Jesienne Karkonosze w zimowej szacie
: 24-10-2009 20:37
W dniu dzisiejszym w końcu wyrwałem się z dwutygodniowego letargu i ruszyłem w Karkonosze.Zacząłem od zamglonego Jagniątkowa pnąc się czarnym szlakiem do Hutniczego Grzbietu.Na początek powitało mnie mnóstwo połamanych bukowych konarów które nie wytrzymały naporu ciężkiego śniegu a po około półtorakilemotrowym marszu szlakiem do góry przywitała mnie już regularna pokrywa mokrego śniegu która w końcowym odcinku miała już ok 35-40 cm.Niestety ale to poważnie spowolniło tempo mojego marszu i wymagało znaczniejszego wysiłku niż w lecie,ale w końcu chodzi między innymi o to aby się dobrze zmęczyć.Po dojściu do Petrovej Boudy przywitało mnie słoneczko i towarzyszyło mi aż Spindlerovego Mlyna.Pogoda chwilami kojarzyła mi się z wczesną wiosną w górach[brak wiatru,słońce i temperatura ok.6-8 stopni].Po krótkiej przerwie w Spindlerovym Mlynie udałem się w drogę powrotną zielonym szlakiem do Przełęczy Karkonoskiej i do zejścia czarnym szlakiem do Jagniątkowa gdzie zaparkowałem swój pojazd. http://picasaweb.google.pl/skiboy54/JesienneKarkonoszeWZimowejSzacie#