W poprzek Gór Stołowych 9/07/2016

Planujesz wypad? Byłeś gdzieś i masz ochotę podzielić się wrażeniami z innymi - zrób to koniecznie! Zdjęcia mile widziane!
Makuh
podróżnik
Posty: 216
Rejestracja: 28-05-2016 12:14

W poprzek Gór Stołowych 9/07/2016

Postautor: Makuh » 10-07-2016 22:04

Jakoś tak się złożyło, że ostatnio dużo chodzę po Górach Stołowych. Poprzednio zwiedziłem tereny, których niedzielni turyści raczej nie utożsamiają z tym pasmem, a tym razem wybrałem się w Góry Stołowe, nazwijmy je "właściwe". Chociaż najbardziej znanych - Błędnych Skał i Szczelińca Wielkiego nie uraczyłem swoją obecnością, to i tak było fajnie, aczkolwiek pozostał pewien niedosyt...

Trasa: Szczytna - szlak czarny i zielony - Batorów - Urwisko Batorowskie - Skała Puchacza - Niknąca Łąka - Skalne Grzyby - Radkowskie Skały - Radków

Zacząłem w Szczytnej. Dla mnie to zawsze było to coś wepchane między Polanicę i Duszniki. Najbardziej zaskoczyła mnie atmosfera w sklepie, gdzie wszyscy wszystkich znają. Poza tym Szczytna się buduje i stawia na dość oryginalne "ozdobniki".

Obrazek

Obrazek

Wybrałem czarny szlak, który istnieje chyba zaledwie rok. Szlak znakowany przez PTTK Strzelin. Mając w pamięci moją wizytę na Wzgórzach Strzelińskich miałem pewne obawy, co do jakości oznakowania. Chyba słusznie, bo w samej Szczytnej trzeba iść ostrożnie, żeby się nie zgubić, a potem trzeba uważać na polu. Ale szlaki na łąkach i polach mają tę cechę, że trzeba nimi iść "na czuja". Za to widoki były w tym miejscu bardzo ładne.

Obrazek

Obrazek

W końcu dotarłem do bardzo spokojnego zielonego szlaku,a nim do Batorowa.

Obrazek

Stamtąd szlak prowadził na tamtejszą Kalwarię, aż do Skały Józefa. Sama skała nie była zbyt efektowna, ale za to można było podziwiać taki widok.

Obrazek

Poszedłem dalej szlakiem zielonym. Minąłem ciekawą skałkę.

Obrazek

Potem wkroczyłem na teren spustoszony przez kornika i wiatr.

Obrazek

Nie wiem, czemu, ale bardzo lubię takie miejsca. Po chwilowym wejściu do lasu dotarłem do ścieżki nad Urwiskiem Batorowskim. Krajobraz wciąż ten sam - kikuty drzew, gęste poszycie, obecność urwiska w pobliżu, do tego nieco ciemnych chmur i wiatr daje niesamowitą atmosferę.


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

W końcu doszedłem do Skały Puchacza. Robi niesamowite wrażenie, ale ważni ludzie z PNGS mogliby zamontować tam barierki ochronne. Miejsce jest naprawdę niebezpieczne.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

A, co stamtąd widać?

Masyw Śnieżnika
Obrazek

Góry Orlickie
Obrazek

Po podziwianiu widoków i samej formacji skalnej udałem się po bagnistej ścieżce na żółty szlak, który prowadził wzdłuż Torfowiska Batorowskiego. Samo torfowisko jest mocno porośnięte drzewami i w zasadzie niewiele różniło się od zwykłego lasu.

Obrazek

Po drugiej stronie ścieżki górował zaś Zbój.

Obrazek

Bardzo spokojna droga doprowadziła mnie do Niknącej Łąki - kolejnego torfowiska na trasie.

Obrazek

Bardzo lubię przechodzić po drewnianych kładkach nad podmokłymi terenami.

Obrazek

Obrazek

W końcu dotarłem do pierwszych Skalnych Grzybów.

Obrazek

Obrazek

Będąc szczerym, Skalne Grzyby w moim prywatnym rankingu są w czołówce najbardziej przereklamowanych miejsc w Sudetach. Formy Skalne może są ładne, ale raz, że dużo tracą na tym, że są całkowicie zarośnięte i do tego jest ich tak dużo, że ma się wrażenie przesytu. Ale to moja prywatna opinia. Postanowiłem iść żółtym szlakiem, by potem zboczyć na Pielgrzyma. Kilka zdjęć ze szlaku:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Niestety, ale do Pielgrzyma nie doszedłem, bo pewni państwo idący z naprzeciwka poinformowali mnie, że szlak zielony od Pielgrzyma aż do łącznika z GSS jest zamknięty z powodu okresu lęgowego ptaków. Podjąłem więc decyzję o wycofaniu i dojściu do zielonego szlaku przez wspomniany łącznik, skąd można już było iść. Rzeczywiście, odcinek szlaku był zamknięty:

Obrazek

Trudno, pozostał niedosyt, ale chociaż mogłem kontynuować marsz w stronę Radkowskich Skał. Tutaj zielony szlak przedzierał się przez mnóstwo formacji skalnych zanim doszedł do Radkowskich Skał.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Postanowiłem iść najpierw zielonym poniżej skał.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

A po dojściu do Stroczego Zakrętu...

Obrazek

... zmieniłem szlak na niebieski i dotarłem do tzw. Baszt. Jest to pięknie położony punkt widokowy na efektownej formacji skalnej. Niestety, ale również bez barierek, więc nieco niebezpieczny. Oto same Baszty:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

A tutaj widoki:

Broumovskie Stieny
Obrazek

Radków, a w oddali Góry Suche
Obrazek

Obniżenie Ścinawki i w tle reszta Gór Suchych
Obrazek

Szczeliniec Wielki
Obrazek

I tutaj właściwie atrakcje się skończyły. Jeszcze kilka formacji skalnych i szlak skierował się w dół ku Radkowowi. Cały czas szedł po leśnej drodze, żeby w końcu wyjść z lasu. Położenie Radkowa jest niczego sobie. Szczególnie może się podobać "ściana" Gór Stołowych.

Obrazek

Obrazek

Zanim doszedłem na Rynek poszukałem śladów dawnej kolejki wąskotorowej. Niestety, ale oprócz resztek mostu niewiele z niej zostało...

Obrazek

Jeszcze trochę widoków...

Obrazek

I w końcu Rynek, na którym zakończyłem swoją wycieczkę.

Obrazek

Obrazek

Ogólnie, dobra trasa dla tych, co nie lubią się za bardzo wspinać. Trochę więcej spodziewałem się po Radkowskich Skałach, ale reszta mogła się podobać.
"Każdy ma prawo być szczęśliwym na własnych warunkach" - Frank Zappa

Leuthen
bardzo stary wyga
Posty: 2491
Rejestracja: 04-07-2011 09:14
Lokalizacja: Wrocław

Re: W poprzek Gór Stołowych 9/07/2016

Postautor: Leuthen » 11-07-2016 09:11

Ciekawa wyprawa. Wielu ludzi spotkałeś na szlaku?
Co do Szczytnej - na zdjęciu "ławeczkowym" jegomość po lewej przypomina dobrego wojaka Szwejka, a ten po prawej to Zagłoba?
W okolicach Szczytnej mam jedno upatrzone miejsce, w które wybieram się od lat, ale jeszcze tam nie dotarłem. To wznosząca się nad tym miastem góra Jeździec (546 m), pod szczytem której znajduje się pomnik (bądź jego pozostałości) upamiętniające jakieś wydarzenie z okresu tzw. wojny kartoflanej (zwanej oficjalnie wojną o sukcesję bawarską: 1778-1779), które miało miejsce 6 sierpnia 1778 r. Ktoś tam już kiedyś był i widział ów monument z bliska?
Terra Tenebrae
Telluris Malus
Quisere Pere Curiatus

Awatar użytkownika
Hazmburk
stary wyga
Posty: 1158
Rejestracja: 19-11-2012 21:51

Re: W poprzek Gór Stołowych 9/07/2016

Postautor: Hazmburk » 11-07-2016 12:18

Wprawdzie ja nie byłem przy tym kamieniu pamiątkowym, ale są tacy, którzy go już widzieli:
http://dolny-slask.org.pl/5464341,Kamie ... tkowy.html

Tamże wyjaśnienie przyczyny postawienia pomniczka.

Leuthen
bardzo stary wyga
Posty: 2491
Rejestracja: 04-07-2011 09:14
Lokalizacja: Wrocław

Re: W poprzek Gór Stołowych 9/07/2016

Postautor: Leuthen » 11-07-2016 15:01

Dziękuję za link. Jak widzę na napisie na tym pamiątkowym kamieniu, umieściła go tam sekcja Towarzystwa Kłodzkiego (GGV) ze Szczytnej.
Terra Tenebrae
Telluris Malus
Quisere Pere Curiatus

Makuh
podróżnik
Posty: 216
Rejestracja: 28-05-2016 12:14

Re: W poprzek Gór Stołowych 9/07/2016

Postautor: Makuh » 11-07-2016 18:14

Leuthen pisze:Wielu ludzi spotkałeś na szlaku?


Biorąc pod uwagę, że to Góry Stołowe i że była sobota, to niewielu. Raptem 2 rodziny przy Skale Puchacza, troszkę ludzi przy Skalnych Grzybach i dwie pary na Radkowskich Skałach. A poza tym sporadyczne osoby na pozostałej trasie.
"Każdy ma prawo być szczęśliwym na własnych warunkach" - Frank Zappa

włodarz
stary wyga
Posty: 1097
Rejestracja: 22-07-2012 12:32
Lokalizacja: Góry Sowie

Re: W poprzek Gór Stołowych 9/07/2016

Postautor: włodarz » 11-07-2016 19:01

Makuh pisze:Biorąc pod uwagę, że to Góry Stołowe i że była sobota, to niewielu. Raptem 2 rodziny przy Skale Puchacza, troszkę ludzi przy Skalnych Grzybach i dwie pary na Radkowskich Skałach. A poza tym sporadyczne osoby na pozostałej trasie.


I to jest piękne na tych trasach. Większość ludzi okupuje Szczeliniec i Błędne Skały, na pozostałe trasy w Stołowych mało kto wychodzi.

Awatar użytkownika
Krzysztof63
wędrowiec
Posty: 499
Rejestracja: 10-08-2013 11:18
Lokalizacja: Świdnica

Re: W poprzek Gór Stołowych 9/07/2016

Postautor: Krzysztof63 » 12-07-2016 08:49

włodarz pisze:I to jest piękne na tych trasach. Większość ludzi okupuje Szczeliniec i Błędne Skały, na pozostałe trasy w Stołowych mało kto wychodzi.

To prawda. Czas jakiś temu zrobiłem sobie wycieczkę z Polanicy na Niknącą Łąkę i z powrotem przez Skalne Grzyby. Kilkanaście osób spotkałem jedynie w okolicach parkingu w Batorowie i na Skalnych Grzybach. Reszta trasy pusta.
Góry Sowie nie są tym, czym się wydają ...

gar
stary wyga
Posty: 1515
Rejestracja: 29-01-2006 16:14
Lokalizacja: Ruda Śląska

Re: W poprzek Gór Stołowych 9/07/2016

Postautor: gar » 12-07-2016 16:35

W którym miejscu była w Radkowie kolej wąskotorowa i gdzie prowadziła ?
Wszystko co piękne jest przemija, wszystko co piękne jest zostaje ...

Makuh
podróżnik
Posty: 216
Rejestracja: 28-05-2016 12:14

Re: W poprzek Gór Stołowych 9/07/2016

Postautor: Makuh » 12-07-2016 18:08

gar pisze:W którym miejscu była w Radkowie kolej wąskotorowa i gdzie prowadziła ?


Cały czas wydawało mi się, że Kolej Stołowogórska była wąskotorowa, ale po tym wpisie zajrzałem do źródeł i rzeczywiście moje myślenie było błędne.
"Każdy ma prawo być szczęśliwym na własnych warunkach" - Frank Zappa


Wróć do „Relacje z wypraw”