Ostatniej niedzieli odwiedziłem miejsca w ktorych bardzo dawno nie byłem, czyli Wang i Samotnię, pogoda piękna, trochę wiało, ale dało się wytrzymać, rano bardzo slisko - lód twardy jak beton, potem ze względu na wzrost temeperatury troche odpuściło. W sumie bardzo fajny spacerek był .