Strona 1 z 1

Wiosna w przełomie Bobru.

: 09-04-2009 20:23
autor: skiboy
Witam.Wsobotę 04.04.2009 wyruszyłem na wiosenną wycieczkę niebieskim szlakiem przez Przełom Bobru.O godzinie 9.00 świeciło już pięknie słoneczko więc wyruszyłem z Cieplic do Wojcieszyc gdzie wszedłem na niebieski szlak którym dotarłem do Rybnicy{fatalne oznakowanie szlaku,przy zejściu do Rybnicy szlak znika}.W Rybnicy zwiedziłem ruiny zamku a następnie wyruszyłem dalej w stronę przełomu Bobru.Po drodze spotykam wiele pasących się saren a nawet jeleni.W lesie spotykam dwa zdziczałe wypasione wilczury,a może to były wilki?Docieram do przełomu Bobru i idę wzdłuż rzeki w stronę Pilichowic.Co za piękne widoki,pomimo że mieszkam niedaleko szedłem pierwszy raz tym szlakiem.Ujście rzeki Kamienicy sprawia wrażenie jakby była to jakaś wysokogórska rzeka.O godz.13 docieram do zapory w Pilichowicach a następnie udaję się dalej niebieskim w stronę Płoszczyny{ratunku,taki kawał drogi asaltem}.Wkońcu mam dość asfaltu i w Płoszczynie porzucam niebieski i kieruję się w stronę zejścia z Leśniaka w stronę szybowcowej a następnie dalej trasą przejścia kotliny jeleniogórskiej do Wojcieszyc gdzie zamykam pętlę i schodzę do Cieplic o zmroku.Zaliczyłem piękną wycieczkę i jedenaście godzin szybkiego marszu.Jestem zmęczony ale zadowolony.Aby do następnej soboty.

http://picasaweb.google.pl/skiboy54/Wio ... OmieBobru#[/img]

: 09-04-2009 21:14
autor: walter02
nie ma co, klimatyczne miejsca....
czy ktoś wie co to za karakany na fotce z Rybnicy?

Jak się pieski zachowywały? Nie ukrywam, że mam stracha przed takiego typu spotkaniami

: 10-04-2009 06:15
autor: buba
mostek na kamienicy jest najlepszy :) cudne miejsce!!

: 10-04-2009 06:43
autor: wirek
walter02 pisze:czy ktoś wie co to za karakany na fotce z Rybnicy?
One mi przypominają jaki z Kaukazu, tyle tylko że te kaukazkie były ze 3 razy większe. Jak wszystko w ZSRR

: 10-04-2009 07:53
autor: olo23333
buba pisze:mostek na kamienicy jest najlepszy :) cudne miejsce!!

Zgadzam się w całości.

Ja tym szlakiem szedłem dobrych parę lat temu, i uważam że jest tam przepięknie szczególnie wiosną jak wszysko zaczyna "puszczac listki" i wszędzie w koło jest pełno kwiatów.
Gratuluję świetnej pogody! :)

: 10-04-2009 08:30
autor: Satan
Super :!:

: 10-04-2009 08:40
autor: Ariel Ciechański
Mała uwaga. Nad jeziorem Pilchowickim jest raczej most, niż wiadukt. Zasadniczo wiadukty są nad przeszkodami pochodzenia sztucznego (drogi, koleje), natomiast mosty nad naturalnymi (wody, doliny, etc.). Co prawda j. Pilchowickie jest niby zbiornikiem sztucznym, ale ja optowałbym jednak za mostem a nie wiaduktem ;-)

: 10-04-2009 09:39
autor: Raubritter
Fajna wyrpa, byłem w tamtych terenach późną wiosną zeszłego roku, ach się rozmarzyłem teraz :)

: 10-04-2009 10:03
autor: seba123
Ariel Ciechański pisze:Mała uwaga. Nad jeziorem Pilchowickim jest raczej most, niż wiadukt. Zasadniczo wiadukty są nad przeszkodami pochodzenia sztucznego (drogi, koleje), natomiast mosty nad naturalnymi (wody, doliny, etc.). Co prawda j. Pilchowickie jest niby zbiornikiem sztucznym, ale ja optowałbym jednak za mostem a nie wiaduktem ;-)

most nad wodą, wiadukt nad suchym (IMHO)

: 10-04-2009 10:17
autor: Ariel Ciechański
seba123 pisze:most nad wodą, wiadukt nad suchym (IMHO)

Widać są różne szkoły ;-)

: 10-04-2009 18:00
autor: skiboy
walter02 pisze:nie ma co, klimatyczne miejsca....
czy ktoś wie co to za karakany na fotce z Rybnicy?

Jak się pieski zachowywały? Nie ukrywam, że mam stracha przed takiego typu spotkaniami
Pieski zobaczyłem najpierw w polu przed lasem w odległości ok.250 metrów.Gdy mnie zobaczyły uciekły do lasu.Po wejściu do lasu spotkałem jednego z nich ,obserwował mnie zza drzew ale gdy się zbliżyłem to czmychnął.Nie ukrywam że poczułem się trochę nieswojo.

: 10-04-2009 18:04
autor: skiboy
Ariel Ciechański pisze:Mała uwaga. Nad jeziorem Pilchowickim jest raczej most, niż wiadukt. Zasadniczo wiadukty są nad przeszkodami pochodzenia sztucznego (drogi, koleje), natomiast mosty nad naturalnymi (wody, doliny, etc.). Co prawda j. Pilchowickie jest niby zbiornikiem sztucznym, ale ja optowałbym jednak za mostem a nie wiaduktem ;-)
Faktycznie,to raczej powinno się nazwać mostem kolejowym.Przyznaję rację że popełniłem błąd.