Gdzieś w Górach Opawskich

Planujesz wypad? Byłeś gdzieś i masz ochotę podzielić się wrażeniami z innymi - zrób to koniecznie! Zdjęcia mile widziane!
Fadel
obieżyświat
Posty: 981
Rejestracja: 27-05-2009 20:17

Postautor: Fadel » 01-04-2015 21:33

Myślę, że wykosiłby i po czeskiej stronie:

Obrazek

Obrazek

Zdjęcia były robione w 2007, jeszcze przed Schengen. Może być taka sytuacja, że Niemiec obecnie dzierżawi Fukowskie grunty, i wygląda to inaczej. Podobna sytuacja jest w Kopytowie. Tam grunty na tzw. "Szpicy" (dawny trójstyk CSR, III Rzeszy i II RP - przed 1938) są własnością mieszkańca Olzy, który wydzierżawił je Czechom. Można sobie o tym poczytać, np. tutaj.
Ostatnio zmieniony 01-04-2015 22:34 przez Fadel, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Hazmburk
stary wyga
Posty: 1158
Rejestracja: 19-11-2012 21:51

Postautor: Hazmburk » 01-04-2015 22:24

Fadel pisze:Może być taka sytuacja, że Niemiec obecnie dzierżawi Fukowskie grunty, i wygląda to inaczej.

To może być nawet bardziej prawdopodobne.

Przechodziłeś wtedy przez granicę w Fukovie? Jak wyglądała wtedy kwestia przekraczania granicy w tym miejscu? Szlaku turystycznego z Fukova do Oppach do dzisiaj nie wyznakowano, było tam jakieś przejście turystyczne?

Fadel
obieżyświat
Posty: 981
Rejestracja: 27-05-2009 20:17

Postautor: Fadel » 01-04-2015 22:36

Tak, turystyczne, właśnie na nim stoję na drugim zdjęciu.

A dalej, za Szprewą szło się taką drogą:
Obrazek

Najbardziej na północ wysunięta linia kolejowa w Czeskiej Republice (chociaż niiemiecka):
Obrazek

kris_61
wędrowiec
Posty: 266
Rejestracja: 28-01-2013 20:49
Lokalizacja: Księstwo Bytomskie

Postautor: kris_61 » 06-04-2015 17:26

Słuchajcie, a ten zrujnowany zespół dworski to znajduje się w tym Podlesiu?
http://dolny-slask.org.pl/518530,Podlesie,Dwor.html

Fadel
obieżyświat
Posty: 981
Rejestracja: 27-05-2009 20:17

Postautor: Fadel » 07-04-2015 14:17

kris_61 pisze:Słuchajcie, a ten zrujnowany zespół dworski to znajduje się w tym Podlesiu?
http://dolny-slask.org.pl/518530,Podlesie,Dwor.html


Kris, no co ty. Przecież tam wyraźnie napisano: Podlesie, pow. dzierżoniowski. To Podlesie jest mniej więcej pomiędzy Przerzeczynem a Wojsławicami.

kris_61
wędrowiec
Posty: 266
Rejestracja: 28-01-2013 20:49
Lokalizacja: Księstwo Bytomskie

Postautor: kris_61 » 09-04-2015 09:28

Fadel pisze:
kris_61 pisze:Słuchajcie, a ten zrujnowany zespół dworski to znajduje się w tym Podlesiu?
http://dolny-slask.org.pl/518530,Podlesie,Dwor.html


Kris, no co ty. Przecież tam wyraźnie napisano: Podlesie, pow. dzierżoniowski. To Podlesie jest mniej więcej pomiędzy Przerzeczynem a Wojsławicami.

A już się ucieszyłem :) Chyba na 3 dni wyjadę do Głuchołaz. Co byście polecili do pooglądania w okolicy?

Dolnoślązak
bardzo stary wyga
Posty: 2209
Rejestracja: 13-06-2008 12:39
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dolnoślązak » 09-04-2015 20:14

Jak Cię powyższa relacja wystarczająco nie zainspirowała to trudno będzie cokolwiek innego polecić :lol: Mogę jeszcze dodać Biskupią Kopę o której tu nie ma :D

Szwed
tramp
Posty: 42
Rejestracja: 03-03-2015 17:08
Lokalizacja: Opole

Postautor: Szwed » 10-04-2015 07:12

Dodam jeszcze do inspiracji, że możesz w jakiś dzień wsiąść do czeskiego pociągu z Głuchołaz i podjechać gdzieś do Czech, a wrócić pieszo szlakami. Wtedy zasięg wycieczki wzrasta i można skorzystać z czeskiej gastronomii+browaru :)
"Im gorzej, tym lepiej" -sprawdzone wielokrotnie.

opawski1
obieżyświat
Posty: 678
Rejestracja: 02-09-2013 10:44
Lokalizacja: Prudnik

Postautor: opawski1 » 10-04-2015 14:25

To ja zapraszam na swoją stronę o Górach Opawskich http://www.goryopawskie.bnx.pl Znajduje się tam wiele informacji o miejscach, mapa. Są relacje z moich wypraw po paśmie. ! :)

Mogę polecić Biskupią Kopę i okolice np. Gwarkową Perć z drabinką, Skały Karolinki i Karliki.
Można też zajrzeć do Lasu Prudnickiego na wieże widokowe na Koziej Górze i w Wieszczynie, sanktuarium św. Józefa.
Czeska część pasma też jest bardzo ciekawa np. Příčný Vrch ze starymi sztolniami, zapadliskami po wydobyciu złota i srebra.
MOJA STRONA O GÓRACH OPAWSKICH: http://www.goryopawskie.eu/

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 5003
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 12-04-2015 17:44

Dolnoślązak pisze: Mogę jeszcze dodać Biskupią Kopę o której tu nie ma :D


Jest!!! Widac ją z oddali na niektorych zdjeciach ;)

opawski1 pisze:Czeska część pasma też jest bardzo ciekawa np. Příčný Vrch ze starymi sztolniami, zapadliskami po wydobyciu złota i srebra.


Wiesz moze ktore sztolnie sa otwarte i da rade do nich wejsc bez specjalistycznego sprzetu? (typu liny). Slyszalam ze Miedziana i Melchior ale moze jeszcze jest szansa na ktoras?
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "

na wiecznych wagarach od zycia...

opawski1
obieżyświat
Posty: 678
Rejestracja: 02-09-2013 10:44
Lokalizacja: Prudnik

Postautor: opawski1 » 13-04-2015 18:01

opawski1 pisze:Czeska część pasma też jest bardzo ciekawa np. Příčný Vrch ze starymi sztolniami, zapadliskami po wydobyciu złota i srebra.


buba1 pisze:Wiesz moze ktore sztolnie sa otwarte i da rade do nich wejsc bez specjalistycznego sprzetu? (typu liny). Slyszalam ze Miedziana i Melchior ale moze jeszcze jest szansa na ktoras?


Niestety, nie mam pojęcia, które sztolnie nadają się do włażenia bez sprzętu.
Jedna ze sztolni (Żebraczka), miała być przygotowana do zwiedzania dla turystów (za opłatą). Za kilka lat mają powstać w niej podziemne trasy turystyczne.

Kiedyś była możliwość zwiedzania jednej ze sztolni koło "najnowszej" części kopalni (zjazd z głównej drogi w lewo naprzeciw odbicia drogi w prawo do sanktuarium Maria Hilf). Aby tam wejść trzeba było zadzwonić do hotelu "Mineral" w Zlatych Horach i umówić się. Nie wiem jak jest teraz.
MOJA STRONA O GÓRACH OPAWSKICH: http://www.goryopawskie.eu/

kris_61
wędrowiec
Posty: 266
Rejestracja: 28-01-2013 20:49
Lokalizacja: Księstwo Bytomskie

Postautor: kris_61 » 13-04-2015 18:22

opawski1 pisze:To ja zapraszam na swoją stronę o Górach Opawskich http://www.goryopawskie.bnx.pl Znajduje się tam wiele informacji o miejscach, mapa. Są relacje z moich wypraw po paśmie. ! :)

Mogę polecić Biskupią Kopę i okolice np. Gwarkową Perć z drabinką, Skały Karolinki i Karliki.
Można też zajrzeć do Lasu Prudnickiego na wieże widokowe na Koziej Górze i w Wieszczynie, sanktuarium św. Józefa.
Czeska część pasma też jest bardzo ciekawa np. Příčný Vrch ze starymi sztolniami, zapadliskami po wydobyciu złota i srebra.

To wszystko opanowane wielokrotnie. Czy Kamieniołom na stoku Olszaka dalej działa?

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 5003
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 13-04-2015 20:14

opawski1 pisze:
opawski1 pisze:Czeska część pasma też jest bardzo ciekawa np. Příčný Vrch ze starymi sztolniami, zapadliskami po wydobyciu złota i srebra.


buba1 pisze:Wiesz moze ktore sztolnie sa otwarte i da rade do nich wejsc bez specjalistycznego sprzetu? (typu liny). Slyszalam ze Miedziana i Melchior ale moze jeszcze jest szansa na ktoras?


Niestety, nie mam pojęcia, które sztolnie nadają się do włażenia bez sprzętu.
Jedna ze sztolni (Żebraczka), miała być przygotowana do zwiedzania dla turystów (za opłatą). Za kilka lat mają powstać w niej podziemne trasy turystyczne.

Kiedyś była możliwość zwiedzania jednej ze sztolni koło "najnowszej" części kopalni (zjazd z głównej drogi w lewo naprzeciw odbicia drogi w prawo do sanktuarium Maria Hilf). Aby tam wejść trzeba było zadzwonić do hotelu "Mineral" w Zlatych Horach i umówić się. Nie wiem jak jest teraz.


No Zebraczke to wiem ze zamkneli, ogrodzili, monitoringi ponawieszali- jakby co najmniej tam jakies skarby znalezli... :roll:

Takie sztolnie z mozliwoscia zwiedzania po umowieniu i przygotowane pod turystow to tez nie do konca to czego szukam- mialam na mysli raczej jakies dziury, rozpadliny i lisie jamy o rozwinieciu poziomym gdzie mozna sobie wejsc o kazdej godzinie dnia i nocy :D
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "



na wiecznych wagarach od zycia...

opawski1
obieżyświat
Posty: 678
Rejestracja: 02-09-2013 10:44
Lokalizacja: Prudnik

Postautor: opawski1 » 14-04-2015 14:54

kris_61 pisze:To wszystko opanowane wielokrotnie. Czy Kamieniołom na stoku Olszaka dalej działa?


Działa :) Kopalnia "Dewon"
MOJA STRONA O GÓRACH OPAWSKICH: http://www.goryopawskie.eu/

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 5003
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 20-07-2015 14:07

Skuszeni opowiesciami i relacjami roznych ludzi postanowilismy zawitac w tym roku na festiwal piosenki turystycznej "Kropka" w Głucholazach. Wprawdzie byli i tacy co nas ostrzegali ze klimat sie tam popsul a te fajne opowiesci pochodza sprzed dobrych kilku lat. Ale postanowilismy sprobowac.

Głuchołazy witaja nas jak zwykle mila architektura i motoryzacja

Obrazek

Obrazek

A sama impreza okazuje sie byc niezbyt ciekawa... Na scenie upiorne wycie, maksymalnie tylko podkrecone glosniki łupiace niskimi chyba gorzej niz na wiejskiej dyskotece, smetnie przechadzajacy sie kuracjusze i rodziny z dziecmi, robiacy wrazenie ze trafili tu z przypadku nudzac sie w sobotnie upalne popoludnie na niezbyt udanych wczasach. Probujemy uciac sobie drzemke na trawie liczac ze potem moze bedzie cos lepiej, ale ostatecznie przegania nas deszcz. Nawet koszulek z imprezy nie ma juz od kilku lat w sprzedazy. Zadnych znajomych twarzy rowniez nie spotkalismy. Zwinelismy sie po trzech godzinach

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Dawno nie bylam na tak smetnej imprezie. Wiejskie festyny dozynkowe to zwykle przy tym szal radosci, ciekawych pomyslow, orginalnosci i dobrej muzyki!

Aha! Byly tez plusy- jedno stoisko z pysznymi yerba mate. Trzy rodzaje napoju ze sloikow z kranikiem. Do wyboru z ogorkiem, arbuzem, cytryna, pomarancza, mieta, mniszkiem i roznym innym sianem.

Obrazek

Za tydzien planujemy dac druga szanse piosence turystycznej i poezji spiewanej- jest impreza "Polana" w Rudawach Janowickich. Nie tracimy nadziei ze klimat bedzie ciekawszy!
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "



na wiecznych wagarach od zycia...


Wróć do „Relacje z wypraw”