październikowe Karkonosze

Planujesz wypad? Byłeś gdzieś i masz ochotę podzielić się wrażeniami z innymi - zrób to koniecznie! Zdjęcia mile widziane!
miles59
podróżnik
Posty: 122
Rejestracja: 09-03-2012 13:51
Lokalizacja: blizej morza

październikowe Karkonosze

Postautor: miles59 » 27-10-2013 19:41

Jak co roku kilka dni urlopu w Karkonoszach. Ścieżki po których chodziłem już nie raz.
Ale radość z wędrowania jest zawsze wielka.
Pogoda dopisywała.
Czego chcieć więcej.
Tylko tyle żeby wrócić za rok

https://picasaweb.google.com/1170251091 ... iernik2013

Awatar użytkownika
Sico2
podróżnik
Posty: 137
Rejestracja: 07-10-2012 13:53
Lokalizacja: Wałbrzych

Postautor: Sico2 » 08-11-2013 20:28

Bardzo fajna przechadzka, mnie jeszcze w Czechach na Sudetach nie było. Jakos mocno się naszych krajowych szlaków trzymam.

No i chwała Bogu, ze Okraj ma nowego właściciela. Jednak PTTK coś zrobiło z najgorszym schroniskiem w całej Polsce.

Dolnoślązak
bardzo stary wyga
Posty: 2209
Rejestracja: 13-06-2008 12:39
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dolnoślązak » 08-11-2013 20:36

Bo październik już to ma do siebie, że pogoda jest dobra. Ja byłem w końcówce sierpnia i była duuużo gorsza i zimniejsza (chyba). W "schronisku" a raczejh restauracji Jelenka termometr w południe wskazywał 12st. Do tego na grzbiecie wiało, że mało łba nie urwało :lol:

A schronisko Okraj o 8 rano zamknięte na głucho, więc trza było spożyć śniadanie na ławeczce przed schroniskiem, choć jak pisałem powyżej wskutek sztormu było to mocno utrudnione i długo nie dało rady biesiadować :wink:

PS Z tego co widze, trasę Kowary - Okraj - Przeł. Karkonoska miałeś taką samą, tyle że ja robiłem to w jeden dzień schodząc do Przesieki :wink: Idąc zaś niebieskim szlakiem od Lucni Boudy do Łaby myślałem, że owy szlak się nigdy nie skończy...


Wróć do „Relacje z wypraw”