Kowary. Opuszczona fabryka i tunel kolejowy.

Planujesz wypad? Byłeś gdzieś i masz ochotę podzielić się wrażeniami z innymi - zrób to koniecznie! Zdjęcia mile widziane!
Awatar użytkownika
Strider
wędrowiec
Posty: 369
Rejestracja: 19-04-2010 21:35
Lokalizacja: Maciejowiec

Kowary. Opuszczona fabryka i tunel kolejowy.

Postautor: Strider » 04-11-2010 21:26

W oddalonych o 15 km od Jeleniej Góry Kowarach jest kilka miejsc które wydawały się nam ciekawe i były. Pojechaliśmy na Przełęcz Kowarską gdzie naprawdę konkretnie wiało a pod którą przekopany jest kilometrowy tunel kolejowy który już od dawna mnie męczył. Przeszliśmy "pod górą". by wrócić do Cuora na przełęcz. Stamtąd do Kowar gdzie prze dłuższy czas chodziliśmy po nieczynnej fabryce filców technicznych której niedługo pewnie nie będzie, raz że już się zaczęła zawalać dwa że jest przy drodze do Jeleniej Strugi SPA. Jeszcze chwila przy wiadukcie kolejowym i wracamy do Jeleniej, zjeżdżając jednak trochę w bok na dawną stacje kolejową a potem ruin zameczku. Musimy jeszcze wysadzić Michała w Miłkowie, tam zobaczyliśmy warsztat kolejowy, gdzie też musieliśmy zajrzeć.

Zdjęcia: http://picasaweb.google.com/Trappeur6/K ... ykaFilcow#

Pozdrawiam
.. a ja nadal gonie sny jak desperados zagubiony gdzieś na szlaku..

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4999
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 04-11-2010 23:18

i znowu swietna wyprawa i relacja :D

z fabryki faktycznie juz wiele nie zostalo i chyba troche strach tam wchodzic bo wyglada jakby sie zaraz miala zawalic...

bardzo mi sie spodobala kladka
http://picasaweb.google.com/Trappeur6/K ... 2965921410
gdzie ona sie znajduje?

Awatar użytkownika
keller
łazik
Posty: 84
Rejestracja: 11-10-2010 13:45
Lokalizacja: Jelenia Góra

Postautor: keller » 05-11-2010 08:42

Kładka jest przy wlocie do tunelu od strony Kowar.

Awatar użytkownika
Strider
wędrowiec
Posty: 369
Rejestracja: 19-04-2010 21:35
Lokalizacja: Maciejowiec

Postautor: Strider » 05-11-2010 20:34

buba1 pisze:
z fabryki faktycznie juz wiele nie zostalo i chyba troche strach tam wchodzic bo wyglada jakby sie zaraz miala zawalic...



te budynki które stoją to jeszcze zdrowe, ale te w których np. strop spadł to już niebezpieczne, no i komin który tuż przed czubkiem jest wykrzywiony


Wróć do „Relacje z wypraw”