Spacery po Górach Złotych, Bialskich i Masywie Śnieżnika

Planujesz wypad? Byłeś gdzieś i masz ochotę podzielić się wrażeniami z innymi - zrób to koniecznie! Zdjęcia mile widziane!
Awatar użytkownika
PiotrekP
podróżnik
Posty: 120
Rejestracja: 05-05-2010 16:53
Lokalizacja: Świdnica

Spacery po Górach Złotych, Bialskich i Masywie Śnieżnika

Postautor: PiotrekP » 20-07-2012 08:23

W dniach 11 – 15 lipca wędrowaliśmy z naszymi przyjaciółmi: Magą, Lidą, Mariuszem G, Asią, Agatą, Szymonem, eską i Andrzejem po Górach Złotych i Bialskich. Dużym walorem obu pasm są obszerne kompleksy leśne, które pozwalają na wędrowanie dość często pustymi szlakami. O czym przekonamy się później. My rozpoczynamy naszą wędrówkę 11-tego rano w Górach Bystrzyckich. Wyruszamy spod schroniska Jagodna na Spalonej wyasfaltowaną drogą (kiedyś był to dukt leśny) do niebieskiego szlaku, którym wchodzimy na Jagodną. Po odpoczynku wracamy tym samym szlakiem. Jeżeli ktoś planuje wejście na Jagodną normalnym szlakiem, to niech się pośpieszy, bo w planach jest dalsze kładzenie asfaltu. Następnie zwiedzamy Długopole, Stary Wapiennik i jedziemy do Nowego Gierałtowa, gdzie mamy zarezerwowany nocleg. W Oberku bo taką nazwę nosi nasza agroturystyka spotykamy się z Lidą, Mariuszem, Asią, Agatą i Szymonem. Wieczorem odbieramy Magę ze Stronia i jesteśmy już w komplecie.
12-tego rano wyruszamy ze Starego Gierałtowa Starą Drogą Kresową, niebieskimi znakami. Przechodzimy obok grupy skał Trzy Siostry, które oczywiście zdobywamy. Dalej podążamy do Przełęczy Dział, gdzie uzupełniamy płyny i odpoczywamy. Po nabraniu sił wchodzimy na żółty szlak i po około 40 minutach zaczynamy podchodzić pod Czernicę (1083 m). Na płaskim wierzchołku robimy sobie pamiątkowe zdjęcie. Schodzimy również żółtymi znakami przez Płoskę (1035 m) i duktem leśnym do ścieżki rowerowej, którą idziemy do Nowego Gierałtowa. Dzień kończymy pieczeniem kiełbasek i spożywaniem zimnych napoi.
W drugim dniu naszego wędrowania jedziemy do Siennej, gdzie zostawiamy samochody i trasą narciarską wchodzimy pod Czarną Górę. Spod górnej stacji kolejki podchodzimy ścieżką na szczyt Czarnej Góry. Pod wieżą widokową pstrykamy fotkę upamiętniającą naszą obecność na górze. Spotykamy tu turystę, który przechodzi Główny Szlak Sudecki i po krótkiej wymianie zdań o oznakowaniu Głównego Szlaku my dalej maszerujemy czerwonymi znakami. Mniej więcej w połowie trasy schodzimy ze szlaku, aby wejść na Mariańskie Skały, z których podziwiamy widok między innymi. na Czarną Górę i Masyw Śnieżnika. Objadamy się jagodami, których jest tu mnóstwo. Kolejnym naszym przystankiem jest schronisko Na Śnieżniku. Po krótkim odpoczynku w schronisku wchodzimy na szczyt Śnieżnika. Pogoda na górze nie jest zbyt łaskawa, strasznie wieje wiatr i mgła zasłania widoki. Spotykamy tu przemiłe małżeństwo z Katowic, których pozdrawiamy, (zaprosiliśmy ich do klubu). Po krótkiej sesji zdjęciowej wracamy do schroniska na ciepłą zupę. Dalej schodzimy do Siennej żółtym szlakiem rowerowym. Wracamy do Oberka i pieczemy kiełbaski – dalsza integracja.
Trzeciego dnia rano dojechali do nas eska z mężem Andrzejem i z sunią Mufi. Dzisiaj w trasę wyruszamy z Bielic. Zielonymi znakami podchodzimy do granicznego szlaku, którym wchodzimy po czeskiej stronie na Kowadło (989 m). Przechodzimy na stronę polską. Na szczycie znajdują się gnejsowe skałki. Pogoda jednak dzisiaj nie nastraja do dłuższego odpoczynku. Schodzimy żółtymi znakami do granicznego szlaku i dalej po drodze skubiąc jagody (lasy obrodziły w te owoce) przez Pasieczną, Klinovy dochodzimy do Smrka. Jak wspomniałem wcześniej aura nie rozpieszcza dzisiaj nas, mgła schowała nam jakiekolwiek widoki i wieje dość silny wiatr na otwartych terenach. Ze Smrka podążamy granicą państwa przez Travną horę i obok Postawnej (1124 m) - najwyższego szczytu pasma Gór Złotych do schroniska U Paprseku. Zjadamy tu ciepły obiad i wracamy na graniczny szlak, którym podążamy na Rudawiec (1105 m) najwyższy szczyt Gór Bialskich. Z Rudawca zielonym szlakiem schodzimy do Bielic, następnie wracamy do miejsca naszego noclegu. Dzisiaj na kolację wszyscy przygotowujemy jajecznicę. Po obfitym jedzeniu uzupełniamy płyny i prowadzimy konwersacje na różne tematy.
Ostatniego dnia naszego wspólnego wędrowania jedziemy do wsi Orłowiec. Zostawiamy auta pod kościołem i szlakiem czerwonym podchodzimy pod Przełęcz Pod Jawornikiem, dalej żółtą ścieżką dochodzimy do Jawornika Wielkiego. Stoi tu wieża widokowa z której rozpościera się widok na całe Obniżenie Otmuchowskie. Po zrobieniu fotek schodzimy żółtą ścieżką krajoznawczą do
Przełęczy Jawornickiej i dalej do kolejnej Przełęczy Różaniec (583 m). Tu zaczynamy podchodzić pod cel naszej wycieczki. Borówkowa (900 m)jest szczytem granicznym Polski i Czech. Pogoda dzisiaj wynagradza nam wczorajszy dzień. Słoneczko świeci od rana, a więc maszerujemy równym krokiem aby na górze ochłodzić się zimnym napojem. Na szczycie jest wieża widokowa, punkt gastronomiczny i ławki do odpoczynku. Jest też tablica pamiątkowa poświęcona polskim i czeskim opozycjonistom lat 80 XX wieku. Z wieży rozciągają się widoki, a jakie? to zapraszamy do obejrzenia. Po uzupełnieniu płynów schodzimy do Przełęczy Różaniec i wracamy przez wieś do samochodów. Kolejną górką jaką mamy zamiar dzisiaj zdobyć jest Ptasznik. Jedziemy do wsi Droszków, skąd szlakiem rowerowym podążamy do Przełęczy Leszczynowa i dalej niebieskimi znakami podchodzimy pod Ptasznika. Na górze jest niewielka grupa skalna. Robimy fotki, a tu niespodzianka zaczyna padać deszcz, który będzie nam towarzyszył do końca wycieczki. Schodzimy szybko do samochodów.
Dziękujemy naszym przyjaciołom za mile spędzony czas. Pozdrawiamy Wszystkich i mamy nadzieje, że i Wy zaliczycie wyjazd w Góry Złote i Bialskie do udanych. Zapomniałem napisać o dwóch suniach, które się tolerowały, a gdy trzeba było to wspólnie odganiały wroga.
Tu parę naszych fotek:
https://plus.google.com/photos/10033055 ... 7596795121
Jeszcze troszkę statystyki:
I dzień - 15 km i 550 m;
II dzień - 20,4 km i 790 m
III dzień - 16,3 km i 486 m
IV dzień - 20,3 km i 761 m
Do zobaczenia na szlaku.
Nasze Wędrowanie

marcello2
podróżnik
Posty: 123
Rejestracja: 02-03-2012 08:44
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Postautor: marcello2 » 20-07-2012 17:22

Z tego co kojarzę, to Postawna jest najwyższym szczytem Gór ale Bialskich, a nie Złotych i nie prowadzi na nią żaden znakowany szlak. Najwyższym szczytem Gór Złotych jest Kowadło. Natomiast Rudawiec jest najwyższym szczytem Gór Bialskich, na który prowadzi znakowany szlak. :?

Gryf
obieżyświat
Posty: 763
Rejestracja: 03-06-2006 10:45
Lokalizacja: Wrocław lub Ziemia Kłodzka

Postautor: Gryf » 20-07-2012 17:44

Przy czym Postawna nie jest najwyższym punktem w Górach Bialskich a jest nim miejsce na granicy w kierunku Travnej Hory.
Kotlina Kłodzka ≠ Ziemia Kłodzka! :)

www.bushcraft.pl

Awatar użytkownika
PiotrekP
podróżnik
Posty: 120
Rejestracja: 05-05-2010 16:53
Lokalizacja: Świdnica

Postautor: PiotrekP » 20-07-2012 18:41

Bartdzo mi przykro ale Postawna leży w Górach Złotych, umowna granica to Biała Lądecka. Najwyższym szczytem Gór Biaskich jest Rudawiec
Postawan jest niedaleko Travnej hory około 50 metrów od granicy na północ.
Sudety wschodnie 332.6 Pasmo Gór Złotych 332.61 - Postawna - Korona Sudetów Polskich
Do zobaczenia na szlaku.
Nasze Wędrowanie

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2343
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 20-07-2012 20:17

PiotrekP pisze:Bartdzo mi przykro ale Postawna leży w Górach Złotych, umowna granica to Biała Lądecka. Najwyższym szczytem Gór Biaskich jest Rudawiec
Postawan jest niedaleko Travnej hory około 50 metrów od granicy na północ.
Sudety wschodnie 332.6 Pasmo Gór Złotych 332.61 - Postawna - Korona Sudetów Polskich

Chyba do tej pory nie ma zgodności, co do granicy między tymi pasmami ( w dodatku wg. niektórych poglądów Bialskie są częścią Gór Złotych ). Brak zgodności to różne teorie na temat miejsca, które należałoby uznać za granice obu pasm. Wg. jednych, to miejsce, w którym wody Białej Lądeckiej i Srebrnego Potoku maksymalnie zbliżają się do siebie. Kolejna teoria, to miejsce na Przełęczy u Trzech Granic. Trzecia, to ta, o której pisze PiotrekP - Biała Lądecka a właściwie miejsce w okolicy Spławów.

marcello2
podróżnik
Posty: 123
Rejestracja: 02-03-2012 08:44
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Postautor: marcello2 » 20-07-2012 21:33

No nie wiem. Jak dla mnie to jednak Postawna leży w Górach Bialskich. Nawet jak patrzeć na przebieg Białego Spławu to ewidentnie jego początek jest gdzieś w okolicach Przełęczy Trzech Granic. A Postawna leży już na południe od głównego nurtu. Przynajmniej tak jest to ładnie narysowane na mojej mapie :)
ExpressMap - Sudety Wschodnie 1:60 000

Podobnie też twierdzi wikipedia:
http://pl.wikipedia.org/wiki/G%C3%B3ry_Bialskie
http://pl.wikipedia.org/wiki/G%C3%B3ry_Z%C5%82ote

Nie wspomnę oczywiście o tysiącach ludzi cierpliwie zdobywających KGP:
http://kgp.amos.waw.pl/wykazszczytow.htm

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2343
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 20-07-2012 21:41

To wszystko kwestie umowne. Może kiedyś ostatecznie zostaną przyjęte jakieś rozwiązania. PiotrekP wskazał na regulamin KSP, uznający Postawną za najwyższy szczyt G. Złotych. Z kolei, o ile pamiętam regulamin KGP uznaje Postawną ( może w domyśle ? ) za najwyższy szczyt G. Bialskich, ale do Korony zalicza Rudawiec, ponieważ na ten ostatni prowadzi znakowany szlak, a na Postawną nie.

Awatar użytkownika
PiotrekP
podróżnik
Posty: 120
Rejestracja: 05-05-2010 16:53
Lokalizacja: Świdnica

Postautor: PiotrekP » 21-07-2012 08:31

Wkraczamy w dyskusję akademicką. Podział jest umowny. Czesi tego nie rozdzielają i są to Góry Rychlewskie.
Jeśli chodzi o KGP to jestem zdobywcą. Również tutaj są pewne błędy np. Góry Wałbrzyskie -Chełmiec i Borowa.
Twórcy KSP nie dzielili obu pasm i wyznaczyli Góry Złote i Bialskie jako jedno pasmo.
Dla mnie to mało ważne czy chodzę po Górach Złotych czy Bialskich, poprostu chodzę po górach, a akademiką pozostawiam dyskusję o podziale geograficznym naszych gór.
Do zobaczenia na szlaku.
Nasze Wędrowanie


Wróć do „Relacje z wypraw”