Czeskie Karkonosze-Harachov, Dworacky, Horni Misecky

Planujesz wypad? Byłeś gdzieś i masz ochotę podzielić się wrażeniami z innymi - zrób to koniecznie! Zdjęcia mile widziane!
Awatar użytkownika
Spirit
podróżnik
Posty: 227
Rejestracja: 21-07-2008 00:13
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Czeskie Karkonosze-Harachov, Dworacky, Horni Misecky

Postautor: Spirit » 26-09-2010 21:54

Trasa:Harrachov - Certova Hora - Janova Skala - Studena - Certova Plan - Rucicky - Dvoracky - Vrbatova Bouda - Krkonos - Medvedin - Horni Misecky

Nie wyszło mi we wrześniu z Masywem Śnieżnika, ale za to wyszło mi z zaprzyjażnioną grupą, zrealizowaliśmy trasę, która nie udała się w sierpniu, gdy musieliśmy uciekać przed powodzią.Piękna trasa, tej części Karkonoszy jeszcze nie znam tak dokładnie, więc zachwycałam się jakbym była pierwszy raz w górach :lol: .Jak to po czeskiej stronie bywa większość to asfalty, ale nie było tak źle, szczególnie, że pogoda była znośna, nie lało, ani słońce nie paliło.Miałam tym bardziej powody do zachwytu, bo stopniowo ukazywały mi się prawie wszystkie miejsca, gdzie byłam w lipcu;najpierw Szrenica, potem Śnieżne kotły, Czeskie i Śląskie Kamienie, a już jak w dali ujrzałam Przełęcz Karkonoską a potem kawałek Kozich Grzbietów to myślałam, że padnę na kolana z wrażenia i będę bić pokłony Karkonoszom :lol: 8) .Bardzo atrakcyjna trasa, nie uciążliwa a przy dobrej pogodzie widoki że głowa boli.No i mam kolejny pretekst, żeby latem znowu na kilka dni pojechać w Karkonosze.Rany, jak ja uwielbiam te cholerne góry 8)
Fotki:
http://picasaweb.google.com/apodsiadlo7 ... directlink

tirpiz
łazik
Posty: 97
Rejestracja: 01-03-2010 21:49
Lokalizacja: Legnica

Postautor: tirpiz » 28-09-2011 15:42

Spirit, mogłabyś podać więcej szczegółów dotyczących tej wycieczki?
Jak to wyszło czasowo?

I jeszcze jedno - wracaliście później CZYMŚ do Harrachova (mam na myśli jakiś autobus, bus itp.)?

Chciałbym pojechać w sobotę w czeską część Karkonoszy. Pojadę samochodem, więc myślę o trasie - pętli.

Będę też wdzięczny za inne ciekawe propozycje w rejonie jw., które można zamknąć w obrębie jednego dnia (im mniej asfaltowe - tym lepiej).

Pozdrawiam
...nie ma szans bez ryzyka, życia bez napięć a drogi bez niebezpieczeństw...

Awatar użytkownika
Spirit
podróżnik
Posty: 227
Rejestracja: 21-07-2008 00:13
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Postautor: Spirit » 28-09-2011 18:18

Więc tak, czasowo nam to wyszło chyba jakieś dziewięć godzin z różnym postojami itp.Spokojnie można zrobić tę trasę w jeden dzień, tyle że my jako grupa i nasz wspaniały przewodnik 8) mamy zawsze busy do własnej dyspozycji zamawiane specjalnie czyli busy nas zawożą tam, gdzie zaczynamy wycieczkę w tym przypadku w Harrachovie wysiedliśmy i po przejściu całej trasy busy na nas czekały w Hornich Miseckach żeby zawieżć nas spowrotem do domu, więc jeżeli by się samemu planowało tę trasę to nie wiem jak z dojazdami, może z Misecek jest jakiś bus do Harrachova, nie wiem niestety.A inne trasy po czeskiej stronie na jeden dzień?Przeszliśmy w ubiegłym roku jeszcze coś takiego:Janskie Lazne-Hoffmanova Bouda-Zrcadlovky-Sokolska Bouda-Cerna Hora-Cervenohorskie Raseliniste-Vyhlidkova vez-Vasovky-Reissovy Domky-Modrokamenna Bouda-Janske Lazne
Też trasa na jeden dzień i autko można zostawić w Janskych Laznach, bo się tam wraca, więc więcej luzu, nie trzeba autobusem dojeżdżać.Można też zrobić w ciagu jednego dnia traski ze Szpindlerowego Młyna np. przez Boudę na Plani, Klinove Boudy,Zadni i Predni Rennerovky,Michluv Mlyn.
Albo od Luczni Boudy na Kozie Grzbiety, Dlouhy Dul czy tam przez Chaloupky do Pecu pod Śnieżką, ale tu już jest trochę asfaltów no i trzeba najpierw przedrałować z Karpacza na grzbiet żeby potem na Czechy iść.


Wróć do „Relacje z wypraw”