Strona 1 z 1

Bielice - troszkę pieszo, troszkę narciarsko :)

: 03-03-2009 19:40
autor: Taja
plus gratis zdjęcia z Drezna ze Szwajcarii Saksońskiej i górskie z Bielic :)

http://picasaweb.google.pl/tifataja/DreznoLuty2009#

http://picasaweb.google.pl/tifataja/Bie ... yLuty2009#

: 03-03-2009 21:27
autor: Satan
No w tym roku, to zima w Bielicach dopisała! :D
Ale, ale! Co z tymi pieszymi wycieczkami?! Widzę tylko wycieczkę na Kowadło, a w dodatku z odwrotem. :twisted:
Należy od razu dodać, że zmieniono przebieg zielonego szlaku na Kowadło. Mimo to myśmy w styczniu poginali "starym" wejściem ,krótszym i stromszym.

: 04-03-2009 08:17
autor: Gryf
W miniony łikęt wraz z ekipą walnąłem traskę z Nowej Morawy przez Suchą przełęcz, Czernicę do Młynowca. Odwilż, wiele słonka i mokry lepiący się śnieg, który bardzo specyficznie się zapadał bardzo silnie i specyficznie utrudniał marsz, który solidnie wyczerpywał. Dzięki popołudniowej pięknej aurze wycieczka zaliczona do udanych. W niedzielę topniejący śnieg z drzew przy słonecznej pogodzie powodował niemałą "ulewę".

: 04-03-2009 09:43
autor: Taja
No śniegu było wybitnie wiele :) Trudno było chodzić po szlakach, rakiety by się przydały...

: 22-03-2009 10:43
autor: baniak
Taja pisze:No śniegu było wybitnie wiele :) Trudno było chodzić po szlakach, rakiety by się przydały...

I tak padało do końca lutego/już większość mieszkańców była zirytowana tym śniegiem... :roll: i jeszcze niedawno dosypało i będzie dosypywać,oj zima w tym roku :D Pozdr :arrow: baniak

: 08-05-2009 07:54
autor: tomaszll
Satan pisze:Ale, ale! Co z tymi pieszymi wycieczkami?! Widzę tylko wycieczkę na Kowadło, a w dodatku z odwrotem. :twisted:


No bo widzisz Bielice są modelowym przykładem upadku turystyki w polskiej części Sudetów. Gdy po drugiej stronie Paprsek ma pełne obłożenie, ratraki pracują nad trasami dla bieżek przynajmniej do połowy marca, w tym roku aż do 7 kwietnia dało się jeździć na bieżkach to co w tych Bielicach?
Jeden słabiutki wyciąg, brak przygotowanych tras na bieżki. A latem podobnie Czesi na pograniczu śmigają na rowerach, starzy i młodzi pokonują w górach odcinki ponad 50 km, kwitnie turystyka piesza-nawet z namiotem to co w tych Bielicach? Jacyś Państwo ledwo dysząc w strojach na piknik podchodzą na Kowadło i na Przełęczy pytają się czy jeszcze daleko.
Ponadto Bielice w weekend są odcięte od świata, nie dociera żaden PKS. Oprócz tego, że jest to zadupie to wcale niezbyt ładne, nowe domy ni jak nie harmonizują ze starą mocno zaniedbaną architekturą. Ciężko też o jakieś klimatyczne miejsce gdzie można napić się kawy.
Oczywiście zdarzają się w okolicy prawdziwi turyści ale jest ich znikoma ilość, zresztą gdyby byli to Chatka Cyborga nie zostałaby całkowicie zamieniona w pensjonat dla pań w strojach balowych i na koturnach.
No i jedna drobna rzecz szałas obok Puszczy Jaworowej, ustawiono tam śmietnik tylko dlaczego nikt tego śmietnika regularnie nie opróżnia?
Czy może chcą dorównać do Bukowej Kalenicy gdzie też stoją śmietniki zawsze pełne.