Góry Krucze, Wzgórza Krzeszowskie czyli gdzies koło Lubawki

Planujesz wypad? Byłeś gdzieś i masz ochotę podzielić się wrażeniami z innymi - zrób to koniecznie! Zdjęcia mile widziane!
Awatar użytkownika
wirek
stary wyga
Posty: 1927
Rejestracja: 12-09-2004 21:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: wirek » 28-02-2013 22:51

Ja akurat w sierpniu miałem okazję jechać szynobusem Trutnov - Wrocław

Gryf
obieżyświat
Posty: 763
Rejestracja: 03-06-2006 10:45
Lokalizacja: Wrocław lub Ziemia Kłodzka

Postautor: Gryf » 14-03-2013 15:51

wirek pisze:Ja akurat w sierpniu miałem okazję jechać szynobusem Trutnov - Wrocław


Bez przesiadek na zastępczy autobus?
Kotlina Kłodzka ≠ Ziemia Kłodzka! :)

www.bushcraft.pl

Awatar użytkownika
wirek
stary wyga
Posty: 1927
Rejestracja: 12-09-2004 21:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: wirek » 14-03-2013 18:46

Masz rację :!: Wsiadałem w Lubawce do szynobusa relacji Lubawka - Wrocław, czekającego na autobus zastępczy Trutnov - Lubawka. Ale na tablicy wyświetlali "Trutnov", choć głowy nie dam.

teodozjusz
wędrowiec
Posty: 447
Rejestracja: 29-03-2012 19:01

Postautor: teodozjusz » 22-03-2013 12:06

Ja widze buba, że pomalutku łapiesz bakcyla zimowego wedrowania :twisted: No te jaskinie to mnie równiez troszke zaskoczyły. Trzeba będzie się wybrac ponowie i dokładniej w te rejony :wink: Dzieki.

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4950
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 24-03-2013 12:07

teodozjusz pisze:Ja widze buba, że pomalutku łapiesz bakcyla zimowego wedrowania :twisted:


Nieeee.. Zdecydowanie nie.. (no chyba ze baardzo pomalutku ;) )
Po prostu ta tegoroczna zima jest paskudnie dluga ze po prostu juz nie idzie usiedziec w domu.. I jest to wybor "mniejszego zla" tzn lepsza zimowa wycieczka niz pobyt w domu. Ale z utesknieniem czekam na wiosne!!!!!! Powinna juz byc co najmniej od miesiaca! I namiocik, kwiecista łąka, sloneczko dogrzewajace... ech.... Kiedy to bedzie???
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "

na wiecznych wagarach od zycia...

Human
stary wyga
Posty: 1112
Rejestracja: 09-10-2011 23:56
Lokalizacja: Breslau

Postautor: Human » 24-03-2013 12:37

Ja mam taką analogię. W zeszłym roku w dniu półmaratonu ślężańskiego wchodziłem na Ślężę w krótkim rękawie. W tym roku musiałbym wchodzić chyba w primalofcie.

kris_61
wędrowiec
Posty: 266
Rejestracja: 28-01-2013 20:49
Lokalizacja: Księstwo Bytomskie

Postautor: kris_61 » 12-03-2014 20:10

Bardzo ciekawa wycieczka :) Pozdrawiam :-)


Wróć do „Relacje z wypraw”