W całości Sowie i Bardzkie w połowie :-D

Planujesz wypad? Byłeś gdzieś i masz ochotę podzielić się wrażeniami z innymi - zrób to koniecznie! Zdjęcia mile widziane!
Michun
podróżnik
Posty: 242
Rejestracja: 30-05-2012 23:08
Lokalizacja: Western Front

W całości Sowie i Bardzkie w połowie :-D

Postautor: Michun » 05-07-2013 16:34

Wycieczkę rozpoczęliśmy od spotkania Menel&Michun we Wro z ponadgodzinnym opóźnieniem (pkp). Niezrażeni , udajemy się na łowy tam , kędy busiki chadzają. Pierwszy strzał - trafiony - busik do Świdnicy.Tamże szybka przesiadka na busik do Walimia , wysiadamy w Zagórzu Śląskim. Krótkie telekonferencje przy miejscowym sklepiku

i udajemy się na zamek
Obrazek
czyżby również tutaj dotarła sława Forfitera..? :-D
Obrazek

Stamtąd zmierzamy do Michałkowej do agro "Zielony Jar".
Obrazek
Obrazek

Gospodarz jest niezwykle przyjaznym i dowcipnym człowiekiem , polecamy to miejsce , mimo ,że trafiliśmy na lekko hałaśliwą wycieczkę z gimnazjum z okazji zakończenia roku. Cena schroniskowa a gospodarz nie pozwala nam wyciągać śpiworów , "bo przecież potem będziecie musieli je chować.."
W sobotę zaczyna się właściwa część wycieczki - mimo ,że już od przekroczenia Bystrzycy jesteśmy w Sowich to dopiero teraz zacznie się robić ciut wyżej.
Podążamy w stronę Glinnego
Obrazek
Po drodze mostki i różne smaczki
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Przy kościele wmurowany krzyz pokutny
Obrazek
Widok na Glinne
Obrazek
Kiedy wychodzimy wyżej , wyłania się również Ślęża i Radunia
Obrazek
Dalsza droga jest super , mimo , że męczy mnie trochę katar sienny , idziemy polami , łąkami , troszkę lasem
W oddali wyłania się pierwszy cel
Obrazek
Mamy się tam spotkać z Nucteą ale nie będzie to takie proste ;-)
Na przeł. Walimskiej niesamowita wieelka wiata
Obrazek
Może trzebaby ja odwiedzić w zimie..?
Na Sowie (1015mnpm) jak to na Sowie , wieża póki co stoi
Obrazek
i widoczki oferuje
Obrazek
a obok stoi kuchnia polowa i oferuje grochówkie i gulaszówkie , na którą zaraz to skusił się Menelski. Mnie nie stać (10,-), więc odpalam palnik i za chwilę mam zupę profi z worka ;-)
Czekamy ale Nuctea ma opóźnienie a pogoda zaczyna się (chwilowo) pogarszać , więc umawiamy się na rendevouz w Zygmuntówce na przełęczy Jugowskiej. Satan informuje mnie o stanie wiat , decydujemy się na ostatnią z szeregu , aby dojść dzis jak najdalej.
Obrazek
A w schronisku...rozpusta!
Obrazek
Naleśniki , piwo , co się zamarzy
Obrazek
Nic dziwnego , ze zalegamy po calości...
korzystamy przy okazji z popalającego się towarzyskiego ogniska i robimy kiełby .
W końcu dociera Nuctea i popas się jeszcze bardziej przedłuża
Przyjazna Zygmuntówka
Obrazek
Wyłazimy na Rymarza (913)
Obrazek
Słoneczną (949) i Kalenicę (964)
Obrazek
Przy wiacie na Kalenicy znów ognisko , ale tym razem nie przyłączamy się , tylko idziemy na wieżę
Obrazek
W dalszej drodze odbijamy na chwiłkie na Żmija (887)
i mijamy kolejne kulminacje i przełęcze
Obrazek
w drodze na Woliborską przełęcz. Po drodze dogania nas niejaki Łowca ze Świdnicy , więc robi się coraz to weselej.
Na przełęczy czekamy aż jakaś rodzinka z Dzierżoniowa ukończy swoje kulinarne ekscesy (kuchenne rewolucje to nie były)
i potem opanowujemy ognicho i wiatę. Siedzimy długo przy bukowym ognisku ,
Obrazek
głupoty jakie gadamy kryje na szczęście noc :-)
W nocy przelotny deszczyk , na szczęscie Łowca ma swój ni to namiot ni to płachtę bo we wiacie jest wygodne miejsce tylko na trzy osoby.
Rano pogoda mało zachęcająca , siąpi , ale przetrzymujemy to
Obrazek
Idziemy do Srebrnej Góry już w trójkę.
Twierdza jak zawsze robi wrażenie
Obrazek
Villa Hubertus czyli dawniejsze schronisko PTTK otwiera bufet o 11 , ale panie robią dla nas wyjątek i podają herbę i jajecznicę na śniadanie.
Na wiadukcie:
Obrazek
Za przełęczą Srebrną wkraczamy w Bardzkie
Żdanów
Obrazek
Na przełęczyWiczej jest również fajowa wiata z opcją noclegu.
Idziemy przez Bardzkie , czuje się inny klimat niż w wyższych Sowich , jest bardziej parno i dżunglowato :-)
Pogoda się polepsza i idziemy wśród pachnących ziół , zielsk i zielideł (znów dostaję kataru :-D )
Chwila odpoczynku
Obrazek
O 15 zgodnie z umową schodzimy do Barda i odjeżdżamy..

Powrót w Sowie Góry okazał się udany.Wycieczka ekstra , bez napinania się i na luzie , od napinania się i wysilania mamy inne góry ;-)
Dzięki współtowarzyszom za atmosferę.
[ Posłużyłem się kilkoma fotkami Menela bez zgody i wiedzy Autora :D ]
Aha , piosenka wyjazdu , którą cały czas z Nucteą "nuciliśmy" :
http://www.youtube.com/watch?v=IMeIeYq7Bdw
:-D :D :D

teodozjusz
wędrowiec
Posty: 447
Rejestracja: 29-03-2012 19:01

Postautor: teodozjusz » 05-07-2013 17:07

Wiata na przełęczy Wilczej to była fajna (choc ciut zdewastowana) przed "odnowieniem", po którym z chatki został sam daszek i kominek. Przekonałem sie o tym jakos w styczniu czy lutym docierając tam ok 1:00 w nocy :D Przyjemna wędrówka tak w ogóle :wink:

Awatar użytkownika
voi-vod
obieżyświat
Posty: 693
Rejestracja: 22-09-2008 22:25
Lokalizacja: Sobótka

Postautor: voi-vod » 05-07-2013 20:00

W tej wielkiej wiacie na przełęczy Walimskiej był kiedyś bufet. Mieli nawet stempelek.
"Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem"

"Lepiej jest milczeć, narażając się na podejrzenie o głupotę, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości."

Awatar użytkownika
Sico2
podróżnik
Posty: 137
Rejestracja: 07-10-2012 13:53
Lokalizacja: Wałbrzych

Postautor: Sico2 » 05-07-2013 21:25

Extra wypad, Sowy jeszcze od Glinna nie widzialem. :)

Michun
podróżnik
Posty: 242
Rejestracja: 30-05-2012 23:08
Lokalizacja: Western Front

Postautor: Michun » 06-07-2013 08:59

Teodozjusz: wiem o tej wiacie od Menela , teraz się zrobiła jakby bardziej przewiewna :lol: ale i tak się nada.
voi-vod: teraz został tylko Pan Parkingowy , który kasuje od kierowców za kawałek gruntu. Za to jest kuchnia polowa na szczycie :D
Sico2 : dzięki za dobre słowo , polecam ten zapomniany odcinek.

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2341
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Re: W całości Sowie i Bardzkie w połowie :-D

Postautor: cezaryol » 06-07-2013 21:23

Tytuł relacji wierszem a reszta też prawie poetycka :)
To mi się podoba:
Michun pisze:Wycieczka ekstra , bez napinania się i na luzie , od napinania się i wysilania mamy inne góry ;-)

menel
tramp
Posty: 22
Rejestracja: 28-08-2008 22:00
Lokalizacja: Wro

Re: W całości Sowie i Bardzkie w połowie :-D

Postautor: menel » 06-07-2013 21:36

Michun pisze:[ Posłużyłem się kilkoma fotkami Menela bez zgody i wiedzy Autora :D ]

Będzie rozmowa.. Krata Kofoli i jakoś to będzie. :lol:

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2341
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Re: W całości Sowie i Bardzkie w połowie :-D

Postautor: cezaryol » 06-07-2013 21:41

menel pisze:
Michun pisze:[ Posłużyłem się kilkoma fotkami Menela bez zgody i wiedzy Autora :D ]

Będzie rozmowa.. Krata Kofoli i jakoś to będzie. :lol:

Tanio jakoś :)

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4313
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 07-07-2013 19:47

Masz moze jakies zdjecie wnetrza tej ogromnej wiaty na przel Walimskiej i tej malej na Woliborskiej w ktorej spaliscie?

teodozjusz pisze:Wiata na przełęczy Wilczej to była fajna (choc ciut zdewastowana) przed "odnowieniem", po którym z chatki został sam daszek i kominek. :


No wlasnie.. remont jej zbytnio nie posluzyl... Tzn fajnie ze wogole jakis daszek tam jest.. ale w razie deszczu to musi mocno zacinac ze wszystkich stron. Fajnie ze choc kominka nie rozwalili w szale "ulepszania" ... :evil: Ciekawe czemu teraz buduja wiaty bez scian? jakas nowa moda?


Michun pisze:voi-vod: teraz został tylko Pan Parkingowy , który kasuje od kierowców za kawałek gruntu. .


Ile kasuje ? Ciekawe czy calorocznie czy tylko w wakacje?
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "

na wiecznych wagarach od zycia...

Michun
podróżnik
Posty: 242
Rejestracja: 30-05-2012 23:08
Lokalizacja: Western Front

Postautor: Michun » 07-07-2013 21:13

Zdjęcia wiat wewnątrz nie mam , ale menel chyba rano coś pstrykał.
Duża "wiata" faktycznie chyba była obiektem gastro , ma drewnianą podłogę. Ale już jakiś tuman jakby usiłował na tejże podłodze rozpalić ogień , sądząc po śladzie.
W małej wiacie są dwie ławeczki na stałe , trochę ograniczają powierzchnię , podłogi brak.

Fajnie ze choc kominka nie rozwalili w szale "ulepszania" .

- ale ktoś chyba pustym durnym łbem walnął w niego i jest pęknięty.

Pana Parkingowego nie przepytywaliśmy , bo byli my pieszką :P

teodozjusz
wędrowiec
Posty: 447
Rejestracja: 29-03-2012 19:01

Postautor: teodozjusz » 08-07-2013 13:09

buba1 pisze: Ciekawe czemu teraz buduja wiaty bez scian? jakas nowa moda?



Myślę, że chodzi po prostu o kasę. Na pewno taniej postawić daszek niz pełną wiatę. Poza tym lepiej żeby turysta spał kulturalnie w pensjonacie i dał zarobić zamiast bezproduktywnie pałętac sie po lasach i górach...

Awatar użytkownika
voi-vod
obieżyświat
Posty: 693
Rejestracja: 22-09-2008 22:25
Lokalizacja: Sobótka

Postautor: voi-vod » 08-07-2013 14:31

buba1 pisze:
Michun pisze:voi-vod: teraz został tylko Pan Parkingowy , który kasuje od kierowców za kawałek gruntu. .


Ile kasuje ? Ciekawe czy calorocznie czy tylko w wakacje?


2PLN płaciłem ale dwa lata temu to było. Dawniej był całorocznie bo miał wypasioną chatkę ale poszła z dymem. Jak teraz jest nie wiem.
"Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem"



"Lepiej jest milczeć, narażając się na podejrzenie o głupotę, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości."


Wróć do „Relacje z wypraw”