W takim razie Karkonosze przechodzą do tury lipcowej
GSS wg Mariomara
Najbardziej realny termin w czerwcu na jakieś wyjazdy dla mnie to 8-10 czerwca (Boże Ciało i te rejony).Jasne - jestem chętny, ale może najpierw zrobię wszystko, aby udało nam się wyjechać razem w te Łużyckie?
Pozdrawiam!
Hoffi
P.S. [Apollo zapomniałem dodać, że ja mogę jechać w bagażniku...]
Pozdrawiam!
Hoffi
P.S. [Apollo zapomniałem dodać, że ja mogę jechać w bagażniku...]
"Życie jest jak pudełko czekoladek...Nigdy nie wiesz, co Ci się przytrafi..." (Forrest Gump)
by Apollo
Wolisz wersję z zakneblowanymi ustami czy też ze związanymi rękoma?
Chyba wolę zakneblowane usta, zawsze będę mógł podziwiać przyrodę w ciszy, a jednak co ręce wolne to wolne
Pozdrawiam (i też chętnie obejrzę zdjęcia!)
Hoffi
"Życie jest jak pudełko czekoladek...Nigdy nie wiesz, co Ci się przytrafi..." (Forrest Gump)
a to zróbcie sobie męski wypad- ja 5.06 zaczynam sesję i tak jak w nią wsiąknę to "wysiąknę" w okolicach 7 lipca myślę..zależy jak przedterminy pozdaję, ale póki co w czerwcu raczej na mnie nie liczcie- lipiec za to jak najbadziej 
"podróżowanie - nawlekanie koralików geografii na nitkę życia" A. Stasiuk
www.picasaweb.google.pl/nataliataja2
www.picasaweb.google.pl/NataliaTaja
www.picasaweb.google.pl/tifataja
www.trekearth.com/members/nanax86
www.picasaweb.google.pl/nataliataja2
www.picasaweb.google.pl/NataliaTaja
www.picasaweb.google.pl/tifataja
www.trekearth.com/members/nanax86
oo raniking to moja działka- będzie porządny, z zachowaniem wszelkich reguł metodologicznych i statystycznych, mogę nawet tabelki kolorowe porobić, policzyć skośnośc i kurtozę i inne takie w pakiecie statystycznym
więc mężczyźni-drżyjcie

"podróżowanie - nawlekanie koralików geografii na nitkę życia" A. Stasiuk
www.picasaweb.google.pl/nataliataja2
www.picasaweb.google.pl/NataliaTaja
www.picasaweb.google.pl/tifataja
www.trekearth.com/members/nanax86
www.picasaweb.google.pl/nataliataja2
www.picasaweb.google.pl/NataliaTaja
www.picasaweb.google.pl/tifataja
www.trekearth.com/members/nanax86
Czas przerwać tę ciszę w eterze, bo zbliża się termin kolejnego wyjazdu
.
Tak jak wcześniej pisałem, proponowana marszruta obejmuje Góry Łużyckie. Jeśli tylko MAriomar będzie "online", to pewnie wrzuci nam jakieś szczegóły. Wyjazd dwudniowy (albo sob/niedz 26/27 V albo też pt/sob 25/26 V).
Nocleg - do uzgodnienia.
Mam nadzieję, że po przekroczeniu granicy znajdziemy chwilę czasu na zakupienie map Klubu Ceskych Turistu.
Czy znajdą się chętni na wyjazd?
Tak jak wcześniej pisałem, proponowana marszruta obejmuje Góry Łużyckie. Jeśli tylko MAriomar będzie "online", to pewnie wrzuci nam jakieś szczegóły. Wyjazd dwudniowy (albo sob/niedz 26/27 V albo też pt/sob 25/26 V).
Nocleg - do uzgodnienia.
Mam nadzieję, że po przekroczeniu granicy znajdziemy chwilę czasu na zakupienie map Klubu Ceskych Turistu.
Czy znajdą się chętni na wyjazd?