Dnia 24.04.2010 około 14, samotnie wyruszyłem z Międzygórza.
Wodospad Wilczki prezentował się jak zwykle uroczo
Dalej planowałem udać się na Igliczną, ale zrypałem i zamiast tam doszedłem do ogrodu bajek.
Przywitałem się z Koziołkiem javascript:emoticon(':D')Matołkiem i powędrowałem dalej przez Śnieżne Polany w kierunku Czarnej Góry.
Pogoda była piękna, nie to co teraz
Na Czarnej Górze popas...
...dalej przez Żmijowiec...
...do schroniska na obiado-kolację
Na zachód słońca ze szczytu nie zdążyłem, ale ze stoków coś tam było widać.
Na szczycie...
Nocleg odbyłem "pod Słoniem"
Rano już tylko powrót do Międzygórza - tu dolina Morawy.
Krótka przerwa na Średniaku.
Dalej tzw czarną drogą do Międzygórza. Po drodze skała o nazwie "Baszta".
Dziękuję za uwagę
Pozdrawiam