Świeradowskie szlaki i okoliczne...
: 29-06-2011 13:58
Hej,
w czasie jednego tygodnia udało mi się zaliczyć klasykę tras po stronie polskiej i jedną od strony czeskiej oraz kilka drobniejszych w Górach Izerskich.
Miejsce pobytu (baza): Świeradów Zdrój
Czas pobytu: 18-24.06.2011r.
Środki komunikacji: - PKP (Gdańsk – Wrocław, Wrocław – Poznań, Poznań - Gdańsk),
- PKS (Wrocław – Świeradów Zdrój, Świeradów –Jakuszyce, Świeradów – Leśna, Sucha – Świeradów, Świeradów Zdrój - Wrocław),
- nogi, nogi, nogi.......
Warunki pogodowe: nad wyraz zmienne – było wszystko i słonecznie i pochmurnie
i deszczowo i gradowo i wietrznie i bezwietrznie – jak to w Izerach.
Wiadomo, w pierwszym dniu zakwaterowanie, rekonesans – obejrzenie centrum miasteczka, zakupy, wjazd gondolą na Stóg Izerski , Dom Zdrojowy.
II DZIEŃ – Świeradów Zdrój – Polana Izerska (Drwale) – Hala Izerska (Chatka Górzystów) – Schronisko „Na Stogu Izerskim” – Świeradów Zdrój
III DZIEŃ – Świeradów Zdrój – Jakuszyce – Orle –Hala Izerska (Chatka Górzystów) – Droga Borowinowa – Izerskie Bagno – Suchacz – Żółta Budka – Polana Izerska (Drwale) – Świeradów Zdrój
IV DZIEŃ – Świeradów Zdrój – Leśna – Sucha (Zamek Czocha, Jezioro Leśnieńskie) - Świeradów Zdrój, dolina Kwisy
V DZIEŃ – Świeradów Zdrój – Czerniawa Zdrój – Nove Mesto pod Smrkem – Smrk – Stóg Izerski – Schronisko - Świeradów Zdrój (zejście szlakiem czerwonym od ul. B. Czecha k. Czeszki Słowaczki)
VI DZIEŃ – Świeradów Zdrój – Sępia Góra – Kocioł – Kotlina – Krobica – Orłowice – Świeradów Zdrój – Dolina Kwisy
VII DZIEŃ – Świeradów Zdrój – Rozdroże Izerskie – Kopalnia kwarcu „Stanisław” – Źródliska Kwisy – Młaki – Mokra Przełęcz – Rudy Grzbiet – Szerzawa – Podmokła – Polana Izerska (Drwale) – Schronisko „Na Stogu Izerskim”
Ogólne wrażenia: przepiękny teren.... Przeważnie na szlakach tylko ja, pogodowo trzeba było być przygotowanym na wszystko - w każdym dniu przebieranka ciągła. Nie spotkałam zwierzyny bezpośrednio, tylko ślady. Zalesienie liściasto-iglaste, im wyżej, tym przewaga iglaków i kosodrzewin, podejścia ogólnie łagodne, dużo szlaków asfaltowych.
Problemy : brak w niektórych punktach ciągu oznakowań szlaków, bardzo często na rozdrożach. W niektórych sytuacjach bez mapy byłoby ciężko. Czasami szło się na czuja. Niektóre odcinki szlaków nie do przejścia, albo przejścia b. utrudnione (zawalone odcinki dróg - od Żółtej Budki do Łącznika, podtopienia terenu spowodowane ulewnymi deszczami- odcinek Szerzawy, Podmoklej do Drwali).
Ulubiony szlak, miejsce: z Novego Mesta na Smrk, Droga Borowinowa, Dolina Kwisy, ogólnie cała Hala Izerska, Biały Kamień na Sępiej Górze.
Nie lubiany szlak: zielony ze schroniska „Na Stogu Izerskim” do gondoli.
Panoramy: przy schronisku „Na Stogu Izerskim”, z Sępiej Góry, Kotliny, z wieży widokowej na Smrku, Hala Izerska
Schroniska: „Na Stogu Izerskim”, Chatka Górzystów, Stacja turystyczna Orle.
Po drodze wiaty, domki, miejsca siedzące na odpoczynek.
Zabrakło czasu na planowany: szlak niebieski od Świeradowa przez Sępią Górę po Rozdroże Izerskie, Zajęcznik
Podsumowanie: zadowolenie wpisało się w pamięć.
Jednak: mniej deszczu i zachmurzeń pozwoliłoby na jeszcze większe rozkoszowanie się widokami; szczególnie zabrakło mi tego na Hali Izerskiej i przy schronisku „Na Stogu Izerskim”, stamtąd można zobaczyć mnogość pasm sudeckich.
Teren dziewiczo nienaruszony, pięknie zielony, chroniony przed zanieczyszczeniem sztucznym oświetleniem.
Dołączam fotki:https://picasaweb.google.com/111508660044681715879/SwieradowZdroj18250611R?authkey=Gv1sRgCIOfiPO2squGeQ#
w czasie jednego tygodnia udało mi się zaliczyć klasykę tras po stronie polskiej i jedną od strony czeskiej oraz kilka drobniejszych w Górach Izerskich.
Miejsce pobytu (baza): Świeradów Zdrój
Czas pobytu: 18-24.06.2011r.
Środki komunikacji: - PKP (Gdańsk – Wrocław, Wrocław – Poznań, Poznań - Gdańsk),
- PKS (Wrocław – Świeradów Zdrój, Świeradów –Jakuszyce, Świeradów – Leśna, Sucha – Świeradów, Świeradów Zdrój - Wrocław),
- nogi, nogi, nogi.......
Warunki pogodowe: nad wyraz zmienne – było wszystko i słonecznie i pochmurnie
i deszczowo i gradowo i wietrznie i bezwietrznie – jak to w Izerach.
Wiadomo, w pierwszym dniu zakwaterowanie, rekonesans – obejrzenie centrum miasteczka, zakupy, wjazd gondolą na Stóg Izerski , Dom Zdrojowy.
II DZIEŃ – Świeradów Zdrój – Polana Izerska (Drwale) – Hala Izerska (Chatka Górzystów) – Schronisko „Na Stogu Izerskim” – Świeradów Zdrój
III DZIEŃ – Świeradów Zdrój – Jakuszyce – Orle –Hala Izerska (Chatka Górzystów) – Droga Borowinowa – Izerskie Bagno – Suchacz – Żółta Budka – Polana Izerska (Drwale) – Świeradów Zdrój
IV DZIEŃ – Świeradów Zdrój – Leśna – Sucha (Zamek Czocha, Jezioro Leśnieńskie) - Świeradów Zdrój, dolina Kwisy
V DZIEŃ – Świeradów Zdrój – Czerniawa Zdrój – Nove Mesto pod Smrkem – Smrk – Stóg Izerski – Schronisko - Świeradów Zdrój (zejście szlakiem czerwonym od ul. B. Czecha k. Czeszki Słowaczki)
VI DZIEŃ – Świeradów Zdrój – Sępia Góra – Kocioł – Kotlina – Krobica – Orłowice – Świeradów Zdrój – Dolina Kwisy
VII DZIEŃ – Świeradów Zdrój – Rozdroże Izerskie – Kopalnia kwarcu „Stanisław” – Źródliska Kwisy – Młaki – Mokra Przełęcz – Rudy Grzbiet – Szerzawa – Podmokła – Polana Izerska (Drwale) – Schronisko „Na Stogu Izerskim”
Ogólne wrażenia: przepiękny teren.... Przeważnie na szlakach tylko ja, pogodowo trzeba było być przygotowanym na wszystko - w każdym dniu przebieranka ciągła. Nie spotkałam zwierzyny bezpośrednio, tylko ślady. Zalesienie liściasto-iglaste, im wyżej, tym przewaga iglaków i kosodrzewin, podejścia ogólnie łagodne, dużo szlaków asfaltowych.
Problemy : brak w niektórych punktach ciągu oznakowań szlaków, bardzo często na rozdrożach. W niektórych sytuacjach bez mapy byłoby ciężko. Czasami szło się na czuja. Niektóre odcinki szlaków nie do przejścia, albo przejścia b. utrudnione (zawalone odcinki dróg - od Żółtej Budki do Łącznika, podtopienia terenu spowodowane ulewnymi deszczami- odcinek Szerzawy, Podmoklej do Drwali).
Ulubiony szlak, miejsce: z Novego Mesta na Smrk, Droga Borowinowa, Dolina Kwisy, ogólnie cała Hala Izerska, Biały Kamień na Sępiej Górze.
Nie lubiany szlak: zielony ze schroniska „Na Stogu Izerskim” do gondoli.
Panoramy: przy schronisku „Na Stogu Izerskim”, z Sępiej Góry, Kotliny, z wieży widokowej na Smrku, Hala Izerska
Schroniska: „Na Stogu Izerskim”, Chatka Górzystów, Stacja turystyczna Orle.
Po drodze wiaty, domki, miejsca siedzące na odpoczynek.
Zabrakło czasu na planowany: szlak niebieski od Świeradowa przez Sępią Górę po Rozdroże Izerskie, Zajęcznik
Podsumowanie: zadowolenie wpisało się w pamięć.
Jednak: mniej deszczu i zachmurzeń pozwoliłoby na jeszcze większe rozkoszowanie się widokami; szczególnie zabrakło mi tego na Hali Izerskiej i przy schronisku „Na Stogu Izerskim”, stamtąd można zobaczyć mnogość pasm sudeckich.
Teren dziewiczo nienaruszony, pięknie zielony, chroniony przed zanieczyszczeniem sztucznym oświetleniem.
Dołączam fotki:https://picasaweb.google.com/111508660044681715879/SwieradowZdroj18250611R?authkey=Gv1sRgCIOfiPO2squGeQ#