Z Rejviz do Rejviz - jesenicka pętla przez cmentarz

Planujesz wypad? Byłeś gdzieś i masz ochotę podzielić się wrażeniami z innymi - zrób to koniecznie! Zdjęcia mile widziane!
Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 3921
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Z Rejviz do Rejviz - jesenicka pętla przez cmentarz

Postautor: Pudelek » 21-05-2012 17:22

W ten weekend miałem być w Wielkiej Fatrze, ale trochę się u mnie skomplikowało i wyszło, że mam tylko jeden dzień na łażenie, przyszedł więc pomysł Sudetów i chyba mojego ulubionego pasma, a więc Jeseników. Początkowo myślałem nad Zlatym Chlumem, ale tam chodzą niemal wszyscy (oprócz mnie :D) i co druga relacja z tego pasma traktuje o wieży widokowej... wróciłem więc do wcześniejszych planów, a mianowicie Medvědská hornatina (Pasmo Orlika), czyli najmniej odwiedzana przez turystów część Hrubego Jesenika :)

Pogoda zapowiadała się przednia i taka była! W czteroosobowym składzie dotarliśmy do Rejviz wcale nie tak wcześnie, ale nigdzie się nam nie spieszyło, więc rzadko patrzyliśmy na zegarki :) Parkowanie (olewamy naganiacza na płatnym parkingu pod słynną restauracją), przebieranie i niebieskim szlakiem dochodzimy do rezerwatu Rejviz. Tutaj, niestety, przykre zaskoczenie, bo stoi tam kasa :shock: . No trudno, płacimy i drewnianymi postami dochodzimy do Wielkiego torfowego jeziorka. Jest tutaj trochę ludzi, bo rezerwat to duża atrakcja i położony blisko wsi, ale przepychać się nie trzeba :)

Obrazek
Obrazek

Wracamy na normalny szlak i żółtą trasą zagłębiamy się w las. Mijamy pojedynczych turystów, ale im wgłąb tym puściej. Po drodze znajdujemy m.in. wózek dziecięcy z hulajnogą, widać, że las żyje :twisted:

Od Bublavego potoku nie ma już nikogo... większość trasy prowadzi przez las, w okolicach Kazatelnego są liczne formacje skalne, oraz pierwsze miejsce z widokami.

Obrazek

kolejny punkt programu to wizyta na cmentarzu jeńców radzieckich, pracujących w tych lasach w czasie ostatniej wojny.
Obrazek

kilkaset metrów dalej mieścił się ich obóz ze słynnym napisem ARBEIT MACHT FREI na wejściu. Do dzisiaj nie pozostał po nim żaden ślad, a na krizovatce stoi stodoła zapraszająca do odwiedzin, z kolei kawałek dalej chata myśliwska.

Jedyne ostrzejsze podejście mieliśmy pod ruiny zamku Koberštejn, a właściwie do ocalałych fragmentów wieży.

Obrazek

Obok wieży na skale jest punkt widokowy, skąd można w słoneczku podziwiać okolicę :)
Obrazek

przy ruinach spotykamy pierwszych po kilkugodzinnej przerwie spoconych turystów, widać, że Rejviz jest znowu blisko. W dolinie zaglądamy jeszcze do tzw. Lurdskej jeskyně, miejsca pątniczego dawnych niemieckich mieszkańców, teraz odnowionego po kilkudziesięciu latach przerwy.

Łąkami wracamy do Rejviz, przez chatę Svoboda i resztę miejscowości wracamy do samochodu, po czym dokonujemy jeszcze przemieszczenia do Zlatych Hor celem konsumpcji :)

Ogólnie to bardzo fajna trasa po ciekawych, mało znanych okolicach. Przy okazji powstało od razu kilka innych projektów tras po kolejnych, nieodwiedzonych jeszcze przez nas częściach Jeseników :)

Galeria ->
https://picasaweb.google.com/PudelekIV/ ... ezCmentarz
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2341
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Re: Z Rejviz do Rejviz - jesenicka pętla przez cmentarz

Postautor: cezaryol » 21-05-2012 21:49

Pudelek pisze:Eco wziął to za wieżę na Zlatym Chlumie i nawet polecał jakimś turystom, którzy tam przyleźli od strony Rejvizu :) Zlaty Chlum na pewno to nie jest, raczej jakiś nadajnik

To jest przekaźnik na Poprzecznej Górze.

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 3921
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 21-05-2012 22:09

i wszystko jasne :)
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2341
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 21-05-2012 22:13

Ale to, że Eco polecał to miejsce jest jak najbardziej uzasadnione. Tam też jest fajnie. Choć pod względem widokowym nieporównywalnie skromnie w porównaniu z Gold Koppe :wink:

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 3921
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 21-05-2012 22:31

ale na taki przekaźnik można wejść? w Polsce często widziałem, że był np. ogrodzony i w inny sposób zabezpieczony
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2341
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 21-05-2012 22:35

Pudelek pisze:ale na taki przekaźnik można wejść? w Polsce często widziałem, że był np. ogrodzony i w inny sposób zabezpieczony

Nie, nie można. O ile pamiętam, ten też jest ogrodzony.

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4348
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 22-05-2012 08:51

No na przekaznik na Miłku w Kaczawskich to eco wylazl :D
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "

na wiecznych wagarach od zycia...

Awatar użytkownika
ecowarrior
stary wyga
Posty: 1008
Rejestracja: 28-10-2007 13:38
Lokalizacja: Zdzieszowice

Postautor: ecowarrior » 23-05-2012 21:42

Wszystko się zgadza, wlazłem :) Zawsze mnie ciągnęło tam gdzie nie wolno, a tym bardziej jeśli z owego miejsca są lepsze widoki do podziwiania krajobrazu :D
Pudel zapomniał napomknąć, że w okolicach grasuje Licho. Nas również zaatakowało, a strach pomyśleć co się stało z właścicielem porzuconego wózka i hulajnogi...

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4348
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 23-05-2012 22:06

ecowarrior pisze:Pudel zapomniał napomknąć, że w okolicach grasuje Licho. Nas również zaatakowało, a strach pomyśleć co się stało z właścicielem porzuconego wózka i hulajnogi...


eco ty cos zrob zeby Ono nie pojechalo z nami na Podlasie.. Moze Pudel sie Nim przez tydzien zaopiekuje albo co? ;)
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "



na wiecznych wagarach od zycia...

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 3921
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 23-05-2012 22:21

dzięki, wolę licha nie targać na Węgry :P

Andrzejowi licho schowało w domu aparat, więc musieli korzystać z mojego we dwóch ;)
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Awatar użytkownika
ecowarrior
stary wyga
Posty: 1008
Rejestracja: 28-10-2007 13:38
Lokalizacja: Zdzieszowice

Postautor: ecowarrior » 23-05-2012 22:34

Aparat to pół biedy, gdy spałem to zarąbało mi bibułki do tytoniu!! Dobrze, że mieliśmy w zanadrzu papierowy opis leków przeciwbólowych - tym też można skręcać :D

Floydd
tramp
Posty: 18
Rejestracja: 04-12-2009 12:44
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Floydd » 24-05-2012 13:28

Ile kosztuje wejście do rezerwatu w Rejviz ?

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 3921
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 24-05-2012 13:56

20 koron
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Floydd
tramp
Posty: 18
Rejestracja: 04-12-2009 12:44
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Floydd » 24-05-2012 20:50

Dziękuję.

Michun
podróżnik
Posty: 242
Rejestracja: 30-05-2012 23:08
Lokalizacja: Western Front

Postautor: Michun » 30-05-2012 23:28

[/quote]Ile kosztuje wejście do rezerwatu w Rejviz ?[quote]
Nic nie kosztuje , jeśli wejdzie się pewnym krokiem , z miną "służbową" (J.Dobrowolski) :D
Niech Franek zaświadczy , jeśli ktoś mi nie wierzy. :roll:


Wróć do „Relacje z wypraw”