Dookoła Kotliny Kłodzkiej
No chęci mam sporo, ale nie ma z kim biegać :/ Tata się leni a sama nie lubię, ale zaraz po sesji podziałam w temacie 
"podróżowanie - nawlekanie koralików geografii na nitkę życia" A. Stasiuk
www.picasaweb.google.pl/nataliataja2
www.picasaweb.google.pl/NataliaTaja
www.picasaweb.google.pl/tifataja
www.trekearth.com/members/nanax86
www.picasaweb.google.pl/nataliataja2
www.picasaweb.google.pl/NataliaTaja
www.picasaweb.google.pl/tifataja
www.trekearth.com/members/nanax86
Taja pisze:No chęci mam sporo, ale nie ma z kim biegać :/
Eh tam nie ma z kim. Z kimś to takie ułatwienie, trzeba samemu się zmotywować. Prawdziwa próba charakteru jest wtedy, gdy np. po ciężkim dniu, gdy już nam się nic nie chce uda się późnym wieczorem założyć czołówkę i wyjść na trening. A jaka satysfakcja jest, kiedy się wraca z tego treningu i zmęczenie gdzieś też mija przy okazji
hej
I ja mam chęć ale kto weźmie takiego popsutego co nie biega a o kijach łazi bo się pozbył kul.Sierpień na razie podobno mam wolny więc bym polazł w kochane góry.Jadę zarz potrenować w Karkonosze a potem >Śnieżnik .Pozdrawiam tych co mogą