Strona 1 z 2

Główny Szlak Sudecki w 19 dni

: 29-12-2012 21:28
autor: Dorota i Paweł
Relacjonujemy podróż Głównym Szlakiem Sudeckim na www.tylkopodgore.blogspot.com - w sierpniu wędrowaliśmy czerwonym szlakiem z Prudnika do Świeradowa-Zdroju, całą trasę pokonując podczas jednej wyprawy.

: 30-12-2012 18:31
autor: cezaryol
Fajnie opisana wędrówka z wątkiem pozytywnego nastawienia do mijanych w trasie ludzi ( i odwrotnie :) ). Do tego dużo szczegółów krajoznawczych i praktycznych.
Nie rozumiem tylko tego ( pogrubionego ) fragmentu:
"Po 5-10 minutach schodzenia w stronę Jarnołtówka należy wypatrywać rozwidlenia dróg – jeżeli chcemy dojść do schroniska PTTK „Pod Biskupią Kopą”. Po prawej łapiemy niebieskie (czeskie) znaki i po dwóch minutach marszu jesteśmy w schronisku."[i]
Jakie czeskie znaki :?: :shock:

: 30-12-2012 19:18
autor: szycha
cezaryol - dobre pytanie, też mnie to zastanawia?

: 30-12-2012 19:30
autor: Raubritter
A może niebiesko-pomarańczowy oznaczający szlak Wolfa? :wink:

: 30-12-2012 19:37
autor: cezaryol
szycha pisze:cezaryol - dobre pytanie, też mnie to zastanawia?

Pierwsza myśl, to że zeszli na druga stronę granicy i po paru metrach rzeczywiście jest niebieski szlak. Ale przecież opis dotyczy GSS-u i w dodatku "czeskie" znaki, prowadzace do polskiego schroniska.



Raubritter pisze:A może niebiesko-pomarańczowy oznaczający szlak Wolfa? :wink:

Też pomyślałem o szlaku Wolfa, jednak na blogu wyraźnie napisano, że niebieskie ( a więc bez domieszki ). Jeśli nie chodziło o szlak Wolfa, to chyba trzeba poczekać na wyjaśnienia samych zainteresowanych.

Sprostowanie

: 30-12-2012 21:25
autor: Dorota i Paweł
Pardon, nie mieliśmy bladego pojęcia o Szlaku Wolfa - pomyliliśmy jego oznaczenia ze szlakiem czeskim. Dziękujemy za zwrócenie uwagi i poprawkę, już korygujemy wpis na blogu.

: 30-12-2012 21:27
autor: cezaryol
To sprawa się wyjaśniła :)

: 30-12-2012 22:48
autor: Raubritter
cezaryol pisze:To sprawa się wyjaśniła :)


To jeszcze nic!

Pamiętam jak pracowałem za barem na Biskupiej Kopie, przyszła do schroniska jakaś wielce oburzona para narzekając mi, że wyszli ze schroniska na Kopie i idąc szlakiem niebiesko-pomarańczowym i kierując się tabliczkami z napisem "schronisko" ( i tu podaną odległością) znowuż trafili do schroniska... na Kopie! Myśleli że dojdą do jakiegoś innego nie wiedząc (i też pewnie nie domyślając się ale to inna bajka), że szlak zatacza pętle i robią kółko.

Czasami mi tam ręce opadały i jedynym rozwiązaniem było nalać sobie piwa :wink:

: 30-12-2012 22:52
autor: cezaryol
Raubritter pisze:Pamiętam jak pracowałem za barem na Biskupiej Kopie, przyszła do schroniska jakaś wielce oburzona para narzekając mi, że wyszli ze schroniska na Kopie i idąc szlakiem niebiesko-pomarańczowym i kierując się tabliczkami z napisem "schronisko" ( i tu podaną odległością) znowuż trafili do schroniska... na Kopie!

To pewnie z tej kategorii ludzi, którzy kilkadziesiąt lat temu wchodzili tam w krawatach :lol: :wink:

: 30-12-2012 22:59
autor: Raubritter
cezaryol pisze:To pewnie z tej kategorii ludzi, którzy kilkadziesiąt lat temu wchodzili tam w krawatach :lol: :wink:


Bingo 8)

: 30-12-2012 23:57
autor: Pudelek
faktem jest, że jeśli ktoś idzie bez mapy i nie zna terenu, to może zgłupieć, jak wyjdzie ze schroniska i zobaczy drogowskaz na SCHRONISKO :D na chłopski rozum od jednego schroniska idzie się do innego, a nie tego samego :P

: 31-12-2012 00:28
autor: Raubritter
Pudelek pisze:faktem jest, że jeśli ktoś idzie bez mapy i nie zna terenu, to może zgłupieć, jak wyjdzie ze schroniska i zobaczy drogowskaz na SCHRONISKO :D na chłopski rozum od jednego schroniska idzie się do innego, a nie tego samego :P


Tylko że na tym samym drogowskazie (i na każdym innym na owym szlaku) jest napisane ciut mniejszymi literkami "Pętla Wolfa"

A pętla to pętla :wink:

: 31-12-2012 10:18
autor: Sico2
Kurza stopa, dzien 3... a do 4 nie doszli jeszcze :)

: 31-12-2012 15:38
autor: Dorota i Paweł
Moja Żona mówi: "kurza łapa!"
Wpisy "się piszą"... Cierpliwości :)

: 31-12-2012 17:06
autor: Pudelek
Raubritter pisze:
Tylko że na tym samym drogowskazie (i na każdym innym na owym szlaku) jest napisane ciut mniejszymi literkami "Pętla Wolfa"


wiem, wiem :D nie mniej oznakowanie jest jak na polskie góry raczej nietypowe (szlaków narciarskich w niektórych rejonach jest bardzo mało), że może zmylić :D