Trasa:Harrachov - Certova Hora - Janova Skala - Studena - Certova Plan - Rucicky - Dvoracky - Vrbatova Bouda - Krkonos - Medvedin - Horni Misecky
Nie wyszło mi we wrześniu z Masywem Śnieżnika, ale za to wyszło mi z zaprzyjażnioną grupą, zrealizowaliśmy trasę, która nie udała się w sierpniu, gdy musieliśmy uciekać przed powodzią.Piękna trasa, tej części Karkonoszy jeszcze nie znam tak dokładnie, więc zachwycałam się jakbym była pierwszy raz w górach

.Jak to po czeskiej stronie bywa większość to asfalty, ale nie było tak źle, szczególnie, że pogoda była znośna, nie lało, ani słońce nie paliło.Miałam tym bardziej powody do zachwytu, bo stopniowo ukazywały mi się prawie wszystkie miejsca, gdzie byłam w lipcu;najpierw Szrenica, potem Śnieżne kotły, Czeskie i Śląskie Kamienie, a już jak w dali ujrzałam Przełęcz Karkonoską a potem kawałek Kozich Grzbietów to myślałam, że padnę na kolana z wrażenia i będę bić pokłony Karkonoszom

.Bardzo atrakcyjna trasa, nie uciążliwa a przy dobrej pogodzie widoki że głowa boli.No i mam kolejny pretekst, żeby latem znowu na kilka dni pojechać w Karkonosze.Rany, jak ja uwielbiam te cholerne góry
Fotki:
http://picasaweb.google.com/apodsiadlo7 ... directlink