W zeszlym tygodniu wybralismy sie z rodzicami i ciotką na Pogórze Kaczawskie.
Po drodze jeden nocleg wypadl nam w Zdzieszowicach- w hotelikach robotniczych a wieczorem imprezka z eco w "Kameralnej".
Pozniej na kilka dni lokujemy sie w Dolinie Bobru w wiosce Marczów- bardzo urokliwej wioseczce gdzie wystepuja prawie same stare przedwojenne domy a miejscowa ludnosc hoduje sporo przydomowego inwentarza. Jedynie pogoda niezbyt sprzyja gdyz załapujemy sie na "zimną Zośke"- temperatury spadaja grubo ponizej 10 stopni. Zwiedzamy sobie okolice, ruiny kosciolow i palacykow a wokol wszedzie zlote pola rzepaku i widoki na osniezone spowite mglami Karkonosze.
https://picasaweb.google.com/kraciasty. ... olinaBobru
https://picasaweb.google.com/kraciasty. ... Kaczawskie
Pogórze Kaczawskie z rodzinka
Pogórze Kaczawskie z rodzinka
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "
na wiecznych wagarach od zycia...
na wiecznych wagarach od zycia...