trasa Międzygórze - Śnieżnik - Susina - Śnieżnik - hala pod Śnieznikiem
profil
37 km
czas 11 godz.
W prognozach pogody wszędzie ma padać tylko w okolicach Śnieżnika w sobotę ma być co prawda pochmurnie ale bez deszczu. Zatem Śnieżnik.
Śnieżnik po raz pierwszy
sielsko i anielsko - w drodze do Międzygórza
w drodze na Śnieżnik
a ja muszę pracować
schronisko
pod Śnieżnikiem
inny środek lokomocji
czeski symbol Śnieżnika
tam idę
na Mokrym Grzbiecie
przed burzą
i zaczęła się burza, z początku tylko trochę pokropiło, potem już padało na całego, wyjąłem mapę aby zastanowić się co robić dalej, trasa planowana praktycznie nie wchodziła w rachubę, pamiętałem drogę wzdłuż szczytu z powrotem na Śnieżnik, zdążyłem tylko spojrzeć i za chwilę mapa przypominała masę papierową, nic idę tą drogą.
po 40 minutach było po deszczu
Myślałem, że ta droga wyjdzie w okolicach Śnieżnika na wysokości 1100-1200m , i po przejściu szczytu będę na polskiej stronie, ale z racji deszczu nie sprawdziłem dokładnie. Pierwsze przypuszczenie było zgodne z prawdą, droga wychodziła na Śnieżnik, ale przedtem schodziła w dół na jakieś 800 m. Jakby tego było mało kiedy dochodziłem do żółtego szlaku
zaczęło lać. Nie padać tylko lać.
Chwilę zastanawiałem się czy czasami nie zejść do Morawy i tam spać ale i tak byłem mokry więc...
Na dodatek zaczęło grzmieć.
Deszcz trochę zelżał po godzinie, po 2 byłem na szczycie a tam takie widoki
Zaczęło wiać i to porządnie, więc szybko w dół do schroniska.
Dzień 2
trasa schronisko - Smrekowiec - Międzygórze
11 km
czas 2,5 godz
bez pośpiechu , po śniadaniu ...
koło schroniska
w drodze powrotnej