A jak "Leuthen" szedł na wojnę-górski spacer hist.

Planujesz wypad? Byłeś gdzieś i masz ochotę podzielić się wrażeniami z innymi - zrób to koniecznie! Zdjęcia mile widziane!
Leuthen
bardzo stary wyga
Posty: 2491
Rejestracja: 04-07-2011 09:14
Lokalizacja: Wrocław

A jak "Leuthen" szedł na wojnę-górski spacer hist.

Postautor: Leuthen » 10-10-2011 17:42

Jeśli tęsknicie za czasami, gdy nie było zapałek, a tym bardziej komputerów, gdy spało się na siennikach a nie w łóżkach i jeśli chcielibyście zobaczyć, jak wyglądała armia pruska w XVIII wieku w górach - zapraszam do zapoznania się z niniejszą relacją :)


A więc kiedy Prusy były wielkie i silne... Co ja piszę?!
Kiedy w Świdnicy wstał piękny "jesienny" (choć tak naprawdę letni) dzień 2 X 2011 r., nie mogłem się doczekać wycieczki na pole bitwy pod Burkatowem (21 VII 1762). Jako gość Infanterie Regiment (Regimentu Piechoty) "Alt Kreytzen" miałem wziąć udział w przemarszu z Lutomii Górnej do Burkatowa (Pogórze Wałbrzyskie). Mimo szumnych deklaracji niemieckich rekonstruktorów w obozie w Świdnicy (którzy dzień wcześniej brali udział w inscenizacji austriackiego szturmu na świdnicką twierdzę, którego okrągła 250. rocznica wypadała 1 X) żaden z nich nie udał się z nami na pole ostatniej walnej batalii wojny siedmioletniej na Dolnym Śląsku
http://www.burkatow.com/bitwa.htm


Wydzielony oddział pruski pod komendą dowódcy IR "AK" liczył łącznie 4 osoby, w tym "Ueberkomplette" (tj. "nadliczbowy") czyli ja :wink:

Po "desancie" z autobusu świdnickiego MZK maszerowaliśmy czas pewien dwójkami asfaltem.


Panie feldfebel, będziemy kosić tych Austriaków jak rolnicy zboże! :)
Obrazek


Na podejściu z Lutomii Górnej pod dawny austriacki szaniec z czasów bitwy wyszedłem z Corporalem na prowadzenie. Jak wiadomo ci z przodu z reguły ginęli pierwsi :wink:
Obrazek

A z tyłu dowódca regimentu... W tle góra Grzybina, na której zboczach też toczyły się 21 VII 1762 r. ciężkie walki (jak nietrudno zgadnąć, Austriacy dostali łomot :twisted: ).
Obrazek

Na wspomnienie tego łomotu każdy Prusak jest zadowolony
Obrazek

"Na ja, das ist ein wunderbar Aussicht!" czyli: "Piękna jest ta Ślęża, która należy teraz do nas!" :D
Obrazek

Armia pruska postanowiła odpocząć po zdobyciu austriackiego szańca w cieniu Wielkiej Sowy
Obrazek
[jakby ktoś nie wiedział - bitwa została stoczona w ulewnym deszczu - pogoda w lipcu 1762 r. w zasadzie była zbliżona do lipca roku bieżącego...]

Najpiękniejszy żołnierz regimentu "Alt Kreytzen", a zapewne też całej armii pruskiej :wink:
Obrazek

Wehrmacht kochał dzieci, a armia pruska - zwierzątka (coś chrabąszczopodobnego na mojej ręce)
Obrazek

Praktyczny pokaz strzelania z muszkietu - duży dymek to ogień z lufy, a mniejszy - ze spalenia prochu na panewce (właśnie z owych odległych czasów pochodzi powiedzenie, że coś "spaliło na panewce" :) ).
Obrazek

Połączenie tradycji z nowoczesnością :lol:
Obrazek

Pamiątkowe foto z dowódcą regimentu (pośrodku) i Corporalem (kapralem)
Obrazek

Uroczy krajobraz okolic Lutomii
Obrazek

Nauka żołnierskiego rzemiosła - czyli co każdy Prusak wiedzieć powinien. Teil 1: Na ramię broń, ruch 3. :wink:
Obrazek

Zapamiętajcie, gemeinie Leuthen - to jest armia pruska! Jeśli nie będziecie wykonywać moich poleceń, spotka Was zasłużona kara. Nagrodą w naszej armii jest brak kary :mrgreen:
Obrazek

Różni ludzie, różne potrzeby - jedna armia (pruska) :)
Obrazek

Tym kapeluszem uszczęśliwiono mnie na siłę w autobusie w drodze powrotnej z Burkatowa do Świdnicy w celu wykonania prezentowanego zdjęcia (w tymże autobusie męska część regimentu urządziła koncert pieśni żołnierskich, od "Prinz Eugenius"
http://www.youtube.com/watch?v=n-MUH16Min0
poczynając na "Onucach" kończąc, za co zebraliśmy oklaski od współpasażerów przy wysiadaniu na przystanku!)
Obrazek



Reasumując:
* bitwa została wygrana, kto trzeba - zabity :)
* straty bojowe regimentu - 0
* straty marszowe - 0
* zużycie amunicji - 100%
* bojowy patrol regimentu "Alt Kreytzen" przebył piechotą trasę ok. 10 km (wysokość n.p.m. maksymalnie ok. 450-500 metrów)


Zdjęcia: Karolina Krajewska (więcej zdjęć na https://picasaweb.google.com/karolinka. ... yPrzemarsz )
Ostatnio zmieniony 11-10-2011 06:41 przez Leuthen, łącznie zmieniany 1 raz.

skiboy
obieżyświat
Posty: 604
Rejestracja: 02-10-2008 21:24
Lokalizacja: jelenia gora

Postautor: skiboy » 10-10-2011 18:56

Nie otwiera się strona z fotkami.

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2343
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 10-10-2011 19:37

Świetne :)

Awatar użytkownika
maciejowy
łazik
Posty: 55
Rejestracja: 17-04-2011 23:16
Lokalizacja: Legnica

Postautor: maciejowy » 10-10-2011 19:53

skiboy pisze:Nie otwiera się strona z fotkami.


problem rozwiązuje wymazanie z samego końca linku do galerii znaczka nawiasu :)

Awatar użytkownika
baniak
wędrowiec
Posty: 487
Rejestracja: 05-09-2006 19:52
Lokalizacja: Śnieżnicka Kraina(Stronie Śląskie)

Postautor: baniak » 10-10-2011 20:36

Wszędzie Prusacy a ja tam wole Austriaków :wink:
Fajna pasja gratulacje :shock:
Wolne przewodnictwo-Śnieżnicka Kraina

Leuthen
bardzo stary wyga
Posty: 2491
Rejestracja: 04-07-2011 09:14
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Leuthen » 11-10-2011 06:45

maciejowy pisze:
skiboy pisze:Nie otwiera się strona z fotkami.


problem rozwiązuje wymazanie z samego końca linku do galerii znaczka nawiasu :)


Wyedytowałem ten fragment posta, więc teraz wystarczy kliknąć na link :)


baniak pisze:Wszędzie Prusacy a ja tam wole Austriaków :wink:

Zaraz zawiadomimy gen. Fouque - gubernatora Hrabstwa Kłodzkiego. On już wybije Ci z głowy prohabsburskie sympatie :twisted:

Awatar użytkownika
baniak
wędrowiec
Posty: 487
Rejestracja: 05-09-2006 19:52
Lokalizacja: Śnieżnicka Kraina(Stronie Śląskie)

Postautor: baniak » 12-10-2011 20:30

Leuthen pisze:
maciejowy pisze:
skiboy pisze:Nie otwiera się strona z fotkami.


problem rozwiązuje wymazanie z samego końca linku do galerii znaczka nawiasu :)


Wyedytowałem ten fragment posta, więc teraz wystarczy kliknąć na link :)


baniak pisze:Wszędzie Prusacy a ja tam wole Austriaków :wink:

Zaraz zawiadomimy gen. Fouque - gubernatora Hrabstwa Kłodzkiego. On już wybije Ci z głowy prohabsburskie sympatie :twisted:


To ten generał który siał pogrom wśród katolików w hrabstwie,i powiesił ks.Andreasa Faulhabera pewnie znasz historie z Nim związaną.
Wolne przewodnictwo-Śnieżnicka Kraina

Leuthen
bardzo stary wyga
Posty: 2491
Rejestracja: 04-07-2011 09:14
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Leuthen » 13-10-2011 07:08

baniak pisze:To ten generał który siał pogrom wśród katolików w hrabstwie,i powiesił ks.Andreasa Faulhabera pewnie znasz historie z Nim związaną.

Dokładnie ten - baron Henryk August de la Motte Fouque. Mam w domu jego biografię, pióra Piotra Pregiela (Okrutny gubernator hrabstwa kłodzkiego - generał Fouqué, Kłodzko 2000), którą kilkakrotnie czytałem.
Fouque miał na sumieniu jeszcze "parę" innych osób oprócz ks. Faulhabera :roll:

Fadel
obieżyświat
Posty: 981
Rejestracja: 27-05-2009 20:17

Postautor: Fadel » 13-10-2011 09:55

Przegrał bitwę pod Kamienną Górą ("Pruskie Termopile"), trafił do niewoli, Austriacy zdobyli Festung Glatz i przejęli cały jego osobisty majątek.

Witraż w ratuszu Kamiennej Góry:
Obrazek

Leuthen
bardzo stary wyga
Posty: 2491
Rejestracja: 04-07-2011 09:14
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Leuthen » 13-10-2011 11:29

Fadel pisze:Przegrał bitwę pod Kamienną Górą ("Pruskie Termopile"

Leonidas też w ostatecznym rachunku przegrał bitwę - przy stratach własnych w wysokości niemal 100 procent (z 300 Spartan przeżyło bitwę w wąwozie termopilskim "aż" 2...), a Amerykanie film o nim nakręcili :D Fouque też miał swoje "Termopile" pod Kamienną Górą, a straty jego korpusu były mimo wszystko niższe niż Spartan (15% sił pruskich ocalało) :wink:

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 5000
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Re: A jak "Leuthen" szedł na wojnę-górski spacer h

Postautor: buba1 » 01-11-2011 12:43

Leuthen pisze:Tym kapeluszem uszczęśliwiono mnie na siłę w autobusie w drodze powrotnej z Burkatowa do Świdnicy w celu wykonania prezentowanego zdjęcia (w tymże autobusie męska część regimentu urządziła koncert pieśni żołnierskich, od "Prinz Eugenius"
http://www.youtube.com/watch?v=n-MUH16Min0
poczynając na "Onucach" kończąc, za co zebraliśmy oklaski od współpasażerów przy wysiadaniu na przystanku!)


fajnie sie zalapac na taki autobus! musialo byc w nim niezwykle klimatycznie! rzadko sie trafia na takich rozspiewanych wspolpasazerow :)
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "

na wiecznych wagarach od zycia...


Wróć do „Relacje z wypraw”