poza tym miałem tą przewagę, że byłem tam już rok wcześniej
Myślę, że w tym właśnie leży ta istota przewagi
poza tym miałem tą przewagę, że byłem tam już rok wcześniej
Leuthen pisze:Zły Marcin pisze:Miałem również problem ze znalezieniemna Polanie Czarownic, przyszedlem od Bobrowych i potem na samej Polanie dupa, z 15min. za znaczkiem dreptałem po błocie.
Popełniłeś błąd taktyczny - należało iść do Rozdroża Izerskiego na Bobrowe Skały (czyli w drugą stronę). Ja tak szedłem w sierpniu i po wyjściu na Polanę Czarownic nie miałem problemu ze znalezieniem dalszej drogi
Zły Marcin pisze:Leuthen pisze:Zły Marcin pisze:Miałem również problem ze znalezieniemna Polanie Czarownic, przyszedlem od Bobrowych i potem na samej Polanie dupa, z 15min. za znaczkiem dreptałem po błocie.
Popełniłeś błąd taktyczny - należało iść do Rozdroża Izerskiego na Bobrowe Skały (czyli w drugą stronę). Ja tak szedłem w sierpniu i po wyjściu na Polanę Czarownic nie miałem problemu ze znalezieniem dalszej drogi
Może powinienem w takim razie idąc od Bobrowych iść tyłem? wtedy byłoby łatwiej