był problem z odnalezieniem tego miejsca?
Tak, do Paprska szliśmy przez byłe przejście - droga jest ewidentna, mimo że nie ma tam żadnego oznaczenia. Postawną znaleźliśmy trochę według opisu, trochę wg naszego Garmina, bo płot wiatrołomu ze ścieżki granicznej nie jest bardzo widoczny. Co do Smrka, to trudno było znaleźć wierzchołek, ja poszłam jeszcze dalej (tego śladu już nie ma na mapie), ale w las się nie pchałam już. Ten ślad to podejście do wysokiej wiaty na Smrku. Podejrzewam, że sam wierzchołek jest gdzieś niedaleko. Czy jest on jakoś oznaczony? Jak go najłatwiej znaleźć?