fotki z wypadu Świąteczno Nowo Rocznego -Śnieżnik
No szkoda że się jednak nie spotkaliśmy tak niewiele brakowało i było tak blisko a jednak.Dzięki tej pani ze Stronia ze mnie podrzuciła do Kletna szacun wielki i jej i synowi tej kobiety.Ślisko było jak cholera następnego dnia dopiero wylazłem od przemiłego gospodarza Pana Trumfusa z kLETNA widoki były cudowne lecz puściło to jest jedyny szlak który mnie usadził i powiedziałem pierdolę nie idę dalej ale to czasy gdzie najpierw trzeba żarcie wystać a potem wtargać na plecach pomijam pół Polski