zagubione wioski w Sudetach - cz. II

Planujesz wypad? Byłeś gdzieś i masz ochotę podzielić się wrażeniami z innymi - zrób to koniecznie! Zdjęcia mile widziane!
Awatar użytkownika
Habelschwerdt
łazik
Posty: 54
Rejestracja: 11-12-2007 22:14
Lokalizacja: Bystrzyca (niestety Kłodzka)/Zábřeh na Moravě

Postautor: Habelschwerdt » 30-01-2008 21:26

Ciekawy artykuł sprzed 5 lat z Angory. Uratowany przed spaleniem.

Obrazek

Awatar użytkownika
Raubritter
bardzo stary wyga
Posty: 2089
Rejestracja: 26-01-2008 22:49
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Raubritter » 30-01-2008 21:36

Byłem, widziałem... po prostu szkoda słów, ale właśnie może jak się zacznie o tym mówić, więcej pisać to coś się zmieni... ale kiedy... za 20, 30 lat? :?
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.

Awatar użytkownika
buba
obieżyświat
Posty: 923
Rejestracja: 11-08-2006 19:21
Lokalizacja: Oława

Postautor: buba » 30-01-2008 22:06

nie wiem czemu tylko jest takie podejscie ze wszystko trzeba zagospodarowac, niezaleznie czy polacy czy osiedlic niemcow czy marsjan- grunt zeby zagospodarowac. Kiedy ten pęd sie skonczy- czy jak juz nie zostanie zaden skrawek niezagospodarowanej ziemii?? czemu niektorych draznia miejsca puste? jakby tam byl dom wczasowy, kopalnia uranu, albo zoo to juz OK.. ale puste drazni... nawet tych co sa daleko... czy to jakis lęk przed samotnoscia i cisza??? bo tam mozna uslyszec rzeczy ktore w pasażu marketu nie docieraja do swiadomosci??


skadinad ciekawa jestem czy ten dom w lasowce wciaz stoi... fajny taki, klimatyczny... szkoda ze nie moge spedzac kazdego dnia na wloczegach po tych okolicach..
"ujrzałam kiedys o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną.. cała reszta jest wynikiem , że ją wybrałam"

http://picasaweb.google.pl/topeerz (biedronka.buba, osiolek.widmo)
http://www.biedronka-buba.fotosik.pl

Awatar użytkownika
buba
obieżyświat
Posty: 923
Rejestracja: 11-08-2006 19:21
Lokalizacja: Oława

Postautor: buba » 30-01-2008 22:07

Raubritter pisze: ale właśnie może jak się zacznie o tym mówić, więcej pisać to coś się zmieni... :?



o kurcze.. musze mocno przemyslec sprawe nim zamieszcze nastepna relacje ;)
"ujrzałam kiedys o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną.. cała reszta jest wynikiem , że ją wybrałam"



http://picasaweb.google.pl/topeerz (biedronka.buba, osiolek.widmo)

http://www.biedronka-buba.fotosik.pl

stepow
podróżnik
Posty: 156
Rejestracja: 02-01-2008 19:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: stepow » 30-01-2008 22:15

Wiesz, trochę boli to, że wiele obiektów zostało celowo zniszczonych, rozszabrowanych, rozkradzionych, rozebranych na opał itd.
Wystarczy policzyć ile schronisk było w Karkonoszach w 1945 r. a ile jest teraz, niektóre miały niesamowitą lokalizację np. nad Kotłem Wielkiego Stawu. Niedawno odwiedzałaś Zamek Bolczów, w Zamku działało schronisko turystyczne które zostało rozkradzione i zniszczone po wojnie, dziś nie ma po nim śladu :-(.

Pozdrawiam,
Marek, Wrocław
miłośnik Sudetów i nie tylko :-)
http://www.stepow.net/

Awatar użytkownika
Habelschwerdt
łazik
Posty: 54
Rejestracja: 11-12-2007 22:14
Lokalizacja: Bystrzyca (niestety Kłodzka)/Zábřeh na Moravě

Postautor: Habelschwerdt » 30-01-2008 22:22

Dom ze zdjecia jeszcze stoi. W 2002 weszlismy do niego w poszukiwaniu starych fantow. W srodku bylo mnostwo materialow budowlanych. Niestety , 6 lat minelo a nic nie zostalo zrobione.

Na przeciwko tego domu jest podobny. to w nim miescila sie opisana w powyzszym artykule apteka.

gar
stary wyga
Posty: 1516
Rejestracja: 29-01-2006 16:14
Lokalizacja: Ruda Śląska

Postautor: gar » 30-01-2008 22:59

482 - Wietrznik (Wzgórza Radomickie)

Takie celowe niszczenie zabytków miało miejsce nie tylko na ziemiach poniemieckich. Podobna sytuacja miała miejsce na wschodzie - wystarczy poczytać o tym co działo się (i dalej się dzieje) z kilkusetletnimi cerkwiami w Bieszczadach i na Pogórzu Przemyskim. Tragedia
Wszystko co piękne jest przemija, wszystko co piękne jest zostaje ...

Awatar użytkownika
buba
obieżyświat
Posty: 923
Rejestracja: 11-08-2006 19:21
Lokalizacja: Oława

Postautor: buba » 30-01-2008 23:05

za celowe niszczenie zabytkow to by trzeba za jajca na rynku wieszac! az strach pomyslec ze ostatnie cerkiewki byly niszczone w latach 80tych... ze np. cerkiew w wolosatym mialam okazje zobaczyc na wlasne oczy.. czyli to nie zaraz powojenna historia...

acz troche inne podejscie mam do czegos co nazywaja stanem trwalej ruiny (np. zamku, palacu) wedlug mnie takie obiekty czesto maja wiekszy klimat gdy sa nierestaurowane i nie czesto odwiedzane... stoja sobie, nie niszczeja specjalnie a atmosfere tajemniczosci zachowuja..
"ujrzałam kiedys o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną.. cała reszta jest wynikiem , że ją wybrałam"



http://picasaweb.google.pl/topeerz (biedronka.buba, osiolek.widmo)

http://www.biedronka-buba.fotosik.pl

gar
stary wyga
Posty: 1516
Rejestracja: 29-01-2006 16:14
Lokalizacja: Ruda Śląska

Postautor: gar » 30-01-2008 23:21

485 - Skała (Grzbiet Północny)

Niestety taka jest smutna prawda, że np. w Bieszczadach czy na Pogórzu Przemyskim więcej cerkwi zostało celowo zniszczonych po wojnie niż w trakcie działań wojennych. Niektóre zawaliły się lub rozebrano je całkiem niedawno (Czarna Dolna - 1976, Paniszczów - 1978, Skorodne - 1972, Sokołowa Wola - lata 70-te, Fredropol - lata 80-te, Kreców - 1980, Kupna - koniec lat 60-tych, Leszczawka - 1973, Makowa - 1968, Prusiek - lata 70-te, Rozpucie - 1980, Trójca - 1972, Wola Sękowa - 1968, Wolica - lata 70-te, Ostrów koło Radymna - 1983, Zabłotce - lata 90-te !!!)
I tak można jeszcze długo, a jeśli dodałbym wszystkie cerkwie zniszczone w Polsce już po II wojnie światowej wyszedłby z tego niezły elaborat. Serce się kroi gdy się to czyta.
Wszystko co piękne jest przemija, wszystko co piękne jest zostaje ...

Awatar użytkownika
Michał
Moderator
Posty: 2050
Rejestracja: 15-12-2007 02:18
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle

Postautor: Michał » 31-01-2008 01:36

Na mnie, za każdorazowym pobytem w Sudetach, robi wrażenie zaawansowana infrastruktura techniczna, jaka powstała przed 1939 rokiem, wiadomo za czyim patronatem. Wiadukty i tunele kolejowe w rejonie Nowej Rudy, obiekty wodne na Bobrze, wieże ciśnień, pozostałości kamieniołomów dają świadectwo wysokiej kultury technicznej z tamtych czasów. W racji wykonywanego zawodu (jestem elektrykiem) wykazuję "zawodowe zboczenie" i zwracam uwagę na sudecką sieć energetyczną. Otóż, nie wiem, czy wiecie, że znakomita większość tzw. napowietrznych linii średniego napięcia SN 20 kV, to jak ją Niemiec postawił, tak do dzisiaj stoi. :) Często są to słupy drewniane z izolatorami z logiem Siemensa. Wiejskie stacje transformatorowe mieszczą się w zabytkowych budyneczkach, ze spadzistym dachówkowym dachem. W Rudawach Janowickich widziałem linię zasilającą domostwa z miedzianym przewodami, dzisiaj rzecz nie do pomyślenia. Gar, czy zwróciłeś uwagę, że na linii kolejowej JG- SPG co drugi słup trakcyjny to pozostałość po niemieckiej sieci trakcyjnej aż do Jakuszyc? Miłośnikom technikaliów polecam zabytkową elektrownię wodną na Kamieńczyku poniżej Szklarskiej P., w określone dni jest udostępniona dla turystów. Rarytasem jest np. marmurowa tablica rozdzielcza. :) Jak eksplorowałem Dolinę Bobru, to udało mi się wejść na jedną z elektrowni wodnych. Pracownika przekonałem, że jestem "człowiekiem z branży" i mam uprawnienia do pracy w pomieszczeniach ruchu elektrycznego. W środku miodzio. Generatory rocznik 1927 ze srebrnymi poręczami błyszczały się wypucowane. Maszynownia miała dystyngowaną kafelkowaną podłogę, zastanawiałem się, czy może należy zdjąć obuwie. Część aparatury automatyki i zabezpieczeń to precyzyjne przyrządy z okresu 1930, do dzisiaj sprawne.
Zresztą nawet schroniska turystyczne (Perła Zachodu, Srebrna Góra) to perełki techniki budowlanej i architektury.
Pozdrawiam, Michał.

Awatar użytkownika
Raubritter
bardzo stary wyga
Posty: 2089
Rejestracja: 26-01-2008 22:49
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Raubritter » 31-01-2008 05:08

Hej Buba - tak gwoli formalności - ja nie chcę żeby wszystko było ładne i zagospodarowane, żeby pięknie błyszczało i było super piękne i powabne. Też lubię miejsca puste, opuszczone przez cywilizacje... ale chodzi o to że są miejsca, którym moim zdaniem potrzebna jest jakaś renowacja - nie jestem za odbudową każdego domu w w każdej zapomnianej wiosce w Sudetach :wink:
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.

Awatar użytkownika
buba
obieżyświat
Posty: 923
Rejestracja: 11-08-2006 19:21
Lokalizacja: Oława

Postautor: buba » 31-01-2008 09:54

z tym sie zgadzam- niektorym miejscom by sie troche przydalo- nie zeby blyszczaly tylko zeby sie nie zawalily :)

gar- to we fredropolu juz nie ma cerkwi?? a tak mi sie wydawalo ze stoi.. az sprawdze w domu na zdjeciach.a .moze mi sie ukazala we mgle ta z lat 80tych? ;) ech..tak wedrowac sobie tymi terenami w latach 70tych...
"ujrzałam kiedys o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną.. cała reszta jest wynikiem , że ją wybrałam"



http://picasaweb.google.pl/topeerz (biedronka.buba, osiolek.widmo)

http://www.biedronka-buba.fotosik.pl

gar
stary wyga
Posty: 1516
Rejestracja: 29-01-2006 16:14
Lokalizacja: Ruda Śląska

Postautor: gar » 31-01-2008 11:02

487 - Kostera (Góry Bystrzyckie)
buba pisze:az strach pomyslec ze ostatnie cerkiewki byly niszczone w latach 80tych... ze np. cerkiew w wolosatym mialam okazje zobaczyc na wlasne oczy.. czyli to nie zaraz powojenna historia...

Hmm... Pewna jesteś ? Z moich informacji wynika że cerkiew w Wołosatem została zniszczona około roku 1946.
Wszystko co piękne jest przemija, wszystko co piękne jest zostaje ...

Awatar użytkownika
buba
obieżyświat
Posty: 923
Rejestracja: 11-08-2006 19:21
Lokalizacja: Oława

Postautor: buba » 31-01-2008 12:00

wydawalo mi sie ze '86...ale zawsze moglo mi sie pomylic.. sprawdze w miejscu z ktorego mi sie wydaje ze pamietam i najwyzej napisze ci z czym mi moglo sie pokrecic :D
"ujrzałam kiedys o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną.. cała reszta jest wynikiem , że ją wybrałam"



http://picasaweb.google.pl/topeerz (biedronka.buba, osiolek.widmo)

http://www.biedronka-buba.fotosik.pl

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4262
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 31-01-2008 16:50

buba, chyba nie do końca zrozumiałaś, o czym my tu piszemy. nikt nie narzeka na brak zagospodarowania Sudetów, tylko chyba większość nie podziela twoich zachwytów nad ruderami! bo takie obiekty nie są świadectwem klimatyczności, tylko braku szacunku do własnych miejscowości. ty się teraz zachwycasz, a za 5 lat pozostanie po tym kupa gruzu!

osobiście wolę oglądać taką Mosznę, niż Kopice, które znikają w zastraszającym tempie. poza tym w przeszłości te ryneczki, kamienice, kościóły najczęścięcej błyszczały - mamy się teraz podniecać ich zaniedbaniem?

zapomniane i odludne miejsca? jasne, czemu nie, ale nie zruinowane przez ludzką głupotę!

acz troche inne podejscie mam do czegos co nazywaja stanem trwalej ruiny (np. zamku, palacu) wedlug mnie takie obiekty czesto maja wiekszy klimat gdy sa nierestaurowane i nie czesto odwiedzane... stoja sobie, nie niszczeja specjalnie a atmosfere tajemniczosci zachowuja..

jeśli taki zamek tak stoi od wieków - nie ma sensu go odbudowywać, to głupota. natomiast jeśli pałac niszczeje od kilkunastu-kilkudziesięciu (a tak jest zazwyczaj na Dolnym Śląsku) to całym sercem popieram ich odbudowę! mam dość ciągłego przeglądania starych pocztówek i zachwycania się, jak tam kiedyś było pięknie, a teraz to co najwyżej miejscowa żulernia ma gdzie popić
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/


Wróć do „Relacje z wypraw”