W worek bialski szlakiem dr Satana!

Planujesz wypad? Byłeś gdzieś i masz ochotę podzielić się wrażeniami z innymi - zrób to koniecznie! Zdjęcia mile widziane!
Dolnoślązak
bardzo stary wyga
Posty: 2209
Rejestracja: 13-06-2008 12:39
Lokalizacja: Wrocław

W worek bialski szlakiem dr Satana!

Postautor: Dolnoślązak » 13-07-2022 10:20

Oj, skusił mnie ten Satan na ten worek a wiadomo, że szatany już tak mają, że kuszą :P

No więc było tak: wpierw z Wrocławia do Kłodzka KD, a dalej... dalej to na dzień dobry spierdzielił nam PKS. No więc idziem na Beskid. Idziemy, dochodzimy w zaułek zaraz za dworcem a tam Beskida ni ma. Jakieś tam ślady po przystanku wprawdzie zostały, ale to już relikty. Patrzę skąd ten Beskid więc może jechać, jest Kłodzko Wyspiańskiego. Szukamy więc koło ronda na Wyspiańskiego tego przystanku ale tam tylko droga kręci zawijasy, po bokach barierki i nie widać żadnego przystanku a odchodzimy coraz dalej od centrum. Ludzi lepiej nie pytać, bo nie dość że sami nie wiedzą, to jeszcze w błąd wprowadzą. Według pewnej niewiasty Beskid miał jeździć z dworca PKS i tam też nas wysłała. Choć nikt nigdy Beskida tam nie widział. Ja także :wink: Obok dworca widziny jednak jakiś przystanek, jednak jak się okazuje to coś na wzór komunikacji miejskiej, tzw. linia szpitalna. Z każdego punktu miasta można tam dotrzeć do szpitala! Także jakby ktoś się wybierał to na pewno dotrze :P

Tymczasem kilometrów przybywa a przystanku Beskida jak nie było, tak nie ma. W końcu wpadamy na iście szatański pomysł, by zadzwonić do nich i zapytać skąd on odjeżdża w Kłodzku na Stronie. Może tam będą wiedzieć? I miła pani informuje, że koło szkoły podstawowej na Kościuszki. Tyle że... szkoła podstawowa na Kościuszki to jest w Stroniu!

Nie ma jednak tego złego... idąc ul. Kościuszki trafiamy na stacjonarny punkt Beskida! Tam to już na bank muszą wiedzieć, skąd jeździ! Dowiadujemy się, że przystanek jest jeszcze dalej, jak sprawdzam to ponad kilometr od dworca! Brawo Beskid! Poprzedni był praktycznie tuż obok. Nie ma sensu jednak iść, bo bus jedzie dopiero za pięć dwunasta, więc na miejscu byłoby się grubo po południu a gdzie szlak w góry (plany byly iść na Czernicę). Wracamy do domu. Tak zakończyła się moja przygoda z workiem bialskim :wink:

Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2605
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Re: W worek bialski szlakiem dr Satana!

Postautor: Satan » 16-07-2022 13:50

Cóż... :mrgreen:

Ja schodząc w deszczu z Postawnej w maju 2021 zlazłem do Bielic. Tam do wysokości kościoła nie wystawiłem kciuka. Stopa chwyciłem na wysokosci byłej Chaty Cyborga. W Stroniu po 5min podjechał busik którym dojechałem do Lądka Zdr... :D

A z innych historii będąc zimą 2020r w Sudetach pojechałem do Barda, zostawiłem tam furmankę i poszedłem w Góry Bardzkie, w doliny do Kłodzka zlazłem z Kłodzkiej Góry. Na dworcu PKP widzę że w najbliższych godzinach nic do Barda nie pojedzie. Na dworcu PKS to samo... Nic. Poszedłem po taxi, dogadałem się co do ceny i za 20min byłem przy aucie...
Należy przestrzegać przepisów BHP...zwłaszcza na kolei.

Dolnoślązak
bardzo stary wyga
Posty: 2209
Rejestracja: 13-06-2008 12:39
Lokalizacja: Wrocław

Re: W worek bialski szlakiem dr Satana!

Postautor: Dolnoślązak » 16-07-2022 21:12

Wyjazd był zupełnie na luzie bez ciśnienia by się tam dostać za wszelką cenę. Nie teraz to kiedy indziej. W ramach ciekawostki, w te wakacje miały jeździć tam autobusy KD. Cóż, chęci były, wyszło kak zawsze. Coś nie mają szczęścia te autobusowo - kolejowe projekty.
https://www.transport-publiczny.pl/mobi ... 72149.html