Tradycyjnie, moim ulubionym, żółtym szlakiem z Sobótki przez Wieżycę wybrałam się na Śężę korzystając jeszcze z letniej pogody.Ostatnio byłam tu dosyć dawno temu i robiłam zdjęcia ruskim aparatem marki Fed (a ciężki był jak diabli), więc teraz wypadałoby nowe fotki zrobić czymś bardziej nowoczesnym i lżejszym
http://picasaweb.google.com/apodsiadlo7 ... directlink