Na majówkę zabrałem dziewczynę do Przesieki. Głównym założeniem było wyciszenie i słuchanie ptaszków ale udało Nam się odwiedzić kilka miejsc:)
Wyglądało to mniej więcej tak:
Przyjechaliśmy na miejsce późnym popołudniem i zastanawiając się co by tu zjeść, trafiliśmy na mały festyn u sołtysa.
Grały zespoły lokalne, był duch gór i pyszna grochowa, bez wody ! Ludzie sympatyczni i kulturalni mimo całodniowego słońca i piwka:) Dodam, że aby kupić coś do jedzenia, wymieniało się pieniądze na żetony-okrągłe blaszki- i ceny podane były w blaszkach. 1 żeton-3zł, kiełbaska z grilla- 2 żetony:)
Impreza trwała do późnej nocy z najlepszymi przebojami!
Kolejną wyprawą na jaką się udaliśmy było zdobycie Chojnika.
Tym razem wybraliśmy się na rowerach. Z Przesieki zielonym szlakiem do Jagniątkowa i dalej do Sobieszowa- bardzo przyjemnie, cały czas z górki, więc nikt nie narzekał na brak sił;)
W związku z majowym upałem i silnym pragnieniem, postanowiliśmy uzupełnić płyny. Pani w sklepie Nam poleciła czeskie piwo Skalak. Mi osobiście smakowało.
Docieramy do Sobieszowa w kierunku Chojnika i ruszamy szlakiem czerwonym. Mijamy tłumy ludzi-w sumie nic dziwnego, majówka, piękna pogoda- i na szlaku mały kamień.
Ludzie opierają pod nim patyki i kijki co daje fajny efekt, jakby głaz się na nich podpierał:)
Dalej idąc do góry w końcu docieramy na szczyt i wchodzimy na zamek.
i kilka zdjęć z samego zamku.
a tutaj widok z Chojnika na Śnieżkę
Widok z wieży na Sobieszów i okolicę
Wycieczka na Chojnik udała się jak najbardziej, później droga powrotna przez Podgórzyn już niestety pod górkę-całe szczęście daliśmy radę:)
Następnym etapem zwiedzania okolicy był wodospad Podgórnej.
na którym spotkaliśmy piękną żabkę
a tak wyglądała okolica w okół wodospadu
bardzo przyjemnie w taki upał kiedy przy wodospadzie "klima działa" można trochę ochłonąć od upału:)
Ostatniego dnia zrobiliśmy wycieczkę do Szklarskiej. W planach były wodospady i Szrenica. Niestety tylko na niej się skończyło, bo po zjeździe z góry rozpętała się ulewa i całą Szklarska stanęła w wodzie. I kilka zdjęć ze Szrenicy i resztek śniegu
na górze trochę lepiej, śniegu mało ale ludzi od groma!
prywatne schronisko górskie Szrenica
i jeszcze widoczki z góry
Gorąco polecam Przesiekę-świetne miejsce wypadowe w każdą stronę!
Dziękuję za uwagę