dlugi weekend w gorach sowich

Planujesz wypad? Byłeś gdzieś i masz ochotę podzielić się wrażeniami z innymi - zrób to koniecznie! Zdjęcia mile widziane!
Awatar użytkownika
wlkp
Moderator
Posty: 919
Rejestracja: 05-12-2006 15:13
Lokalizacja: okolice Poznania

Postautor: wlkp » 07-11-2007 17:30

Rafał Łoziński pisze:
wlkp pisze:Ano byłem, co widać na załączonym obrazku.

O której godzinie wystartowałeś z Wrocławia?


Tym razem pierwszy raz w tym roku przeprosiłem się z samochodem i nie jechałem autobusem z Wrocławia. W góry wyszedłem około 9:30 z parkingu za Sobótką koło znaku solarnego Mnich do Przełęczy pod Wieżycą, a dalej żółtym szlakiem na Ślężę.

Awatar użytkownika
wirek
stary wyga
Posty: 1927
Rejestracja: 12-09-2004 21:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: wirek » 07-11-2007 17:35

Żeby wrócić trochę do wątku głównego pochwalę się, że jedno z moich pierwszych zdjęć w górach wykonałem koło"Orła" na błonie zwojowej aparatem mieszkowym beirax (nadal działającym). Potem była smiena 8, exakta VX 500 i praktica VLC2. Wszystkie nadal na chodzie.

Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2610
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Satan » 07-11-2007 18:15

wirek pisze: Potem była smiena 8, exakta VX 500 i praktica VLC2. Wszystkie nadal na chodzie.


No ba!! Wszystko to pancerne produkty, prawie jak perpetum mobile.
Ja kiedyś na spływie kajakowym "upuściłem" Zenita do Brdy...po wysuszeniu i zmianie rolki trzaskałem foty niecałą godzinę później.
Teraz już zamieniłem Zenita na model japoński, ale sentyment pozostaje...i wcale nie uważam aby był jakiś makabrycznie ciężki. Teraz gdy mam dwa obiektywy i jednego z nich używam kilka razy w roku,a zawsze go zabieram, to tęsknię za "ciężarem" Zenita.

Awatar użytkownika
Taja
stary wyga
Posty: 1268
Rejestracja: 15-04-2007 15:06
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Taja » 07-11-2007 21:19

o jaaa świetne zdjęcia Lechu :D
Zenit- i ten dźwięk zamykanej migawki..się rozmarzyłam :roll:

Awatar użytkownika
wirek
stary wyga
Posty: 1927
Rejestracja: 12-09-2004 21:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: wirek » 07-11-2007 22:03

Taja pisze:Zenit- i ten dźwięk zamykanej migawki..

Słyszałaś trzask pękającego lustra i chrobot zarysowania tylnej soczewki obiektywu? Na szczęście ten zenit TTL należał do Miejskiego Ośrodka Kultury, gdzie swego czasu byłem instruktorem sekcji fotograficzno - filmowej :P

Awatar użytkownika
mariomar
stary wyga
Posty: 1135
Rejestracja: 30-07-2005 20:28
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: mariomar » 08-11-2007 19:17

buba pisze: (...) i dzieki za opis wyludnionych wsi i przysiolkow- wezme dzis mape i postaram sie je odnalezc i poplanowac tam wypady!! bo znam jedynie czatkow, marcinkow, rogozke i okolice chatki gorzystow... a tu tyle wspanialosci sie jeszcze kryje po gorach!!!! :D


Buba, to i tak nie wszystko, jest (tzn. był) jeszcze np. Popków w Górach Bialskich.

Około połowy z tych nazw nie znajdziesz na mapach, a te, co są na nich, są czasami niedokładnie zaznaczone (błędne lokalizacje). Wszystkie te przysiółki wyszperałem dzięki Słownikom Geografii Turystycznej Sudetów i mapom Messtichblattom.

Rafał. Chętnie udostępnię kserokopię (cała mapa wchodzi na 4xA3 - wtedy można ją posklejać), tylko jak Ci to przekazać?

Gryf
obieżyświat
Posty: 763
Rejestracja: 03-06-2006 10:45
Lokalizacja: Wrocław lub Ziemia Kłodzka

Postautor: Gryf » 12-11-2007 10:51

W Krowiarkach: Zagórnik, Żabnica, Żabi Dół, Marcinków, Rogóżka, Czatków, ruiny zabudowań w przełomie strumienia Rownica k. Starego Waliszowa.
Kotlina Kłodzka ≠ Ziemia Kłodzka! :)

www.bushcraft.pl

Gryf
obieżyświat
Posty: 763
Rejestracja: 03-06-2006 10:45
Lokalizacja: Wrocław lub Ziemia Kłodzka

Postautor: Gryf » 13-11-2007 20:35

mariomar pisze:
Rafał. Chętnie udostępnię kserokopię (cała mapa wchodzi na 4xA3 - wtedy można ją posklejać), tylko jak Ci to przekazać?

Usawmy się jakoś we Wro. Już mnie zżera ciekawość. patrz na środek ostatniego nr.u Sudetów!
Kotlina Kłodzka ≠ Ziemia Kłodzka! :)



www.bushcraft.pl

Awatar użytkownika
mariomar
stary wyga
Posty: 1135
Rejestracja: 30-07-2005 20:28
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: mariomar » 18-11-2007 18:40

Ja mieszka we Wrocławiu, więc nie będzie problemu. Uprzedzam jednak, że moje mapy żyją; ciągle coś po nich piszę, ciągle coś na nich nanoszę, więc ksero może być w niektórych miejscach lekuchno nieczytelne. :?

Awatar użytkownika
Habelschwerdt
łazik
Posty: 54
Rejestracja: 11-12-2007 22:14
Lokalizacja: Bystrzyca (niestety Kłodzka)/Zábřeh na Moravě

Postautor: Habelschwerdt » 20-12-2007 17:57

mariomar pisze:Buba, widziałem, że wchodziliście na Rymarza tzw. "ścieżką wzdłuż powalonego płotu". I jak wrażenia? Bo my z Niktu i Wlkpem dobrze znamy tą ścieżkę i wiemy (z autopsji), że im wyżej byliście na stoku Rymarza, tym ścieżka była coraz bardziej NIEMIŁA (powalone drzewka w gęstym młodniku), aż trzeba było pokonać dwa razy ogrodzenie z siatką (jeśli te pierwsze drzwiczki były otwarte, to chyba wiem, kto tego dokonał).

A propo staroci. Mnie, z kolei, zawsze fascynowało odkrywanie śladów domostw, nieistniejących już lub częściowo nieistniejących, sudeckich przysiółków. A jest ich, tzn. było ich wiele:
- Góry Orlickie: Zieleniec,
- Góry Bystrzyckie (istne eldorado): Kamionek, Istebnik, Paszkówka, Opoczka, Barczów, Huta, górna część Wójtowic, Lasówka, Piaskowice, Mostowice, Trójka, Doszków, Polzloch, Ruckergraben (Posówna Dolina), Klecko, Rowiny, Głożyna,Rudawa, Berghauser Heidelberg (Przysiółek Jagodna), Poniatów, Niemojów, Kolonia Lesica, Hirchenhauser (Jelenie Domy), Waldhauser (Leśne Domy), Dziadek, Czerwony Strumień, Kolonia Nowa Bystrzyca (Węglowa Góra), Kawczyn, Szczepków, Sowina, Wyszęcin/Na Czekaju, Gniewoszów,
- Masyw Śnieżnika: Żabnica, Marcinków, Czatków, Rogóżka, Biała Woda, Sienna, Kletno, Janowa Góra, Czarna Góra, Dreihofe (Trzy Dworki), Jaworek Górny, Wysiecza, Białków, Potoczek, Neissegraben (Nyska),

Można w nich troszkę pogrzebać i znaleźć tak fantastyczne rzeczy, jak małe, niekształtne buteleczki, rodem ze starych aptek, i kilka innych drobiazgów. Jeśli ktoś miałby ochotę na takie szperanie, niech da znać, poprowadzę. :wink:


No to jest nas dwóch. Z tym , że ja pomagam sobie wykrywaczem. A poniemieckich butelek i buteleczek ma ok 500 sztuk. Wszystko z ziemii oczywiście. Pozdrowienia dla kopaczy.

PS. ZAJEBISTE TO FORUM !!

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 20-12-2007 19:03

Habelschwerdt pisze:No to jest nas dwóch. Z tym , że ja pomagam sobie wykrywaczem. A poniemieckich butelek i buteleczek ma ok 500 sztuk. Wszystko z ziemii oczywiście. Pozdrowienia dla kopaczy.

A może wsadzisz fotę swoich wybranych "rodzynków"? Ciekaw jestem, co takiego można wykopać.

Habelschwerdt pisze:PS. ZAJEBISTE TO FORUM !!

Sudety.it welcome to ;).

Awatar użytkownika
mariomar
stary wyga
Posty: 1135
Rejestracja: 30-07-2005 20:28
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: mariomar » 20-12-2007 19:28

Habelschwerdt pisze:
No to jest nas dwóch. Z tym , że ja pomagam sobie wykrywaczem. A poniemieckich butelek i buteleczek ma ok 500 sztuk. Wszystko z ziemii oczywiście. Pozdrowienia dla kopaczy.


No toś mnie zaskoczył. Ja znalazłem... tylko dwie buteleczki, ale i tak je sprezentowałem. :wink:
Jestem Starym Wygą, jestem Starym Wygą...

Nawet GPSu górnolotna myśl techniczna,
nie zastąpi wrażeń, jakie daje Ci ZWYKŁA MAPA TOPOGRAFICZNA!!!

Dobrze, że w górach są szosy - przynajmniej wszędzie można dojechać samochodem...

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 20-12-2007 20:38

mariomar pisze:Ja znalazłem... tylko dwie buteleczki, ale i tak je sprezentowałem. :wink:

W skupie? :)

Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2610
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Satan » 20-12-2007 22:02

Dobre!! :D
Należy przestrzegać przepisów BHP...zwłaszcza na kolei.

Awatar użytkownika
mariomar
stary wyga
Posty: 1135
Rejestracja: 30-07-2005 20:28
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: mariomar » 21-12-2007 08:20

Nie, koleżance. :lol: Ona na tym samym wykopalisku, co ja, notabene w przysiółku Berghauser Heidelberg, wykopała 1 buteleczkę, więc dałem jej moje od kompletu. 8) ...Bo w skupie nie chcieli. :wink:
Jestem Starym Wygą, jestem Starym Wygą...



Nawet GPSu górnolotna myśl techniczna,

nie zastąpi wrażeń, jakie daje Ci ZWYKŁA MAPA TOPOGRAFICZNA!!!



Dobrze, że w górach są szosy - przynajmniej wszędzie można dojechać samochodem...


Wróć do „Relacje z wypraw”