Karkonosze wrzesień 2008

Planujesz wypad? Byłeś gdzieś i masz ochotę podzielić się wrażeniami z innymi - zrób to koniecznie! Zdjęcia mile widziane!
Awatar użytkownika
olo23333
obieżyświat
Posty: 770
Rejestracja: 01-03-2009 14:32
Lokalizacja: Zdzieszowice

Karkonosze wrzesień 2008

Postautor: olo23333 » 02-03-2009 09:57

Krótka relacja z 2 wypadów w Karkonosze we wrześniu 2008r.

1. Przy okazji jednej konferencji w Karpaczu zdążyłem Trochę pochodzić po Karkonoszach.
Dzień 1 - 13 września - pogoda super.
Około 15 wyruszyliśmy na Śnieżkę. Z racji tego że było już późno wjechaliśmy na Kopę wyciągiem - ostatnim wjazdem przed 16 :( . I tu pierwszy raz spotkałem się z sytuacją gdy na Kopie parka około 50 latków (chyba mąż z żoną) "kulturalnie" rozlewali sobie połóweczkę do plastikowych kubeczków (wyglądali jakby jedną zrobili już wcześniej) i kłócili się o to że w jednym kubku jest 5 mll więcej....
Pogoda byłą rewelacyjna, widocznośc super, tylko wietrzysko mocno dawało znaki.
W trakcie wchodzenia na Śnieżkę pogoda trochę zaczęła się psuć ale cały wypad należy uznać za udany :)
W schronisku Nad Łomniczką standardowo zaliczyliśmy najlepsze naleśniki z jagodami:)

Trasa: Kopa - Dom Śląski - Śnieżka - Dom Śląski - Kocioł Łomniczki - Karpacz BJ

http://picasaweb.google.com/olo23333/Ka ... esnia2008#

Dzień 2 - 14 września
Przed wyjazdem postanowiliśmy jeszcze podskoczyć na piwko do Samotni.
Pogoda była taka sobie - co chwilę leciutki deszczyk, ale nie ma co narzekać. Ludzi o dziwo bardzo mało było. Po drodze powrotnej do Karpacza nazbieraliśmy niedaleko Sztucznego Wodospadu dwie reklamówki ładnych podgrzybków:)

Trasa: na szybko Karpacz Biały Jar - Wang - Polana- Strzecha -Samotnia - Polana - Biały Jar.

http://picasaweb.google.com/olo23333/Ka ... esnia2008#

2. Parę dni później wybraliśmy się znowu w Karkonosze na 4 dni - niestety pogoda nie była za dobra, ale co tam parę chwil spędzonych w moich ulubionych górach wynagrodziło wszystko:)

19 września trasa: Karpacz BJ - Wang - Polana - Pielgrzymy - Słonecznik - Dom Śląski - Śnieżka - Dom Śląski - Biały Jar - Karpacz

Pogoda po trochu deszczowa i dużo chmur z częstymi przejaśnieniami. Zrobiłem myślę parę fajnych fotek znad stawów...

Niestety następny wypad w Karkonosze dopiero we wrześniu 2009r :( ....

http://picasaweb.google.com/olo23333/Ka ... 9Wrzesnia#

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4124
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Re: Karkonosze wrzesień 2008

Postautor: buba1 » 02-03-2009 21:06

olo23333 pisze:. I tu pierwszy raz spotkałem się z sytuacją gdy na Kopie parka około 50 latków (chyba mąż z żoną) "kulturalnie" rozlewali sobie połóweczkę do plastikowych kubeczków (wyglądali jakby jedną zrobili już wcześniej) i kłócili się o to że w jednym kubku jest 5 mll więcej....


chyba niezdrowo tak z plastiku.. no i z tego co piszesz chyba to nie ten typ czlowieka co poczestuje na szlaku nieznanego turyste..skoro nawet mezowi/zonie 5ml zalowal..

Awatar użytkownika
olo23333
obieżyświat
Posty: 770
Rejestracja: 01-03-2009 14:32
Lokalizacja: Zdzieszowice

Postautor: olo23333 » 03-03-2009 12:49

Nie ten typ to na pewno, i do tego wódzie z plastiku a fuuj - potem jakiś czas się zastanawiałem jak oni zejdą na dół bo wyciąg już nie jeżdził:)

Awatar użytkownika
wirek
stary wyga
Posty: 1927
Rejestracja: 12-09-2004 21:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: wirek » 03-03-2009 13:42

Oj dzieci, dzieci cyfrówkowe. Czy Wy wiecie, co to były "pudełeczka po filmach"? :P A jeszcze kiedyś orwochromy były pakowane w pudełka aluminiowe i nikomu to nie przeszkadzało. A Karkonosze warto odwiedzić o każdej porze roku :wink: ach, ten widok chmur w Kotle Małego Stawu

Awatar użytkownika
voi-vod
obieżyświat
Posty: 690
Rejestracja: 22-09-2008 22:25
Lokalizacja: Sobótka

Postautor: voi-vod » 03-03-2009 15:49

Pudełeczka robiły za kielonki a w miarę zużywania kolejnych filmów ilość "szkła" rosła :lol:
"Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem"

"Lepiej jest milczeć, narażając się na podejrzenie o głupotę, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości."

Awatar użytkownika
buba
obieżyświat
Posty: 923
Rejestracja: 11-08-2006 19:21
Lokalizacja: Oława

Postautor: buba » 04-03-2009 11:51

wirek pisze:Oj dzieci, dzieci cyfrówkowe. Czy Wy wiecie, co to były "pudełeczka po filmach"? :P A jeszcze kiedyś orwochromy były pakowane w pudełka aluminiowe i nikomu to nie przeszkadzało.


tylko po co tyle zachodu? napoje zwykle sa pakowane w butelki z ktorym mozna od razu pic :D po co to gdziekolwiek przelewac? ;)
"ujrzałam kiedys o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną.. cała reszta jest wynikiem , że ją wybrałam"

http://picasaweb.google.pl/topeerz (biedronka.buba, osiolek.widmo)
http://www.biedronka-buba.fotosik.pl

Awatar użytkownika
seba123
stary wyga
Posty: 1030
Rejestracja: 05-03-2006 12:34
Lokalizacja: z nienacka

Postautor: seba123 » 04-03-2009 12:45

buba pisze:
wirek pisze:Oj dzieci, dzieci cyfrówkowe. Czy Wy wiecie, co to były "pudełeczka po filmach"? :P A jeszcze kiedyś orwochromy były pakowane w pudełka aluminiowe i nikomu to nie przeszkadzało.


tylko po co tyle zachodu? napoje zwykle sa pakowane w butelki z ktorym mozna od razu pic :D po co to gdziekolwiek przelewac? ;)

i tu się z Tobą zgodzę 8)

Awatar użytkownika
wirek
stary wyga
Posty: 1927
Rejestracja: 12-09-2004 21:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: wirek » 04-03-2009 12:53

Hmm :? Są ludzie, którzy z butelki pijają tylko whiskey (ale juz do whisky potrzebują szklanki). Co za upadek obyczajów

Awatar użytkownika
voi-vod
obieżyświat
Posty: 690
Rejestracja: 22-09-2008 22:25
Lokalizacja: Sobótka

Postautor: voi-vod » 04-03-2009 16:04

Z butelki to tyko piwo i inne napoje chłodzące. Picie mocniejszych trunków z butelki zahacza o alkoholizm :D
"Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem"



"Lepiej jest milczeć, narażając się na podejrzenie o głupotę, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości."

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4124
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 04-03-2009 17:31

voi-vod pisze:Z butelki to tyko piwo i inne napoje chłodzące. Picie mocniejszych trunków z butelki zahacza o alkoholizm :D


a ja myslalam ze alkoholizm to zalezy od ilosci i czestotliwosci wypijanych trunkow a nie naczynia z ktorego sie pije :shock:

Awatar użytkownika
wirek
stary wyga
Posty: 1927
Rejestracja: 12-09-2004 21:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: wirek » 04-03-2009 18:18

Niee no, pijaństwo to obyczaj, a alkoholizm to choroba. Inaczej mówiąc, pijak pije bo chce, a alkoholik - bo musi. Ale wróćmy do Karkonoszy. Kto widział Wrocław? :P

Awatar użytkownika
voi-vod
obieżyświat
Posty: 690
Rejestracja: 22-09-2008 22:25
Lokalizacja: Sobótka

Postautor: voi-vod » 05-03-2009 13:04

Zapomniałem dodać ze picie bez toastów to też alkoholizm :lol:
"Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem"



"Lepiej jest milczeć, narażając się na podejrzenie o głupotę, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości."


Wróć do „Relacje z wypraw”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość