Strona 1 z 2

31.10-01.11 Góry Sowie

: 19-11-2010 23:12
autor: franek
Witam wszystkich!

Od zlotu w górach nie byłem, ssanie miałem coraz większe i w końcu nie wytrzymałem :)
Celem padły Góry Sowie, bo niedaleko i całkiem sympatyczne.
Auto zostawiłem przy stacji w Głuszycy, skąd niebieskim szlakiem szybko przetransportowałem się poza tą miejscowość.
Szlak prowadził Doliną Marcową, gdzie mijałem malowniczo położone stawy.
Na przełęczy Marcowej odkrycie tej jesieni: piękna wiata z podestami do spania, koszami na śmieci, miejscem na ognisko...jednym słowem CACUCHO :D
Dalej skierowałem się na Głównym Szlakiem Sudeckim w kierunku Wielkiej Sowy.
Wiatr strząsał ostatnie liście z drzew,a ziemia usłana była szeleszczącym dywanem, zapach jesieni :)
Następnie poprzez wzgórza, wśród łąk doszedłem do Rzeczki, a z Rzeczki na Wielką Sowę, zatrzymując się na popas w schronisku Sowa.
Na Wielkiej Sowie byłem już po zmroku, wiatr kołyszący drzewami i wizerunek podświetlonej wieży widokowej tworzyły piękną, ale i pełną niepokoju atmosferę.
Na szczycie nie zabawiłem długo, po czym ruszyłem w kierunku Przełęczy Jugowskiej.
Temperatura na plusie zachęcała do noclegu pod chmurką, ale niestety wiało za mocno i koniec-końców na spoczynek udałem się do Zygmuntówki.
W schronisku oprócz mnie nocowała tylko para turystów.
Wieczór minął na piwku z Bogdanem i rozmowach "o życiu".
Pobudka wcześnie i w drogę. Chociaż wiało to pogoda akurat.
Na Kalenicy chwilka na podziwianie widoków, dalej do Bielawskiej Polany, skąd żółty szlak zaprowadził mnie do Nowej Rudy.
Na pociąg doszedłem prawie na styk.
Góry wspaniałe, na szlakach pusto, pogoda dopisała - czego chcieć więcej :D

Link do zdjęć:
http://picasaweb.google.com/franek1982/101031GorySowie#

: 20-11-2010 09:39
autor: grzesievip3
ciekawe miejsce na zlot wiosenny :-) jest gdzie przekimać
http://picasaweb.google.com/franek1982/ ... 3850211826

: 20-11-2010 09:42
autor: grzesievip3
przechodziłeś koło mojego domu a ja cię nie widziałem heh :(

: 20-11-2010 12:56
autor: Pudelek
a co tam nowego u Bogdana? trzeba by go znowu odwiedzić...

: 20-11-2010 16:09
autor: Waldi 449
..u Bogusia nic nowego poza tym że Gusia (Bogusia żona )ma złamaną rękę i Boguś ma trochę więcej roboty. Ale sezon pomału się kończy i turystów na szlakach i w schronisku coraz mniej. Postraszyłem Bogusia że zwalimy się mu na grzbiet z Forum ale Boguś się nie przejął ,wręcz się ucieszył nie nieczesto może gościc ,,takich" gości ....zaniepokoił mnie tylko bardziej wyrazisty kolor Bogusia nosa ....szkoda Franek że nie dałeś znac że bedziesz na naszym terenie byśmy Bogusia razem nawiedzili ....

: 20-11-2010 21:04
autor: franek
ciekawe miejsce na zlot wiosenny Smile jest gdzie przekimać

Jestem za 8) Tylko miejsca w wiacie trochę mało (8 osób powinno wejść), ale zawsze można przecież donamiocić okolicę :wink:

przechodziłeś koło mojego domu

Zazdroszczę piękniej okolicy, a ten widok z okna, to dopiero... ja tylko drugi blok widzę :(

a co tam nowego u Bogdana?

Tak jak pisze waldi, pozatym bez zmian, abstynentem nie został :wink:

.szkoda Franek że nie dałeś znac że bedziesz na naszym terenie byśmy Bogusia razem nawiedzili ....

No szkoda, wyjazd był spontaniczny i tak wyszło, w przyszłości dam znać na forum.

Re: 31.10-01.11 Góry Sowie

: 20-11-2010 22:14
autor: fiaa
franek pisze:Na przełęczy Marcowej odkrycie tej jesieni: piękna wiata z podestami do spania, koszami na śmieci, miejscem na ognisko...jednym słowem CACUCHO :D

Nooo. Takie informacje i to jeszcze zilustrowane lubię. Już zacząłem kombinować, jak tą wiatę wkomponować do wędrówki po Sowich. Swoją drogą - dawno tam nie byłem.

Re: 31.10-01.11 Góry Sowie

: 20-11-2010 22:21
autor: Strider
fiaa pisze:
franek pisze:Na przełęczy Marcowej odkrycie tej jesieni: piękna wiata z podestami do spania, koszami na śmieci, miejscem na ognisko...jednym słowem CACUCHO :D

Nooo. Takie informacje i to jeszcze zilustrowane lubię. Już zacząłem kombinować, jak tą wiatę wkomponować do wędrówki po Sowich. Swoją drogą - dawno tam nie byłem.


no wiatka naprawdę zacna :) a i wyprawa udana.
no i muszę w końcu tego opata spróbować ale u mnie nie uświadczysz :/

: 21-11-2010 22:29
autor: ecowarrior
Takim wiatom zawsze chwała i cześć :D
Piękny odcinek szlaku, darzę go sporym sentymentem:
Obrazek

: 22-11-2010 17:47
autor: buba1
http://picasaweb.google.com/franek1982/ ... 1444576290

rewelacja!!!!!!!!!!!!!!!! :D

i jak tu wytrzymac do wiosny?????

: 22-11-2010 22:50
autor: ecowarrior
Buba, spójrz na to z innej strony, już za miesiąc będzie dzień coraz dłuższy :D

: 23-11-2010 07:04
autor: buba1
ecowarrior pisze:Buba, spójrz na to z innej strony, już za miesiąc będzie dzień coraz dłuższy :D


wiem ze grunt to optymizm :D ale od dluzszego dnia do noclegu we wiacie to jeszcze daleka droga ;)

Strider pisze:[
no i muszę w końcu tego opata spróbować ale u mnie nie uświadczysz :/


kurde ja tez chyba jeszcze nigdy opata nie pilam! :?

: 23-11-2010 18:38
autor: azja
Ej no w schronisku na Śnieżniku nie piłaś Opata?

: 23-11-2010 18:48
autor: buba1
azja pisze:Ej no w schronisku na Śnieżniku nie piłaś Opata?


chyba nie... jak bylam na zlocie to staralam sie tylko wodke pic coby nie mieszac ;)

wczesniej to chyba tylko zupa i herbata... bo zimno bylo...

: 24-11-2010 11:31
autor: mateuszkz
ecowarrior pisze:Takim wiatom zawsze chwała i cześć :D
Piękny odcinek szlaku, darzę go sporym sentymentem:
Obrazek


Możesz opisac dokładniej gdzie sie znajduje ta droga?