Strona 1 z 1

Jeseniki lajtowo

: 13-01-2012 03:02
autor: Michał
Taka improwizowana sobotnia wycieczka w Jeseniki, bez ambitnych planów.
Rozpoczęliśmy w Głubczycach zakupem koron, okazało się, że przy granicy jest znacznie taniej, jak w głębi Polski. A w Krnovie zrobiliśmy dłuższy postój, aby kupić (wreszcie) mapy , bo właściwie to nie wiedzieliśmy, gdzie chcemy jechać. :lol:
Krnov wymarły, jedyne żywe istoty poruszały się wokół Kauflanda i czeskiego odpowiednika Biedronki, ale na rynku czynna informacja turystyczna. Jedynym, oprócz mnie gościem był Polak na rowerze ;-) Kupiliśmy Bruntalsko i Hruby Jesenik, po 86 koron. Oprócz tego mogłem sobie gratis wybrać polskojęzyczne foldery promujące Śląsk Morawski, wydane w ramach projektów unijnych.
Jak poczytałem ulotki, odjechałem. W pięknie wydanych folderach reklamują stare, nieczynne huty, kopalnie, inne fabryki w rejonie Vitkovic i Trzyńca jako zabytki techniki, zachowane i udostępnione dla turystów do zwiedzania. Coś, co u nas dawno by rozkradziono lub wylądowało na złomie, tam jest pielęgnowane i stanowi atrakcję turystyczną regionu. Zachorowałem, obowiązkowo robimy tam wyprawę na wiosnę lub lato. Oprócz tego reklamowana jest masa szlaków rowerowych i pieszych, wieże widokowe, a także m. in. samoobsługowy bar leśny nad Horni Lipova.
Muszę rozważyć zmianę obywatelstwa na czeskie :wink:
Dobra. Pojechaliśmy dalej do Valsteina, gdzie zrobiliśmy 9 km pętlę wokół wzniesienia Nad Kostelem i Ztracenej Vody. Śniegu nie było zbyt dużo, tak ok. 10-15 cm, ale szlaki nie przetarte.
Poniżej skutki fotograficzne, ostatnie zdjęcie chyba nie muszę opisywać, gdzie zrobione i co wcinamy :D

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Jeseniki lajtowo

: 13-01-2012 14:04
autor: cezaryol
Michał pisze:Taka improwizowana sobotnia wycieczka w Jeseniki, bez ambitnych planów.

Jak widać, brak ambitnych planów wcale nie skutkuje mniejszą atrakcyjnością wycieczki.

Michał pisze: ostatnie zdjęcie chyba nie muszę opisywać, gdzie zrobione i co wcinamy :D

Może by to wrzucić do zagadek, bo ostatnia jakby lekko zamarła :wink:

: 13-01-2012 14:24
autor: buba1
Zarabista ciezarowka! i wyglada ze nawet na chodzie!

: 13-01-2012 17:40
autor: wirek
Smażony ser z frytkami? Chyba na biegówki wybiorę się do Jizerki

Re: Jeseniki lajtowo

: 13-01-2012 19:31
autor: Pudelek
Michał pisze:Jak poczytałem ulotki, odjechałem.


pod względem promocji Czesi są bezkonkurencyjni, zwłaszcza z kraju Morawsko-Śląskiego i Ołomunieckiego. Zawsze jak jadę na targi turystyki to połowa "zdobyczy" to właśnie jest z Rep. Czeskiej (choć już powoli mniej, bo mam tego tak dużo, że nie nadążają wydawać co roku nowych ;)). Potem, wstepując do IT gdzieś w którym mieście z tych dwóch krajów, to najczęściej nic już nie muszę podbierać, bo niemal wszystko mam :D

: 16-01-2012 21:55
autor: Andrzej z Gór Opawskich
Ładne okolice, przez Kravi horę (fotka z wiatą wypoczynkową) przebiegał ubiegłoroczny Prudnicki Maraton Pieszy z Jesenika do Prudnika.

: 17-01-2012 00:27
autor: Michał
Andrzej z Gór Opawskich pisze:Prudnicki Maraton Pieszy z Jesenika do Prudnika.


Mają ludzie zdrowie... ;-)

: 17-01-2012 00:29
autor: Michał
wirek pisze:Smażony ser z frytkami?


Tak, w karczmie w Rejvizie :-)