Strona 1 z 1

Ślęża w deszczu

: 19-06-2008 17:11
autor: Pudelek
http://picasaweb.google.pl/pudelek1/LAZ ... rgWDeszczu

z poniedziałku wybraliśmy się razem z ecowarriorem. pogoda beznadziejna, schroniska beznadziejne (byłem w tych okolicach pierwszy raz) i generalnie jakoś prędko się tam chyba nie wybiorę

Re: Ślęża w deszczu

: 19-06-2008 17:25
autor: Satan
Pudelek pisze:...(byłem w tych okolicach pierwszy raz) i generalnie jakoś prędko się tam chyba nie wybiorę


Trzeba się było wybrać na Zlot, może miałbyś przyjemniejsze wspomnienia. Sama góra jest urokliwa, to bez dwóch zdań. Natomiast obiekty "turystyczne" rzeczywiście ma fatalne, pewnie wynika to z faktu, że zachodzi tam masówka, a nie plecakowcy. Taka pogoda me też swój urok - cała góra była Wasza!!

: 19-06-2008 17:35
autor: Taja
na zlocie to nic nam straszne nie było, nawet okropna obsługa ;)

: 19-06-2008 21:48
autor: IvanGn
Taja pisze:na zlocie to nic nam straszne nie było, nawet okropna obsługa ;)


Ale obsługę to my poczuliśmy bardzo ;p

"czegoś chcecie".....

:D

Dlatego next zlot pod Śnieżnikiem :D

Re: Ślęża w deszczu

: 19-06-2008 22:53
autor: Pudelek
Satan pisze: Taka pogoda me też swój urok - cała góra była Wasza!!


właśnie problem w tym, że nie - na górze, jak na taką pogodę, było dość sporo osób - w sumie koło setki. rozrzuceni, ale non stop się kogoś spotykało - dopiero jak wracaliśmy czerwono-czarnym szlakiem to był spokój

: 30-06-2008 20:08
autor: buba
ja tam sleze lubie bardzo - moze dlatego ze jeszcze nigdy nie bylam na szczycie (i takie relacje mnie utwierdzaja ze robie dobrze ;) naprawde mi sie strasznie milo ta gora kojarzy, super wyglada ogladana np. z janskiej gory, z pelnych ruin palacow wiosek u podnoza, pociagu zmierzajacego w dalsze partie gor czy nawet z wieczornych wycieczek pare kilometrow na zachod z mojego miasta.. jej sylwetka rysujaca sie na horyzoncie przewaznie towarzyszy kazdemu wyjazdowi w sudety :D

szkoda ze w schronisku maja takie parszywe biale obrusy...

: 01-07-2008 09:57
autor: Gryf
buba pisze:

szkoda ze w schronisku maja takie parszywe biale obrusy...

Parszywe białe obrusy! To brzmi jak nazwa zespołu disco-gotyckiego.
Buba jeśli faktycznie obrusy kłują cię w oczy to odezwij się wcześniej przed wyjazdem a załatwię Ci trochę folii, gazet, lub papy :lol: