Na prehistorycznych szlakach Ślęży - w październiku

Planujesz wypad? Byłeś gdzieś i masz ochotę podzielić się wrażeniami z innymi - zrób to koniecznie! Zdjęcia mile widziane!
Wiolcia
podróżnik
Posty: 131
Rejestracja: 07-11-2010 15:33
Lokalizacja: Kraków

Na prehistorycznych szlakach Ślęży - w październiku

Postautor: Wiolcia » 07-11-2010 15:49

To mój pierwszy post na tym forum, więc chciałam się przywitać i zaprosić do obejrzenia naszej galerii z pierwszego w mym życiu wyjazdu w Masyw Ślęży. Jakoś zawsze było mi tam nie po drodze, a szkoda, bo to piękne tereny.

Na prehistorycznych szlakach Ślęży

Obrazek

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2343
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 07-11-2010 16:26

Witamy :)

Awatar użytkownika
Raubritter
bardzo stary wyga
Posty: 2089
Rejestracja: 26-01-2008 22:49
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Raubritter » 07-11-2010 18:35

Super stronka ;) Witaj :)
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.

Awatar użytkownika
ecowarrior
stary wyga
Posty: 1008
Rejestracja: 28-10-2007 13:38
Lokalizacja: Zdzieszowice

Postautor: ecowarrior » 07-11-2010 21:19

Taaak, stronka pierwszej klasy!
Kamienna wieża widokowa jest niestety zamknięta, ruszamy więc dalej do miejsca, gdzie dołączają znaki czerwone z Sobótki.
Witam w klubie, ani razu nie udało mi się trafić na otwartą wieżę...
A co do samego Masywu, to ma w sobie coś tajemniczego, coś z przeszłości, coś mitycznego i przepełnionego magią...Porośnięte mchem głazy i kamienie kojarzą mi się z zaklętymi przed wiekami ludźmi, którzy się tam zabłąkali i zdecydowanie trafili nie w porę...

Awatar użytkownika
Strider
wędrowiec
Posty: 369
Rejestracja: 19-04-2010 21:35
Lokalizacja: Maciejowiec

Postautor: Strider » 07-11-2010 21:24

Gdy ja byłem na Śleży było pochmurno i bardzo wiało, w tej atmosferze wrażenie zrobił na mnie kościół, naprawdę wszystko wydawało się tajemnicze, a rzadko się to zdarza w miejscach tak łatwo dostępnych, tak znanych, tak ucywilizowanych :)

no i stronka rzeczywiście pro :)

Wiolcia
podróżnik
Posty: 131
Rejestracja: 07-11-2010 15:33
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Wiolcia » 07-11-2010 22:40

ecowarrior pisze:A co do samego Masywu, to ma w sobie coś tajemniczego, coś z przeszłości, coś mitycznego i przepełnionego magią...Porośnięte mchem głazy i kamienie kojarzą mi się z zaklętymi przed wiekami ludźmi, którzy się tam zabłąkali i zdecydowanie trafili nie w porę...


Mam dokładnie takie same odczucia. A jak trafi się jeszcze na jakąś boczną ścieżkę, kamienne schody, mchy i paprocie, to naprawdę ma się wrażenie, że jesteśmy w zupełnie innym świecie.

Strider pisze:Gdy ja byłem na Śleży było pochmurno i bardzo wiało, w tej atmosferze wrażenie zrobił na mnie kościół, naprawdę wszystko wydawało się tajemnicze, a rzadko się to zdarza w miejscach tak łatwo dostępnych, tak znanych, tak ucywilizowanych :)


Tak samo klimatycznie było późnym wieczorem, gdy na szczycie było już zupełnie ciemno i odludnie. Człowiek ma wówczas wrażenie, że otacza go coś, czego nie jest w stanie do końca pojąć.
Pozdrawiam
Wiola

www.podrozeduze.pl

Awatar użytkownika
voi-vod
obieżyświat
Posty: 693
Rejestracja: 22-09-2008 22:25
Lokalizacja: Sobótka

Postautor: voi-vod » 09-11-2010 16:23

nie działa ten link :(
"Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem"

"Lepiej jest milczeć, narażając się na podejrzenie o głupotę, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości."

Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2610
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Satan » 09-11-2010 18:08

Jak nie działa, jak działa. :D
Należy przestrzegać przepisów BHP...zwłaszcza na kolei.

Wiolcia
podróżnik
Posty: 131
Rejestracja: 07-11-2010 15:33
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Wiolcia » 09-11-2010 20:00

Był dziś rzeczywiście problem z serwerem, dostaliśmy wiadomość, że tak będzie. Zdarza się to na szczęście bardzo rzadko i teraz już działa.
Pozdrawiam

Wiola



www.podrozeduze.pl

Awatar użytkownika
wirek
stary wyga
Posty: 1927
Rejestracja: 12-09-2004 21:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: wirek » 10-11-2010 07:22

Dołączam się do gratulacji :P Tylko w "Wyjazdach" brakuje mi zakładki "Na biegówkach" :twisted:

tirpiz
łazik
Posty: 97
Rejestracja: 01-03-2010 21:49
Lokalizacja: Legnica

Postautor: tirpiz » 10-11-2010 20:26

Hej!
Świetna strona, klimatyczne zdjęcia. Ale do Sudetów w 2009 r. faktycznie nie mieliście szczęścia. Do PKP z resztą też ;-)
Pozdrawiam Was serdecznie
...nie ma szans bez ryzyka, życia bez napięć a drogi bez niebezpieczeństw...

Wiolcia
podróżnik
Posty: 131
Rejestracja: 07-11-2010 15:33
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Wiolcia » 10-11-2010 22:14

wirek pisze:Dołączam się do gratulacji :P Tylko w "Wyjazdach" brakuje mi zakładki "Na biegówkach" :twisted:


Akurat biegówek jeszcze nie spróbowaliśmy, za to od dwóch lat chodzimy zimą na rakietach śnieżnych i bardzo sobie je chwalimy.


tirpiz pisze:Hej!
Świetna strona, klimatyczne zdjęcia. Ale do Sudetów w 2009 r. faktycznie nie mieliście szczęścia. Do PKP z resztą też ;-)
Pozdrawiam Was serdecznie


Niestety, Sudety nas nie rozpieszczały, a prędko tam znów nie pojedziemy. Bo jak sobie pomyślę, jaki jest od nas dojazd w tamte strony, to po prostu strach mnie ogarnia ;)
Pozdrawiam

Wiola



www.podrozeduze.pl

Awatar użytkownika
seba123
stary wyga
Posty: 1030
Rejestracja: 05-03-2006 12:34
Lokalizacja: z nienacka

Postautor: seba123 » 10-11-2010 22:31

Wiolcia pisze: Bo jak sobie pomyślę, jaki jest od nas dojazd w tamte strony, to po prostu strach mnie ogarnia ;)

nie no z Krakowa nie jest tak źle, do Sobótki w 2,5 - 3 godziny się dojedzie... i to prawie zgodnie z przepisami ;-)
to gorzej mają Poznaniacy (a jest ich sporo na forum)

Wiolcia
podróżnik
Posty: 131
Rejestracja: 07-11-2010 15:33
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Wiolcia » 10-11-2010 22:51

seba123 pisze:
Wiolcia pisze: Bo jak sobie pomyślę, jaki jest od nas dojazd w tamte strony, to po prostu strach mnie ogarnia ;)

nie no z Krakowa nie jest tak źle, do Sobótki w 2,5 - 3 godziny się dojedzie... i to prawie zgodnie z przepisami ;-)
to gorzej mają Poznaniacy (a jest ich sporo na forum)


Tak, do Sobótki nam się udało (choć w tak krótkim czasie niestety nie, mimo że bus (samochodem nie dysponujemy) bardzo się śpieszył), pisałam raczej o Karkonoszach :)
Pozdrawiam

Wiola



www.podrozeduze.pl


Wróć do „Relacje z wypraw”