Strona 1 z 1

Mały wypad w Rudawy Janowickie 10.07.2010

: 11-07-2010 15:04
autor: PiotrekP
Dzisiaj postanowiliśmy pochodzić po Rudawach Janowickich. Wyruszamy wcześnie rano z parkingu spod Korowych Jeziorek w kierunku wsi Wieściszowice i idziemy do góry drogą asfaltową w kierunki Rozkoszy. W Rozkoszy spotykamy szlak żółty, którym idziemy dalej do góry drogą szutrową. Szlakiem schodzimy z drogi i skrajem lasu dochodzimy do szlaku niebieskiego. Skręcamy w lewo i dalej już szlakiem niebieskim przez Przełęcz Rudawską wchodzimy na Skalnik. Na szczyt Skalnika szlak nie prowadzi, trzeba zejść ze szlaku i po około 20 metrach natrafiamy na kamień geodezyjny i tabliczkę informują o szczycie. Po zrobieniu kilku zdjęć wracamy na szlak i idziemy na Małą Ostrą, na której jest taras widokowy, z którego rozciąga się wspaniały widok na Karkonosze. Następnie schodzimy do byłego schroniska Czartak i idziemy dalej szlakiem zielonym przez Rędziny na szczyt Wielkiej Kopy. Podejście dość strome i przy tym upale jaki nam towarzyszył było wyczerpujące, szczególnie, że część podejścia jest zupełnie odkryta - łąka. Wielka Kopa (871) jest najwyższym szczytem wschodniej części Rudaw Janowickich, na szczycie są dwa miejsca widokowe z jednego rozciąga się widok na Góry Krucze, a z drugiego na Karkonosze. Po odpoczynku schodzimy z do Kolorowych Jeziorek, są to pozostałości po dawnych kopalniach minerałów. Najwyżej położone to Jeziorko Zielone – okresowe i najmniejsze. Zabarwienie pochodzi od wydobywanych tutaj minerałów miedzi. Poniżej jest kolejne jeziorko – Błękitne. Swoją barwę również zawdzięcza związkom miedzi, która tu występuje w śladowych ilościach. Ostatnim i najniżej położonym i jednocześnie największym jest Jeziorko Purpurowe. Zabarwienie wody spowodowane jest występującymi tutaj związkami żelaza. Wszystkie jeziorka są pozostałościami po wyrobiskach kopalnianych. Tutaj kończymy naszą wycieczkę. Trasa niezbyt trudna, z kilkoma podejściami, pięknymi widokami . Tereny piękne i mało uczęszczane, na całym szlaku spotkaliśmy około 10 turystów. Koło Kolorowych Jeziorek było już więcej zwiedzających. My spacerowaliśmy w bardzo wysokiej temperaturze co dodatkowo utrudniało naszą wyprawę. Szlak w większości prowadzi odkrytymi terenami, widokowo super. Szlaki dość dobrze oznakowane. Trasa godna polecenia na całodzienną wędrówkę.
Fotki tutaj:
http://picasaweb.google.pl/100330557585 ... e10072010#