Zaiste, wyprawa i zdjęcia godne wyróżnienia medalowego!!
Pozostaje się tylko głosno i z przjęciem ropłakać, ze razem nie śniadaliśmy!!
Rozstajne, w książkach Sapkowskiego stałaby tutaj knajpa!!
A gdzie to zdjęcie było robione?? Chyba tam jeszcze nie zawitałem...
Kolejne potwierdzenie, iż w górach każda pogoda ma swoiste uroki
Byłeś w środku?Mozna zamówić cos do jedzenia czy picia?
Ha, zawitałem tam z Baniakiem w Długi Weekend, relacja wkrótce
Raubritter, cóż mogę rzec, jeszcze raz gratuluję i życzę tu obecnym, jak i sobie podobnych wypraw!