Leuthen pisze:cezaryol pisze:Prognozy pogody od kilku dni straszyły deszczami w sobotę.
Deszcz nie spadł, ale pewnie wiało?

Na Śnieżce dzień później (w niedzielę) wiatr wiał w porywach do 160 km/h, więc chyba dobrze zrobiłem, nie jadąc wtedy w Karkonosze
Ciekawa wyprawa. Zimowych Jeseników jeszcze nie widziałem, ale może niedługo ze znajomymi z Opola...

W sobotę byłem w Górach Izerskich - na skalnych wychodniach w okolicach Hejnic. Nie padało wcale, wiało umiarkowanie - i to tylko w porywach. Po południu były już nawet większe przejaśnienia.
A prognozy dla tego regionu też straszyły ulewami i wichurami od rana do nocy.
Takie prognozy można weryfikować jeszcze przeed samym wyjazdem. Ja np. sprawdzam rano aktualną pogodę na najbliższych kamerach CHMU (Český hydrometeorologický ústav), gdzie obok obrazu można odczytać podstawowe informacje meteo (temperatura, prędkość i kierunek wiatru, itp.).
Ciekawe jest także archiwum obrazów z poszczególnych kamer. W większości przypadków dostępne są zdęcia z 3 poprzednich dób, robione w 5 lub 10 minutowych odstępach. Można więc zobaczyć o której godzinie robi sie widno/ciemno, z której strony wschodzi słońce, gdzie zachodzi - przydatne zwłaszcza dla foto-maniaków

...nie ma szans bez ryzyka, życia bez napięć a drogi bez niebezpieczeństw...