Jesli chodzi o Gory Bystrzyckie to nie tak dawno przeszedłem inny ich odcinek,mianowicie ze Spalonej do Międzylesia.Piękna ,bardzo urokliwa trasa.Wyruszyłem rano z Jagodnej (fantastyczne schronisko z prawdziwie górską atmosferą) niebieskim szlakiem który stopniowo wspinał się na szczyt Sasanki i dalej Jagodnej,dziko ,żadnych turystów na szlaku,ograniczone widoki z partii szczytowych.Ze szczytu Jagodnej jedno wielkie,długaśne zejście aż do autostrady sudeckiej, po czym kluczenie między malowniczo rozmieszczczonymi domkami przyklejonymi do stoków i zejście do wsi Gniewoszów ,dalej do zamku Szerba,którego ruiny prezentują się (zwłaszcza od strony lasu,nie autostrady sudeckiej) bardzo okazale.Dalej podążałem łąkami a wspinając się coraz wyżej mogłem podziwiać wspaniałe widoki Masywu Śnieżnika.W końcu droga była już tylko w dól,koło solnej jamy,wprost do wsi Różanka, gdzie podczas zejścia zgubiłem szlak i wylazłem na autostrade sudecką wcześniej przeciskając sie przez chaszcze i czyjeś gospodarstwo
Kolejny odcinek to typowe asfaltowanie przez całą wieś a że słońce dawało mocno stad była to wątpliwa przyjemność a i kilometry się w nogach już czuło

I na końcu wsi-ostatnie podejście,na ukos przez łąke,zamiast dookoła asfaltową drogą.Gdy skończyłem wejście po kilku chwilach ujrzałem cel mojej wędrówki -Międzylesie.Szlak jeszcze kilkakrotnie przecinal asfaltowę drogę by w końcu doprowadzic mnie do stacji pkp międzylesie ,akurat zdążyłem na 5 minut przed odjazdem ostatniego..autobusu

gdyż trwają jakieś prace remontowe i uruchomiono komunikacje zastępczą.
Trasa niebieskim szlakiem jaką udało mi sie zrobić-choć długa i męcząca - okazała sie bardzo piękna i atrakcyjna.Szlak ewidentnie nie jest chodzony,być może z racji swej długości która może odstraszać niedzielnych turystów
Chciałbym pokonać ta trasę jeszcze raz,tyle że na rowerze
Przy okazji,wychodząc z Jagodnej dowiedziałem się o jeszcze jednym szlaku przebiegającym jakoby równolegle,chodzi mi mianowicie o szlak żółty,Z Jagodnej przez Kamieńczyk do Międzylesia.Może ktos zrobił tą trasę i podzieli sie wrażeniami?Nadaje sie do przejechania rowerem?