Myślę, że nic tam nie powstanie a nawet jeśli, to będzie potrzebny naprawdę dobry pomysł, bo miejsce znajduje się w środku niczego pomiędzy dwoma popularnymi miejscowościami turystycznymi, z marną komunikacją i żadnymi atrakcjami w pobliżu (trudno uznać za takowe współczesną sztolnię czy leśniczówkę), a obecność samego lasu nie wystarczy. Może pomogłaby wieża widokowa na Kamienicy ale to dość daleko od Rozdroża. Tak czy inaczej, gdyby było zapotrzebowanie na noclegi w tamtym rejonie, to budynek by pewnie stał do dzisiaj.
W obecnym modelu turystyki w takie miejsca jak Rozdroże Izerskie podjeżdża się samochodem a śpi się tam, gdzie są ludzie, sudeckie oscypki i żabka z tanim alkoholem.
