wirek pisze:Bluszcz Kolejarzy,to fenomen botaniczny. Bluszcz zwyczajny hedera helix, porastający wieżę dworcowej nastawni, czy wieżę ciśnień (zdjęć niestety nie mam). Średnica pni przy ziemi tak circa jak moja ręka - może niewiele, ale jak na bluszcz, to sporo. Do Lwówka dojeżdża się o 8:44. Można też posiedzieć w okolicy dłużej - następne pociągi do Jeleniej 12:47 i 14:30
Dzięki za wyjaśnienia w sprawie bluszcza. Zrobi się tam z 10 minut.
Plan jest taki żeby zrobic rundkę z Jeleniej do Jeleniej przez Węgliniec, Zebrzydową i Lwówek Śląski. Rozpiska już czeka w moim kajecie, tylko kombinuję co by tu jeszcze zrobić efektywniej i efektowniej (jeśli chodzi o widoki)
